Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-08-18 14:30:00
Newsletter

Błoński i Iwańczyk o meczu z Zagłębiem Lubin

Autor: Jakub Jeleński Fot. Mateusz Kostrzewa, Włodzimierz Sierakowski
Po wygranym dwumeczu z Atromitosem Ateny, który rozpalił nadzieje kibiców, przyszła pora na ligowy mecz z Zagłębiem Lubin. Eksperci niejako podzielają entuzjazm kibiców, dostrzegając wyraźny progres w grze naszego zespołu.

Robert Błoński, Przegląd Sportowy: 

- Wygrany dwumecz z Atromitosem pozwolił piłkarzom uwierzyć, że jeszcze nic nie jest stracone. Nie dość, że legioniści nie stracili gola, to wreszcie przełamali też niemoc strzelecką. Pytanie, czy to była tylko jedna jaskółka, która nie uczyni wiosny, czy może jednak coś więcej – o tym przekonamy się za dwa tygodnie, po konfrontacji z Rangers FC. W pierwszym meczu Grecy nawet nie atakowali, w drugim z kolei to Legia miała trochę szczęścia, więc w tym momencie nie można niczego przesądzać. Trener Aleksandar Vuković na konferencji prasowej mówił, że czas na tracenie punktów w lidze się skończył, bo na domową wygraną w ekstraklasie Wojskowi czekają od 20 kwietnia. Takiemu klubowi jak Legia owa statystyka po prostu nie przystoi.

 

BILETY ONLINE

NA MECZ Z ZAGŁĘBIEM LUBIN

DOSTĘPNE SĄ W TYM MIEJSCU

 

- Na nieszczęście Wojskowych do Warszawy przyjeżdża Zagłębie, które na sześć ostatnich meczów przy Łazienkowskiej wygrało trzy, a przegrało zaledwie dwukrotnie. Stołeczna drużyna na pewno musi się przebudzić, bo zespół tej klasy zwyczajnie nie może tak długo nie wygrywać. Kluczem do zdobywania mistrzostwa powinna być dyspozycja u siebie – taką twierdzę z Łazienkowskiej uczynił Stanisław Czerczesow, dzięki czemu zespół pod jego wodzą sięgnął po dublet. W niedzielę chciałbym zobaczyć skuteczną drużynę, która narzuci rywalowi swój styl gry, zepchnie go do obrony i będzie miała taką przewagę, jak w spotkaniu z Atromitosem, ale oczywiście potwierdzoną golami. Mam świadomość tego, że Zagłębie nie jest teraz największym problemem klubu, bo wszystkie działania z pewnością podporządkowane są meczowi z Rangersami. Walka w pucharach nie może jednak przyćmić tego, co dzieje się w lidze.

- Niepokoi mnie tak duża liczba kontuzji, bo po dziewięciu meczach zespół stracił pięciu piłkarzy – Remy’ego, Antolicia, Kostorza, Novikovasa i Obradovicia. Ciekawie wygląda natomiast kwestia ataku, bo sam zastanawiam się na kogo ostatecznie postawi trener. Skoro Aleksandarowi Vukoviciowi odpowiada profil wysokiego, sprawnego i pracującego także w defensywie napastnika, to może zdecyduje się postawić na Jose Kante? Szkoleniowiec na pewno ma z kogo wybierać i na mecz z Zagłębiem zrobi w składzie kilka zmian. Muszą być to zmiany rozsądne, które wreszcie dadzą Legii wygraną. Zagłębie to taka próba generalna przed Rangersami, bo to niezwykle silny fizycznie zespół – jego piłkarze toczą twarde boje w drugiej linii i defensywie, a po bokach występują bardzo szybcy skrzydłowi. Tak naprawdę kluczowe dla Legii będą najbliższe dwa tygodnie.

 

 

Przemysław Iwańczyk, Polsat Sport: 

- Krzywa formy w przypadku Wojskowych jest wznosząca, ale nie sądzę, by Legia grała już na miarę swojego potencjału. Wprost przeciwnie, zespół dopiero się rozwija i zaryzykowałbym twierdzenie, że być może najlepszą Legię zobaczymy dopiero w meczu z Rangers FC. Skład na Zagłębie z pewnością będzie zmieniony, więc trudno wyrokować na temat wyniku, prawdopodobnie zespół czekają przemeblowania w każdej formacji. Są piłkarze, którzy nie będą w stanie zagrać co trzy dni – choćby Luis Rocha – więc szkoleniowiec musi rozsądnie dysponować siłami zawodników. Sądzę, że w tym meczu dostanie szansę Carlitos i to może być dla niego przełomowe spotkanie. Kibice Legii nie dopuszczają, by dzielić mecze na ważniejsze i mniej ważne, ale teraz wszystko podporządkowane jest operacji Rangers. Spodziewam się ze jakichś czterech zmian w  podstawowym składzie składzie.

- W polskiej lidze nie ma równowagi i stabilizacji. Drużynom ciężko utrzymać równy poziom przez cały czas, często też opinia o grze nie pokrywa się z wynikiem. Przykładem jest ŁKS – drużyna, której gra może się podobać, przegrała u siebie dwa ostatnie mecze. Jeżeli chodzi o Zagłębie to nie wiem jaki jest model budowania zespołu i jaki jest plan na tę drużynę. Ciężko tak naprawdę określić poziom oczekiwań i ambicji zespołu z Dolnego Śląska. Nie uważam jednak, by do Warszawy przyjechał taki zespół, który rok temu na inaugurację pokonał Legię 3:1. Wojskowi przede wszystkim muszą poprawić skuteczność, bo organizacja gry jest już niezła, ale trzeba jeszcze wykorzystywać nadarzające się okazje. Ze Śląskiem było z tym marnie, ale przeciwko Atromitosowi stołeczni piłkarze na tym tle zaprezentowali się już nieźle. Jeżeli Legia rzeczywiście będzie skuteczna, to o wynik nie powinna się martwić.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN