Legia Warszawa
vs Cracovia
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2014-08-08 17:53:00

Berg: Będziemy walczyć do końca (HD)

Autor: Maciej Prusiński, fot. Mateusz Kostrzewa
- Ciężko wrócić do pracy, jesteśmy zszokowani, ale to nie koniec. Złożymy apelację - zapowiedział na konferencji prasowej trener Henning Berg.

- Wiedzieliśmy, że Bartosz Bereszyński był zawieszony, dlatego grał Łukasz Broź. Bartek nie zagrał w trzech pierwszych meczach, ale doszło do błędu w naszej administracji - jego nazwisko nie pojawiło się na liście zgłoszonych 25 zawodników. UEFA wyrzuca nas z play-off i ta kara nie jest adekwatna do popełnionego błędu. Zaakceptowaliśmy decyzję o czerwonej kartce, nie odwoływaliśmy się od niej. Znamy przykład Debrecena, który za ten sam błąd dostał karę finansową.

- Uważamy, że decyzja UEFA jest zła i przeciwna wszystkim zasadom fair-play. Futbol to rywalizacja na boisku, a tu chodzi o nazwisko na liście... W składzie mamy młodych, zdolnych zawodników, którzy nie będą już w tym roku mieli szansy walki o LM, jeśli ta decyzja zostanie podtrzymana. Dla nas, jako klubu, to nie jest ani logiczne, ani sprawiedliwe, ani odpowiednie. Będziemy walczyć na wszystkie możliwe sposoby. Wygraliśmy z Celtikiem 6:1, a Bartek zagrał tylko ostatnie pięć minut.

- Nie było ani momentu wątpliwości. Wszyscy wiedzieli, że musi pauzować trzy mecze i to zrobił. Nie powinno do tego błędu dojść, być może musimy zmienić system i lepiej to kontrolować. Działam w futbolu od lat - w wielkich i małych ekipach, jako piłkarz i trener - i wiem, że nie istnieje klub, który nie popełniałby błędów. Żaden nie został jednak tak dotkliwie ukarany. Kara powinna być, ale adekwatna i uwzględniająca zdrowy rozsądek oraz ducha sportu. Mamy szansę zmienić tę decyzję. Czuję się odpowiedzialny wobec zespołu, sztabu i młodych zawodników, którzy przyszli dziś do Klubu ze łzami w oczach. Nasze marzenia mogą lec w gruzach. To katastrofa.

- Mam nadzieję, że odpowiednie ciało uwzględni wszystkie fakty i podejmie słuszną, niezależną decyzję.

- Nie wiemy, ile będziemy czekać na decyzję. Dla nas najważniejsza jest sprawiedliwość i fair-play. Drużynę chcemy przygotować jak najlepiej bez względu na rywala. Teraz muszę zadbać o głowy piłkarzy, sprawić, żeby myśleli o jutrzejszym meczu i go wygrali. Nie mogą skupiać się na tym, że nas okradziono, ale nie wiem jak zareagują, to trudna sytuacja. Żeby grać w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie musimy najpierw wygrać ligę. Zrobimy wszystko, aby zagrać najlepiej, jak tylko się da.

- Każdy popełnia błędy. Czasem konsekwencje są tak duże jak teraz, ale dziś są one niewspółmierne do popełnionego czynu. Musimy znaleźć lukę w naszym systemie. Nie chcemy szukać ofiar i kozłów ofiarnych. W klubie zostanie to przeanalizowane i na pewno zapadną jakieś decyzję, ale nie na miejscu jest szukanie ofiary i pozbycie się jej.

- Ciało, do którego będziemy się odwoływać, jest niezależne. Jego decyzja musi opierać się na faktach. Owszem, liczymy na wsparcie PZPN i mediów, ale nie oczekujemy, że ktoś będzie w naszej sprawie lobbował. Chcemy, żeby załatwiono to fair, bo uważamy, że fakty działają na naszą korzyść.

- Piłkarzom musimy powiedzieć, że sprawa się jeszcze nie zakończyła, że będziemy apelować. Powiemy, że nie zamierzamy się poddać. O Lidze Europy nie chcę jeszcze nawet rozmawiać.

- W klubie nie wiedziano, że Bartek musi się na tej liście znaleźć. Ja podałem listę tych, których potrzebuję. W okresie przygotowawczym w pierwszej jedenastce grał Łukasz Broź, bo brak Bartka w pierwszych spotkaniach kwalifikacyjnych mieliśmy wkalkulowany.

- Losowanie to drugorzędna sprawa. UEFA będzie musiała je zmienić, jeśli nasz wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony. Jak to zrobią - nie wiem. 

- Ludzie, którzy winią Martę Ostrowską, nie mają racji - przy tego typu sprawach pracuje kilka osób, dział sportowy czy prawny. Nie będę nikogo winił, przeanalizujemy sytuację i udoskonalimy nasz system.


Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 249
PLN
Cena 399
PLN
Cena 79
PLN