Legia Warszawa
vs Arka Gdynia
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-08-09 10:00:00
Newsletter

87. rocznica otwarcia Stadionu Legii

Autor: Janusz Partyka Fot. Archiwum Legii, NAC, CAW Źródło: Księga Stulecia Legii 1916-2016
W sobotnie popołudnie, 9 sierpnia 1930 roku, przy ulicy Łazienkowskiej odbyło się oficjalne otwarcie nowego stadionu Legii. Z tej okazji rozegrano mecz z drużyną Club Deportivo Europa z Barcelony. W spotkaniu z ekipą z Primera Division padł remis 1:1, a pierwszego historycznego gola strzelił z rzutu karnego legionista Henryk Martyna.

Budowę nowego stadionu Legii przy ulicy Łazienkowskiej zakończono ostatecznie w lipcu 1930 roku. Legia miała wówczas najładniejszy i bezsprzecznie najnowocześniejszy obiekt w kraju, na którym rozgrywano wiele imprez sportowych najwyższej rangi - w piłce nożnej, lekkoatletyce i kolarstwie. Pod złą wróżbą rozpoczęły się natomiast przygotowania do inauguracyjnego meczu na nowym obiekcie Wojskowych. „Niepowodzeniem zakończyły się pertraktacje z włoską federacją piłki nożnej, która zrezygnowała z przysłania piłkarzy reprezentacji do Warszawy. Do dziś panuje opinia, że do rezygnacji Włochów przyczynił się aparat propagandy. (...) Wśród zespołów mających uczestniczyć w meczu otwarcia wymieniano także londyński klub Corinthian. Na tym jednak nie koniec inauguracyjnych 'przymiarek'. Ostatecznie na ulicę Łazienkowską przyjechała drużyna o tajemniczej nazwie Europa Barcelona. Drużyna ta była pierwszym zespołem z Hiszpanii, który zawitał do Polski. W Warszawie rywale zostali zakwaterowani w hotelu Astorja, a ich prezes Joan Matas zapewniał, że w fani zobaczą w Warszawie futbol na najwyższym poziomie. Kto jednak szukał nadziei w fakcie, że zobaczy na żywo najlepszego bramkarza świata Ricardo Zamorę, był srogo zawiedziony” - czytamy na historycznych kartach „Naszej Legii”.

 

 

Okładka „Przeglądu Sportowego” ze środy, 13 sierpnia 1930 roku, informująca o meczu Legii z CD Europa Barcelona oraz otwarciu obiektu.

 

Samo spotkanie Legii z ekipą z Barcelony było ciekawe, ale całą uroczystość zakłóciła panująca tego dnia w stolicy fatalna pogoda. Tak relacjonował to wydarzenie „Przegląd Wieczorny” z 11 sierpnia 1930 roku (za Księgą Stulecia Legii Warszawa 1916-2016): „Sierpień stał pod znakiem uroczystości. 9 sierpnia został uroczyście otwarty nowy stadion przy Łazienkowskiej, przy okazji pierwszego w Polsce meczu z drużyną z hiszpańskiej Primera Division - Club Deportivo Europa z Barcelony. Następnie 29 sierpnia nastąpiło otwarcie toru kolarskiego. CD Europa była drużyną solidną, mającą w składzie kilku znanych zawodników, którzy w późniejszych latach występowali w FC Barcelona, Espanyolu czy Realu Madryt. W dniu meczu pogoda nie dopisała i mocno padało. Dzięki temu publiczność wojskowego stadionu miała okazję od razu sprawdzić i docenić dobrodziejstwa dachu rozpiętego nad 6-tysięczną trybuną główną. 'Jeżeli chodzi o publiczność, to ta śmiała się z deszczu podczas sobotniego szlagierowego meczu z warszawską Legią. Mecz bowiem odbywał się na nowo wybudowanym stadionie Legii, a monumentalny dach chronił obszerne i imponujące trybuny betonowe'”.

 

9 sierpnia 1930 roku zespoły Legii i CD Europy Barcelona zmierzyły się w meczu otwarcia nowego stadionu Legii.

 

Zaproszeni członkowie parlamentu, oficjalni goście władz miejskich Warszawy, najwyżsi dostojnicy wojskowi z marszałkiem Józefem Piłsudskim na czele, zajęli miejsca na trybunie głównej stadionu, zwanej dumnie honorową. Lejący deszcz nie przeszkadzał jednak kibicom, którzy tłumnie stawili się na meczu otwarcia piłkarzy Legii i Europy, wypełniając całą trybunę krytą - czytamy dalej w NL. „Chociaż Legia wystąpiła w znacznym osłabieniu, bez kontuzjowanych Skwarczyńskiego, Ziemiana, Joschlego, Kahanego, Nowakowskiego i Cicheckiego, pokazała dobry futbol. Wojskowi zremisowali 1:1 po strzale z rzutu karnego Martyny, który pokonał bramkarza Katalończyków Lazaro Florenzę. 'Drużyna hiszpańska mająca w swoich szeregach kilka wybitnych jednostek nie odbiegała jednak klasą od Legii i mecz robił wrażenie walki zespołów równorzędnych. Ostatecznie Hiszpanie są Hiszpanami tylko w Hiszpanii' - kończył z kolei swoją relację 'Przegląd Wieczorny” – piszą autorzy Księgi wydanej z okazji Stulecia Klubu.

 

Plakat zapraszający Warszawiaków na to nadzwyczajne wydarzenie sprzed 87. lat.

 

Pierwszą bramkę w historii nowego stadionu zdobył więc w 22. minucie spotkania skutecznie egzekwując „jedenastkę” Henryk Martyna, znany w późniejszych latach w całej Europie. Turreza faulował w polu karnym Zygmunta Rajdka i do piłki podszedł właśnie Martyna, który wyprowadził Legię na prowadzenie. Hiszpanie jednak szybko wyrównali za sprawą Bilbao. „Mecz udał się, lecz sama uroczystość otwarcia wypadła blado z powodu wielkiej ulewy. Przesiąknięta wodą ciężka i oślizgła piłka nie pozwala operować nią normalnie, a ciężki teren nie dawał Hiszpanom możności wyzyskania ich błyskawicznego startu do piłki i szybkości. To jednak co zobaczyliśmy wystarczyło, by nie żałować przyjścia na mecz mimo ulewy” - pisał z kolei na łamach książki „Sportowe sprawy i sprawki” jeden z założycieli Legii Stanisław Mielech. Obchody oficjalnego otwarcia obiektu Wojskowych nie zakończyły się meczem piłkarskim. Na okalającym boisko torze odbyły się zawody kolarskie w międzynarodowej obsadzie.

 

CD Europa Barcelona była rywalem Legii w meczu otwarcia nowego stadionu przy Łazienkowskiej. 

 

„Po trzyletniej budowie i jeszcze dłuższych przygotowaniach do niej, odbyło się uroczyste otwarcie nowego stadionu Legii Warszawa przy ulicy Łazienkowskiej. Historia tej budowy jest o tyle ciekawa, że widać w niej jak w soczewce trudności gospodarcze II Rzeczypospolitej. Wybudowano go w krótkim okresie między powojenną hiperinflacją marki polskiej, a wielkim kryzysem. Hiperinflacja została zastopowana na początku 1924 roku reformami Grabskiego i wprowadzeniem złotego. Za daty graniczne wielkiego kryzysu na terenach Polski uważa się lata 1929-1935. Już w 1924 roku WKS Legia Warszawa otrzymała od Ministerstwa Spraw Wojskowych 70 000 zł subwencji na budowę stadionu. (...) Prawo do administrowania nim odzyskała i w 1927 roku budowa nareszcie mogła ruszyć z miejsca. W oryginalnych planach znajdowały się nowe kryte trybuny na 5000 miejsc (w porównaniu do dotychczasowych 600), boisko piłkarskie, bieżnia, basen, betonowy tor kolarski (drugi taki w Warszawie po Dynasach), a nawet - efemerycznie - hipodrom. Z tego pod zarządem Legii udało się zrealizować trybuny, bieżnię i oczywiście boisko. (...) Materiałów do budowy stadionu dostarczała cała Polska - co wtedy było widocznym symbolem jej zjednoczenia, również gospodarczego” - czytamy z kolei o stadionie Legii na stronie Muzeum Historii Polski (muzhp.pl).

 

 Strzelec jedynego gola dla Wojskowych w tym spotkaniu - Henryk Martyna.

 

9 sierpnia 1930 r., Warszawa, Mecz otwarcia nowego stadionu Legii

Legia Warszawa – CD Europa Barcelona 1:1 (1:1)

Bramki: Martyna (k) – Bilbao

 

LEGIA WARSZAWA: Żukowski, Martyna, Zajączkowski, Szaller, Cebulak, Przeździecki II (Kubera), Wypijewski, Nawrot, Łańko, Przeździecki I, Rajdek

CD EUROPA BARCELONA: Florenza, Turrez, Alcoriza, Bilbao, Layola, Camiz, Manolin, Escrits, Miro, Bestit, Girones

Sędziował: Przeworski

 

 

 

Widok z trybuny krytej na murawę, tor kolarski oraz okolice stadionu od ulicy Łazienkowskiej.

 

Zewnętrzna strona trybuny krytej widoczna od strony bocznego boiska Legii.

 

Akt erekcyjny pod budowę nowego obiektu przy ulicy Łazienkowskiej.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN