Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-05-27 13:19:00
Newsletter

B(L)iżej Legii: Malarz spotkał się z kibicami

Autor: Małgorzata Chłopaś Fot. Jacek Prondzynski
Arkadiusz Malarz był gościem kolejnego spotkania z cyklu B(L)iżej Legii zorganizowanego przez Głównego Sponsora Legii Warszawa - Fortuna Zakłady Bukmacherskie. Bramkarz Legii odpowiadał na pytania kibiców, pozował do zdjęć i rozdawał autografy.

Pierwsza część spotkania odbyła się w Legia FanStore, gdzie Malarz podpisywał zdjęcia, koszulki, rękawice bramkarskie i piłki. Potem wszyscy przenieśli się do SportsBaru Łazienkowska 3, gdzie fani Legii wzięli Arka w krzyżowy ogień pytań.

 

 

Na początku Malarz musiał wytłumaczyć się z czerwonej kartki, którą obejrzał, siedząc na ławce rezerwowych podczas meczu we Wrocławiu. Bramkarz przyznał, że sędzia ukarał go zasłużenie, bo niepotrzebnie kwestionował jego decyzje. Malarz stwierdził też, że po meczu finału Pucharu Polski piłkarze Legii wcale nie obrazili się na dziennikarzy. - Nikt nas nie zaczepił, więc po prostu przeszliśmy - stwierdził. Czyżby żartował?

 

 

Malarz zadeklarował, że Legia do końca będzie walczyła o obronę mistrzowskiego tytułu, a Orlando Sa jest mocnym punktem drużyny i między nim a resztą szatni nie ma żadnych niesnasek.

 

 

Co będzie, jeśli do Legii wróci Artur Boruc? - zapytał jeden z kibiców. - Nie boję się rywalizacji i chciałbym zostać w Klubie. Artur to mój znajomy, nie miałbym z tym żadnego problemu. Na pewno bym się nie poddał, ale pamiętajmy, że najważniejsza jest drużyna - odpowiedział doświadczony bramkarz.

 

 

Po meczu z Jagiellonią Malarz uspokajał zdenerwowanego bramkarza gości Bartłomieja Drągowskiego. - To młody chłopak, który dopiero wchodzi do dorosłej piłki. Musi uważać, żeby nie zaszumiało mu w głowie. Jeśli tak się nie stanie, to reprezentacja Polski może mieć bramkarza na lata - zakończył golkiper.

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN