Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-02-23 20:55:00
Newsletter

Ajax - Legia 1:0

Autor: Kacper Ruszczak Fot. Jacek Prondzynski
Legia Warszawa po zaciętej walce minimalnie uległa w Amsterdamie Ajaksowi i odpadła z Ligi Europy UEFA. Panowie, dziękujemy jednak za wspaniały sezon w europejskich pucharach!

 

PRZEJDŹ DO RELACJI LIVE

 

 
Kto zastąpi Miro Radovicia w Amsterdamie? To pytanie zadawali sobie chyba wszyscy kibice Legii i sportowi dziennikarze. Serb nie mógł wystąpić w rewanżu z Ajaksem z powodu żółtej kartki, którą obejrzał w pierwszym spotkaniu. W Holandii jego miejsce zajął Guilherme. Trener Magiera zaskoczył wyborem "dziewiątki". W podstawowym składzie nie znalazł się Tomas Necid, który od pierwszej minuty zaczynał wszystkie trzy mecze w tym roku, a Michał Kucharczyk.
 
Jak można było się spodziewać, to Ajax prowadził grę na Amsterdam Arenie. Legia jednak często całą jedenastką broniła dostępu do swojej bramki, co znacznie utrudniało gospodarzom przedarcie się w nasze pole karne. Było ciasno, więc liczne strzały holenderskiej drużyny były blokowane przez naszych obrońców, chociaż w 20. minucie rywale byli bardzo bliscy objęcia prowadzenia. Na szczęście po strzale Ziyecha piłka wylądowała na słupku.
 
To była najgroźniejsza sytuacja gospodarzy w pierwszej połowie. Ich przewaga była duża do mniej więcej 35. minuty. Wtedy do głosu zaczęli dochodzić legioniści. Bardzo aktywny był Vako Kazaiszwili, wiele akcji przechodziło lewym skrzydłem przez Adama Hlouska, natomiast najlepszą okazję Wojskowi stworzyli po rozegraniu ze środka pola na prawą stronę do Kucharczyka, który dośrodkował płasko do Vadisa. Temu pozostałoby już tylko dostawić stopę do piłki i pewnie cieszylibyśmy się z objęcia prowadzenia, lecz w ostatniej chwili jeden z rywali wybił ją spod nóg naszego zawodnika. 
 
Mimo, że do szatni Legia schodziła przy stanie 0:0, to końcówka pierwszej części spotkania dawała nadzieje na to, że uda się ukłuć wicemistrzów Holandii na ich terenie.
 
Zaraz po zmianie stron bramka padła, ale niestety dla Ajaksu. W 49. minucie gospodarze przeprowadzili składną akcję, piłka trafiła do ustawionego na 12. metrze Younesa, ten oddał strzał, który do prawej strony zdołał wybić Arek Malarz. Tam na futbolówkę czekał już jednak Viergever, który nie miał problemu ze skierowaniem jej do pustej bramki. W tym momencie wiedzieliśmy już, że dogrywki nie będzie. Legia potrzebowała jednego gola do awansu.
 
Niestety, po utracie bramki legioniści przez kilka dobrych minut nie potrafili uporządkować gry i tracili mnóstwo piłek, czym znacznie ułatwiali grę rywalowi. Trener Magiera szybko, bo już w 57. minucie, zdecydował się przeprowadzić pierwszą zmianę - za Tomka Jodłowca wszedł wracający po kontuzji Thibault Moulin. Kwadrans później Tomas Necid zmienił natomiast Guilherme.
 
Wojskowym udało się w końcu uspokoić mecz i coraz bardziej mogła podobać się ich gra ofensywna. Dobrze wyglądała współpraca Vadisa z Moulinem. W 76. minucie Belg ruszył odważnie w pole karne, mijając kilku obrońców, ale zbyt długo holował piłkę i ta padła łupem gospodarzy. Legioniści szybko jednak ją odzyskali, ta trafiła przed "szesnastkę" do Kazaiszwilego, a ten oddał bardzo silny strzał, z którym poradził sobie jednak bramkarz Ajaksu.
 
Ostatnie minuty spotkania były piorunujące, legioniści stworzyli sobie kilka świetnych sytuacji, ale w każdej czegoś zabrakło do szczęścia. Dwie szanse miał Tomas Necid, ale raz jego uderzenie zostało zablokowane, a chwilę później piłka po jego strzale głową minęła słupek bramki Ajaksu. Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, bo raz wyszli z kontrą pięciu na jednego, ale zmarnowali i tę sytuację. Niestety, nie udało się... Mimo to, należy pochwalić legionistów za walkę i podziękować im za wspaniały sezon w europejskich pucharach.
 
 
Ajax Amsterdam - Legia Warszawa 1:0 (0:0)
 
Bramka: Nick Viergever 49'

Legia:
 Malarz - Broź, Pazdan, Dąbrowski, Hlousek - Jodłowiec, Kopczyński (k) - Guilherme, Odjidja, Kazaiszwili - Kucharczyk.
 
Rezerwowi: Cierzniak, Rzeźniczak, Nagy, Moulin, Szymański, Chukwu, Necid.
 
Trener: Jacek Magiera.
 
Ajax: Onana - Veltman, Sanchez, Viergever, Riedewald - Klaassen (k), Schone, Ziyech - Traore, Dolberg, Younes.

Rezerwowi: Boer, Westermann, Cassierra, De Jong, Van de Beek, Nouri, Neres.
 
Trener: Peter Bosz.
 

    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Wielkie dzięki Leśny!. Skutecznie wykastrowałeś zespół z przodu!
Toudi
Toudi
Porucznik
2017-02-23 21:08:18
walczyli, ale bramek to nie ma kto strzelać. dzięki za przemyślaną wyprzedaż i zakupy.
Tragedii nie ma. Dzięki za walkę. Teraz mistrzostwo się liczy. (myślałem że, będzie gorzej)
piotruspan02
2017-02-23 21:22:51
Teraz to oczekuję po 3:0 w każdym Meczu,Tytuł MISTRZA należy do Legii
piotruspan02
2017-02-23 21:33:00
Leśny strzel se Baranka na korytarzach, Legii razem z Żewłakiem,to może następne transfery będą trafione
DCC+ TN 10 min w napadzie i akcja, potrzeba ogrania-> muszą grać i będzie dobrze. Dzięki za walkę do końca ;]!

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN