Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-05-12 12:27:00
Newsletter

80. rocznica śmierci marszałka Piłsudskiego

Autor: Małgorzata Chłopaś Fot. archiwum Legii Warszawa
80 lat temu zmarł marszałek Józef Piłsudski, patron stadionu Legii Warszawa. Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 roku o godzinie 20:45 w Belwederze, a jego śmierć była dla społeczeństwa szokiem.
Dla Legii Warszawa Józef Piłsudski to postać szczególna. Legia to Klub z wielkimi tradycjami, wywodzący się z Legionów Polskich, sformowanych właśnie z inicjatywy marszałka Józefa Piłsudskiego. To one dały początek naszej drużynie w 1916 roku.

„W sierpniu 1914 roku powstał w Krakowie Naczelny Komitet Narodowy, który postanowił utworzyć u boku armii austriackiej Legiony Polskie, w szeregach których znalazło się wielu czołowych piłkarzy z lwowskich oraz krakowskich klubów sportowych. W ciągu całego 1915 roku zgromadziły one około 20 tysięcy żołnierzy w trzech brygadach. I Brygada, złożona głównie z członków Związku Walki Czynnej dowodzonych przez Józefa Piłsudskiego, walczyła w Galicji. II Brygada, pod dowództwem pułkownika Zygmunta Hallera walczyła w Galicji Wschodniej i na Węgrzech, a III Brygada pułkownika Stanisława Szeptyckiego, brała udział w walkach na Lubelszczyźnie i Wołyniu.


Od niego wszystko się zaczęło. Józef Piłsudski był wielkim rzecznikiem kultury fizycznej. To m.in. właśnie zainteresowanie Marszałka wychowaniem fizycznym i sportem, które wynikało z jego życiowej filozofii czynu, dało początki legendzie polskiego sportu - Legii Warszawa.

Kiedy zapadła długa frontowa cisza, zniknęły wiszące nad okopami słupy dymu i ucichł trzask strzałów karabinów, dzielni i odważni żołnierze spędzali bezczynnie czas. Ta okresowa bezczynność na nieruchomym froncie sprawiła, że w brygadach legionowych zaczęto zastanawiać się nad zorganizowaniem zajęć mających na celu zabicie nudy pośród frontowych żołnierzy. Sprawność i tężyzna fizyczna są podstawą dobrze wyszkolonej armii – takie założenie stanowiło podwaliny do rozpowszechnienia wśród brygad legionowych sportowej rywalizacji. Dowódcy, choć sami mieli niewiele wspólnego ze sportem, rozumieli, że uprawianie go przez młodzież frontową miała dodatni wpływ nie tylko na tężyznę fizyczną, ale także na morale wojska. Ochoczo wspierali więc wszelkie próby sportowej aktywności. Wśród okopanych pól i łąk najłatwiej było zorganizować mecz piłkarski. Wystarczyły: kawałek łąki, piłka i kilkunastu chętnych do gry. W rezultacie takich poczynań szybko rozgorzało kompanijne i pułkowe współzawodnictwo. Po kilku meczach rozegranych pomiędzy własnymi drużynami, młodzi piłkarze-żołnierze, ochotnicy walczący u boku armii austriackiej, w roku 1915 tworzyli piłkarską drużynę 1. Pułku Piechoty Legionów. (…)

Dokładnie w marcu 1916 roku (ponieważ nie zachowały się żadne dokumenty oparto się na wspomnieniach o powstaniu Legii Marcina Erdemskiego, zamieszczonych w emigracyjnym „Tygodniku Polskim”, przyjmuje się okres między 5-15 marca 1916 roku), w kancelarii kompanii sztabowej Komendy Legionów Polskich podczas zebrania, któremu przewodzili najwyżsi rangą chorążowie: zastępca dowódcy kompanii sztabowej Władysław Groele oraz Zygmunt Wasserab, a uczestnikami byli wszyscy piłkarze, powstała Drużyna Legionowa.

Chociaż nie są znane szczegóły tego historycznego wydarzenia wiadomym jest, że zebrani licząc się z tym, iż w drużynie będą grać także piłkarze spoza Kompanii Sztabowej, postanowili nie przyjmować nazwy Drużyna Legionowa. Długo dyskutowano nad nazwą klubu, aż wreszcie zdecydowano się na propozycję plutonowego Stanisława Mielecha, który nawiązując do Legionów zaproponował nazwę klubu - Legia” - czytamy w historii Legii Warszawa.


Zespół Legii po zwycięskim meczu z drużyną Dywizyjnego Zakładu Sanitarnego (7:0) w 1916 roku. 

Pierwsze mecze Drużyny Legionowej, czyli Legii, cieszyły się dużym zainteresowaniem dowództwa. Wśród naocznych obserwatorów bywał sam Józef Piłsudski, a także por. Edward Rydz-Śmigły. Stanisław Mielech, Jan Bednarski, Antoni Poznański, czy Józef Stojek.

To właśnie piękne tradycje legionowe zainspirowały nas w 2015 roku do zaprezentowania programu "Legiony", w którym rangi wzorujemy na historycznych i ważnych dla wszystkich kibiców stopniach wojskowych ówczesnych legionistów.

Od stycznia 2015 roku marszałek Piłsudski został patronem stadionu Legii, którego pełna nazwa brzmi: Stadion Miejski Legii Warszawa imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego.


Cytat ten można znaleźć w strefie ustawiania na naszym stadionie. To właśnie stąd piłkarze wyruszają na murawę przed meczem.

"Cieniom królewskim przybył towarzysz wiecznego snu. Skroń jego nie okala korona, a dłoń nie dzierży berła. A królem był serc i władcą doli naszej. Półwiekowym trudem swego życia brał we władanie serce po sercu, duszę po duszy, aż purpurą królestwa swego ducha zagarnął niepodzielnie całą Polskę" - mówił, żegnając Piłsudskiego na Wawelu 18 maja 1935 roku, prezydent Ignacy Mościcki.

*Na zdjęciu tytułowym: 30 czerwca 1916 roku. Mecz piłkarski na „boisku” pod Nową Rarańczą. W jego przerwie Marszałek Józef Piłsudski (z prawej) rozmawia z ppłk. Mieczysławem Norwidem-Neugebauerem (tyłem) i kpt. Julianem Stachiewiczem.
    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN