Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-09-21 10:00:00
Newsletter

Cel jest jeden - awansować

Autor: Jakub Mieżejewski Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Tomasz Nowicki
W czwartek, 21 września o godz. 15.30., podopieczni Romeo Jozaka zagrają w Opolu w 1/8 finału rozgrywek o Puchar Polski z Ruchem Zdzieszowice. Choć nazwa rywala być może nie elektryzuje kibiców, to stawka spotkania i okoliczności sprawiają, że legioniści muszą zaprezentować się dobrze i po prostu ten mecz wygrać.

W debiucie nowego trenera Legia wygrała ligowy mecz z Cracovią (1:0). Wojskowi nie grali wybitnie, ale w tym spotkaniu kluczowe było zwycięstwo, które pozwoliło piłkarzom nabrać pewności siebie. Przed niedzielnym meczem Romeo Jozak odbył dwa treningi z drużyną, więc ciężko było oczekiwać widocznej zmiany w grze zespołu. Chorwat wciąż poznaje zespół, a czwartkowy mecz z Ruchem Zdzieszowice potraktuje jako swoisty test dla piłkarzy i przegląd kadr. Z tego powodu nie sposób przewidzieć, w jakim zestawieniu Wojskowi zagrają w spotkaniu 1/8 finału o PP. Romeo Jozak prawdopodobnie wprowadzi kilka zmian względem ostatniego meczu.

 

 

Chorwat nie może narzekać na niedobór zawodników. Do dyspozycji ma aż 25 piłkarzy, a jedynymi nieobecnymi będą kontuzjowani od dłuższego czasu Guilherme, Jakub Czerwiński, Berto oraz Miroslav Radović. W podstawowym składzie powinien wystąpić Michał Kucharczyk, który po wejściu z ławki rozkręcił grę zespołu i wprowadził sporo świeżości. Szansę na grę od pierwszej minuty prawdopodobnie otrzymają również Sebastian Szymański oraz Jarosław Niezgoda. Dwójka młodych Polaków wyróżniała się jeszcze przed przyjście nowego trenera.

 

 

Jednak przed zbytnią pewnością siebie i traktowaniem czwartkowego starcia jako „sparingu o stawkę” powinna przestrzegać historia. Wojskowi wielokrotnie mierzyli się z niżej notowanymi rywalami w rozgrywkach Turnieju Tysiąca Drużyn. Z większością drużyn bez problemu sobie poradzili, ale w pamięć kibiców zapadł przegrany mecz ze Stalą Sanok (1:2) w 1/16 finału o Puchar Polski w sezonie 2006/2007. Dla sanoczan był to najważniejszy mecz w historii i z podobnym przeświadczeniem podejdą w czwartek nasi najbliżsi rywale. 

 

 

Czego więc można spodziewać się po Ruchu Zdzieszowice? Drużyna z kilkunastotysięcznej miejscowości występuje w czwartej klasie rozgrywkowej. Obecnego sezonu nie rozpoczęła zbyt dobrze, gdyż znajdują się na 13. miejscu w tabeli z dziewięcioma punktami na koncie. Na wyróżnienie zasługuje jednak postawa zespołu w rozgrywkach o Puchar Polski. W obecnym sezonie trzecioligowiec pokonał trzy wyżej notowane drużyny - Olimpię Elbląg, Gryfa Wejcherowo i Górnika Łęczna. Co ciekawe, zdzieszowiczanie odpadli już z rozgrywek pucharowych w sezonie... 2018/2019, przegrywając z Agropolanem Głuszyna. Ruch Zdzieszowice w tak odległej fazie tych rozgrywek grał sześć lat temu. Zespół wyeliminował wówczas m in. MKS Kluczbork i Jagiellonię Białystok. W ćwierćfinale Zdzichy odbiły się jednak od ściany, przegrywając w dwumeczu z Ruchem Chorzów (2:6). 

 

 

Spotkanie z Legią Warszawa odbędzie się w Opolu w czwartek, o godz. 15:30. Wszystko dlatego, że negatywną opinię co do rozegrania meczu w Zdzieszowicach wydała policja. Obiekt jest mały, poważnym problemem była zaledwie jedna droga dojazdowa oraz brak wydzielonego parkingu dla gości i gospodarzy. Jedynym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie imprezy niemasowej i wpuszczenie na trybuny 999 osób. Kibice Ruchu wyrażali rozżalenie faktem, iż wyjątkowy mecz w historii klubu odbędzie się w Opolu, ale ma to swoje plusy. Opole znajduje się raptem 40 kilometrów od Zdzieszowic, a mecz z Legią będzie mogło obejrzeć nie 1000 (pojemność stadionu Ruchu), a aż 4000 osób.

 

 

Samo spotkanie cieszy się sporą popularnością. Opolski obiekt prawdopodobnie wypełni się w całości, mimo, że cena normalnego biletu wynosi 30 złotych. W sieci sklepów znajdujących się na terenie Zdzieszowic można nawet kupić okolicznościowe szaliki. Mimo, że w rozgrywkach o Puchar Polski często zdarzają się niespodzianki, to według Fortuny legioniści są żelaznym faworytem tego spotkania. Kurs na ich zwycięstwo w Fortunie wynosi 1,23. Wygrana Ruchu Zdzieszowice wyceniona jest na 12, natomiast kurs na remis to 5,25. Na transmisje radiową oraz relację LIVE zapraszamy na naszą stronę internetową.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN