Legia Warszawa
vs Korona Kielce
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-03-06 13:15:00
Newsletter

Boks: Fonfara wygrał i wraca do gry

Autor: Dariusz Urbanowicz Fot. Jacek Prondzynski
Niezwykle istotna wygrana Andrzeja Fonfary w Nowym Jorku! - To było wielkie zwycięstwo - mówi trener Virgil Hunter, który przygotowywał ''Polskiego Księcia'' do tego pojedynku. W Dzierżoniowie po dosłownej wojnie w ringu na punkty przegrał zawodnik Legia Fight Club Paweł Rumiński.

Na gali boksu zawodowego w Nowym Jorku Andrzej Fonfara (29-4, 17 KO) pokonał przez techniczny nokaut Chada Dawsona (34-5, 19 KO). Rywal Polaka, to były mistrz świata w kategorii półciężkiej - pierwszy pogromca Tomasza Adamka. Od początku pojedynku Fonfara był aktywny, stutecznie trafiał lewym prostym. Jednak Amerykanin wykazał się ogromnym doświadczeniem i pięściarską klasą. - Czułem, że go w końcu trafię - mówił Fonfara. - Zacząłem w końcu bić kombinacjami. Wcześniej biłem pojedynczymi ciosami. Wchodziły mi lewe proste, on to widział i zaczął się przed nimi chować. Kończyłem kombinacje lewym sierpowym i ten lewy sierp później wszedł. Za każdym razem on uciekał w lewą stronę. Skontrowałem go więc lewym sierpowym na czubek głowy i to było pierwsze poważne zachwianie. Wiedziałem, że z rundy na rundę był coraz bardziej rozbity. Trafiałem go bardzo dobrym lewym prostym i to zrobiło robotę - opowiadał Andrzej Fonfara, który wraca na właściwe tory w swojej karierze. Do momentu przerwania przez arbitra ringowego pojedynku, to Dawson prowadził w punktacji sędziów.

 

Dla Fonfary był to pierwszy pojedynek po zakończeniu współpracy z wieloletnim trenerem Samem Colonną i rozpoczęciu wspólnych treningów z Hunterem. - Ciężko mówić, że coś w tej walce nie podobało mi się u Andrzeja, ponieważ to była dopiero nasza pierwsza wspólna walka. Pracujemy razem od niedawna i to był nasz pierwszy test, od razu bardzo trudny, ale zdany. Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwa walka, a Andrzej pokazał jaki ma charakter. Nigdy go nie sprawdzisz, dopóki nie wygrasz walki, w której od początku niewiele ci wychodzi. Andrzej dokonał rzeczy, na którą stać tylko zawodników światowej klasy - powiedział Hunter w rozmowie z polskim dziennikarzem z Chicago Przemkiem Garczarczykiem.

 

- Decydującym momentem w tej walce był cios na korpus w szóstej rundzie. Ćwiczyliśmy to uderzenie na wątrobę codziennie i dało efekt. Fonfara trafił go, Dawson poczuł to uderzenie, opuścił ręce, zaczął przyjmować ciosy na szczękę, od ósmej rundy stanęły mu nogi, a Andrzej wykorzystał swoją konsekwentną pracę. Wykończył Dawsona kombinacją ciosów na górę, ale uderzenia na tułów zrobiły swoje i zmieniły obraz walki - podsumował Hunter.

 

Andrzej Fonfara dzięki wygranej z Dawsonem został liderem klasyfikacji polskich pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe (wg portalu Boxrec.com). W czołowej dziesiątce plasujują się też bokserzy związani z Legia Fight Club: Maciej Sulęcki (trzeci) i Dariusz Sęk (dziesiąty).

 

W Dzierżoniowie odbyła się gala "Noc Prawdy". W drugiej walce pokazał się Paweł Rumiński. "Mistrz Nokatów" tym razem nie powalił rywala na deski, a do tego przegrał na punkty. Jednak walka miała niewiarygodny i spektakularny przebieg. To była prawdziwa wojna w ringu. Rywal legionisty Tomasz Gromadzki wykazał większe doświadczenie i przygotowanie kondycyjne. - Emocje już opadły. Chciałbym przeprosić wszystkich moich kibiców oraz osoby, które mnie wspierały, za moją niedyspozycję podczas pojedynku. Analizując walkę już na chłodno, zdałem sobie sprawę gdzie pojawił się błąd w tym równaniu, ale nie mam zamiaru usprawiedliwiać siebie, tylko wyciągnąć wnioski, wyeliminować błędy i po krótkim odpoczynku wrócić do pracy, by w przyszłości uniknąć popełnionych błędów. Jeżeli otrzymam możliwość zrewanżowania się Tomkowi, z wielką przyjemnością to uczynię, jeśli natomiast do takowego starcia nie dojdzie, jestem otwarty na wszelkie propozycje jakie zostaną mi złożone - podsumował walkę. 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 459
PLN
Cena 89
PLN
Cena 149
PLN