Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-12-23 08:28:00
Newsletter

Brzyski: Łazienkowska musi znowu stać się twierdzą

Autor: Kacper Ruszczak Fot. Mateusz Kostrzewa Źródło: Przegląd Sportowy
- Wierzę, że dobrze przepracuję zimę, nabiorę sił i dokładność wróci. To był intensywny rok, nie było czasu mocniej popracować. Mecz gonił mecz. Na szczęście zdrowie dopisywało - mówi Tomasz Brzyski w rozmowie z ''Przeglądem Sportowym''.

- Przyjąłem solidną dawkę meczów, a w styczniu kończę 34 lata. Trochę żałuję, że siedem-osiem lat temu grałem mniej. Nigdy nie miałem kłopotów wydolnościowych, lubię ciężko trenować, ale organizm jest coraz bardziej wydać przy dośrodkowaniach w pole karne. Ale za to nic mnie nie boli. Wierzę, że dobrze przepracuję zimę, nabiorę sił i dokładność wróci. To był intensywny rok, nie było czasu mocniej popracować. Mecz gonił mecz. Na szczęście zdrowie dopisywało.

 

[Rok 2015] nie był udany. Puchar Polski to jedyne trofeum, które zdobyliśmy, a nasze ambicje są zdecydowanie większe. Miał być przystawką do dań głównych czyli mistrzostwa oraz sukcesu w pucharach, okazał się trofeum pocieszenia. Jesienią fajerwerków nie było - od piątej kolejki gonimy lidera i nie możemy dogonić. Odeszło kilku zawodników, paru się leczyło - najkrócej mówiąc: miało być lepiej!

 

Meczu z Piastem w Warszawie. Chęć rewanżu za porażkę w Gliwicach była ogromna. Za bardzo się nakręciliśmy i na boisku zabrakło luzu. Nie utrzymaliśmy prowadzenia 1:0. Stadion przy Łazienkowskiej już nie jest twierdzą. I to nas bardzo denerwuje. Kiedy grałem w innych klubach, wizytę w Warszawie zawsze poprzedzała wyjątkowa mobilizacja. Każdy się napinał, ale z reguły jechaliśmy najwyżej po remis. Legia to najlepszy polski klub, mecz na jej stadionie jest najważniejszy w sezonie. Kiedyś się nas bali, a teraz zabierają punkty. To musi się zmienić już wiosną. Rywale znowu muszą nabrać respektu i szacunku, bo na razie przyjeżdżają na Łazienkowską z uśmieszkiem na ustach przekonani, że nic im się nie stanie. Gorzej, że często również z tym uśmieszkiem wyjeżdżają.

 

 

Cały wywiad przeczytacie w środowym "Przeglądzie Sportowym"


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN