Legia Warszawa
vs Jagiellonia
Czas do meczu
Zajętych miejsc
16787
Zaloguj się do programu Legiony, podając swój
adres e-mail oraz hasło
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2014-08-08 17:53:00
Karnety

Berg: Będziemy walczyć do końca (HD)

Autor: Maciej Prusiński, fot. Mateusz Kostrzewa
- Ciężko wrócić do pracy, jesteśmy zszokowani, ale to nie koniec. Złożymy apelację - zapowiedział na konferencji prasowej trener Henning Berg.

- Wiedzieliśmy, że Bartosz Bereszyński był zawieszony, dlatego grał Łukasz Broź. Bartek nie zagrał w trzech pierwszych meczach, ale doszło do błędu w naszej administracji - jego nazwisko nie pojawiło się na liście zgłoszonych 25 zawodników. UEFA wyrzuca nas z play-off i ta kara nie jest adekwatna do popełnionego błędu. Zaakceptowaliśmy decyzję o czerwonej kartce, nie odwoływaliśmy się od niej. Znamy przykład Debrecena, który za ten sam błąd dostał karę finansową.

- Uważamy, że decyzja UEFA jest zła i przeciwna wszystkim zasadom fair-play. Futbol to rywalizacja na boisku, a tu chodzi o nazwisko na liście... W składzie mamy młodych, zdolnych zawodników, którzy nie będą już w tym roku mieli szansy walki o LM, jeśli ta decyzja zostanie podtrzymana. Dla nas, jako klubu, to nie jest ani logiczne, ani sprawiedliwe, ani odpowiednie. Będziemy walczyć na wszystkie możliwe sposoby. Wygraliśmy z Celtikiem 6:1, a Bartek zagrał tylko ostatnie pięć minut.

- Nie było ani momentu wątpliwości. Wszyscy wiedzieli, że musi pauzować trzy mecze i to zrobił. Nie powinno do tego błędu dojść, być może musimy zmienić system i lepiej to kontrolować. Działam w futbolu od lat - w wielkich i małych ekipach, jako piłkarz i trener - i wiem, że nie istnieje klub, który nie popełniałby błędów. Żaden nie został jednak tak dotkliwie ukarany. Kara powinna być, ale adekwatna i uwzględniająca zdrowy rozsądek oraz ducha sportu. Mamy szansę zmienić tę decyzję. Czuję się odpowiedzialny wobec zespołu, sztabu i młodych zawodników, którzy przyszli dziś do Klubu ze łzami w oczach. Nasze marzenia mogą lec w gruzach. To katastrofa.

- Mam nadzieję, że odpowiednie ciało uwzględni wszystkie fakty i podejmie słuszną, niezależną decyzję.

- Nie wiemy, ile będziemy czekać na decyzję. Dla nas najważniejsza jest sprawiedliwość i fair-play. Drużynę chcemy przygotować jak najlepiej bez względu na rywala. Teraz muszę zadbać o głowy piłkarzy, sprawić, żeby myśleli o jutrzejszym meczu i go wygrali. Nie mogą skupiać się na tym, że nas okradziono, ale nie wiem jak zareagują, to trudna sytuacja. Żeby grać w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie musimy najpierw wygrać ligę. Zrobimy wszystko, aby zagrać najlepiej, jak tylko się da.

- Każdy popełnia błędy. Czasem konsekwencje są tak duże jak teraz, ale dziś są one niewspółmierne do popełnionego czynu. Musimy znaleźć lukę w naszym systemie. Nie chcemy szukać ofiar i kozłów ofiarnych. W klubie zostanie to przeanalizowane i na pewno zapadną jakieś decyzję, ale nie na miejscu jest szukanie ofiary i pozbycie się jej.

- Ciało, do którego będziemy się odwoływać, jest niezależne. Jego decyzja musi opierać się na faktach. Owszem, liczymy na wsparcie PZPN i mediów, ale nie oczekujemy, że ktoś będzie w naszej sprawie lobbował. Chcemy, żeby załatwiono to fair, bo uważamy, że fakty działają na naszą korzyść.

- Piłkarzom musimy powiedzieć, że sprawa się jeszcze nie zakończyła, że będziemy apelować. Powiemy, że nie zamierzamy się poddać. O Lidze Europy nie chcę jeszcze nawet rozmawiać.

- W klubie nie wiedziano, że Bartek musi się na tej liście znaleźć. Ja podałem listę tych, których potrzebuję. W okresie przygotowawczym w pierwszej jedenastce grał Łukasz Broź, bo brak Bartka w pierwszych spotkaniach kwalifikacyjnych mieliśmy wkalkulowany.

- Losowanie to drugorzędna sprawa. UEFA będzie musiała je zmienić, jeśli nasz wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony. Jak to zrobią - nie wiem. 

- Ludzie, którzy winią Martę Ostrowską, nie mają racji - przy tego typu sprawach pracuje kilka osób, dział sportowy czy prawny. Nie będę nikogo winił, przeanalizujemy sytuację i udoskonalimy nasz system.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 259
PLN
Cena 79
PLN
Cena 189
PLN