Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-12-04 20:15:00
Newsletter

Chrobry - Legia: Raport z drużyny rywala

Autor: Kamil Majewski Fot. chrobry-glogow.pl
W ostatnich tygodniach Chrobry Głogów nie prezentuje najwyższej formy. Podopieczni Grzegorza Nicińskiego przegrali pięć ostatnich meczów ligowych, nie zdobywając w nich ani jednej bramki. Nie oznacza to jednak, że awans Wojskowych do kolejnej rundy Pucharu Polski będzie formalnością, a sam mecz - który rozpocznie się w środę, o godz. 20:30 -spacerkiem.

„Przegrywamy kolejny mecz. To jest niepokojące, ale nie mogę zarzucić drużynie, że nie chciała. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, których niestety nie wykorzystaliśmy. To boli. W drugiej połowie były dobre zmiany. Weszli Bartek Machaj i Damian Sędziak i nawet w doliczonym czasie gry stanęliśmy przed szansą. Szkoda, że Przemek Stolc nie trafił z kilku metrów. Odpowiadam za porażkę i nie jest mi wesoło. Wierzę jednak w tych chłopaków. Apetyty były większe. Nie jesteśmy drużyną na awans, ale też nie jesteśmy taką, która powinna pałętać się gdzieś na dole. Runda się kończy i trzeba zrobić wszystko, aby w marcu być w jak najlepszej dyspozycji. Zrobimy głębokie podsumowanie i zobaczymy, co dalej…” – powiedział po przegranym 0:2 meczu z Wigrami Suwałki trener Chrobrego Grzegorz Niciński. Szkoleniowiec tej drużyny zgromadził w ostatnich tygodniach pokaźną ilość materiału do analizy, teraz jednak czeka go prawdopodobnie najtrudniejszy egzamin. 

 

 

Legia Warszawa z pewnością nie była wymarzonym losowaniem głogowskiego zespołu. Wojskowi w ostatnich tygodniach prezentują znakomitą dyspozycję, wygrali dwa pierwsze mecze rundy rewanżowej, a do Głogowa jadą jako wicelider LOTTO Ekstraklasy. Chrobry znajduje się na przeciwnym biegunie. Pięć ostatnich meczów ligowych zakończyło się porażkami tej drużyny, a co gorsza, jej zawodnicy nie zdołali nawet zdobyć w nich bramki. Wydaje się, że to właśnie nieskuteczność pod bramką przeciwnika jest największym problemem Chrobrego. Po 21 rozegranych meczach w lidze zespół ten ma na swoim koncie zaledwie 14 strzelonych goli, co jest zdecydowanie najgorszym wynikiem spośród wszystkich drużyn ekstraklasowego zaplecza. 

 

 

Najlepszym strzelcem Chrobrego w bieżącym sezonie jest Konrad Kaczmarek. 27-letni napastnik zdobył sześć bramek, a pięć z nich padło w spotkaniach Pucharu Polski – trzy w starciu z Polonią Głubczyce, dwa w starciu z Pogonią Siedlce. Kaczmarek na ten moment przewodzi w klasyfikacji najlepszych strzelców Turnieju Tysiąca Drużyn. W kadrze Chrobrego znajduje się wiele nazwisk, które fani piłki nożnej w polskim wydaniu znają z boisk najwyższej klasy rozgrywkowej. Przemysław Trytko, Marek Wasiluk, Szymon Drewniak czy Przemysław Stolc, to zawodnicy, którzy znają smak ekstraklasy, dzięki czemu gwarantują spokój oraz opanowanie wynikające z doświadczenia. 

 

 

Grzegorz Niciński zazwyczaj ustawia na boisku swoich podopiecznych w tym samym systemie, który wybiera Ricardo Sa Pinto. W ostatnim, ligowym meczu Chrobrego z Wigrami. głogowianie grali systemem 4-2-3-1. I-ligowiec dysponuje stosunkowo młodym składem, średnia wieku wyjściowej „11” tego zespołu ze starcia z drużyną z Suwałk wyniosła 23,6 roku. Dla zawodników tego zespołu mecz z mistrzem Polski, a także obrońcą krajowego pucharu, będzie okazją do zaprezentowania pełni swoich umiejętności. Paradoksalnie ostatnie niepowodzenia w lidze mogą... zmotywować piłkarzy z Głogowa. Kto bowiem pamiętałby o pięciu porażkach z rzędu, jeśli Chrobry ograłby Legię i awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski? Dodatkowym atutem gospodarzy będą wypełnione po brzegi trybuny obiektu przy ul. Wita Stwosza.

 

 

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN