Legia Warszawa
vs Górnik Zabrze
Czas do meczu
Zajętych miejsc
28935
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-11-05 20:30:00
Newsletter

CLJ: Juniorzy Legii pokonali Wisłę Płock 2:0 (1:0)

Autor: Jakub Wydra Fot. Janusz Partyka
Drużyna U19 naszej Akademii pokonała Wisłę Płock 2:0 (1:0) w meczu 14. kolejki Centralnej Ligi Juniorów. Bramki dla drużyny trenera Piotra Kobiereckiego zdobyli Łukasz Zjawiński i Maciej Rosołek. W środę, 8 listopada (o godz. 13.) nasza młodzież rozegra zaległy mecz 11. kolejki z UKS SMS Łódź.

W niedzielne popołudnie na boisku bocznym przy Łazienkowskiej 3 legioniści podejmowali ostatni zespół w tabeli grupy wschodniej, który w tym sezonie jeszcze nie wygrał. Różnicę miejsc w tabeli widać było od pierwszego gwizdka sędziego. Nasza drużyna spokojnie kontrolowała grę, narzucała swoje tempo przyjezdnym, stwarzając sobie kolejne sytuacje do zdobycia gola. To się w końcu udało, w 14. minucie na listę strzelców wpisał się Łukasz Zjawiński. Duża w tym zasługa Bartosza Rymka, który po podaniu Mateusza Szweda umiejętnie odnalazł znajdującego się na dobrej pozycji Zjawińskiego i celnie mu dograł. Naszemu snajperowi pozostało jedynie umieścić piłkę tuż przy słupku bramki Wisły Płock. Bramka podziałała mobilizująco na naszą młodzież, dlatego - mimo braku kolejnych goli - pierwsza połowa toczyła się bezapelacyjnie pod dyktando gospodarzy.

 

W drugiej części meczu sytuacja uległa nieco zmianie. Rozmowa motywacyjna w szatni Wisły poskutkowała, bo goście w drugiej połowie byli zupełnie inną drużyną. Legia natomiast grała dużo spokojniej, mając z tyłu głowy korzystny wynik nie forsowała tempa. Na placu gry w poczynaniach obydwu zespołów było sporo chaosu, ale podopieczni Piotra Kobiereckiego stworzyli sobie kilka okazji do podwyższenia rezultatu. Najlepszej z nich w 60. minucie nie wykorzystał Zjawiński. Dobrą zmianę dali jednak rezerwowi i to po ich akcji padła druga bramka dla naszej drużyny. W 88. minucie Bartłomiej Kukułowicz odebrał futbolówkę w środkowym sektorze boiska, podał za linię obrońców do Macieja Rosołka, a ten uderzył z około 20 metrów. Piłka otarła się jeszcze o któregoś z graczy gości i wpadła do bramki. Kilka minut później arbiter zakończył spotkanie - cenne trzy punkty pozostają przy Łazienkowskiej. Dzięki temu zwycięstwu nasz zespół wrócił na pozycję lidera, mając na koncie 33 punkty - o dwa więcej od drugiego Progresu Kraków.

 

Tradycyjnie po ostatnim gwizdku sędziego poprosiliśmy o wypowiedź naszych zawodników:

 

Michał Król (kapitan Legii):

- Pierwsza część spotkania toczyła się pod nasze dyktando, stworzyliśmy sobie sporo szans do strzelenia bramki. W drugiej połowie trochę oddaliśmy inicjatywę Wiśle, na boisku zaczął panować spory chaos. Cieszymy się z wygranej, ale skupiamy się już na kolejnym meczu. Z łódzkim SMS-em zmierzymy się już w środę.

 

Łukasz Zjawiński (zdobywca pierwszej bramki):

- Do meczu podeszliśmy niezwykle skoncentrowani, od początku wiedzieliśmy, co chcemy zdziałać dziś na murawie. Od pierwszej minuty nie dawaliśmy złudzeń przeciwnikowi, że może coś tutaj ugrać. Drugie czterdzieści pięć minut zaczęliśmy dobrze, ale wyszliśmy z szatni nieco zbyt pewni siebie. Rywal trochę się rozkręcił, ale w grze było sporo chaosu i druga połowa nie była już tak atrakcyjna dla oka, jak pierwsza.

- Cieszę się, że udało mi się strzelić gola, cieszy mnie również bramka Maćka Rosołka - byłem pewien, że uda mu się dziś wpisać na listę strzelców! Podsumowując, cały mecz wyglądał z naszej strony całkiem dobrze. Stworzyliśmy sobie sporo okazji, wykorzystaliśmy dwie, wygrana bardzo nas cieszy. Teraz kolejne wyzwanie przed nami - mecz z SMS-em, w którym chcemy udowodnić, że pierwsze miejsce w tabeli to nie przypadek.

 

Bartosz Rymek (autor asysty):

- Pierwsza połowa pokazała siłę naszej drużyny. Graliśmy cierpliwie, często przerzucaliśmy ciężar gry między stronami, co otwierało nam drogę do bramki. W drugiej połowie przeciwnik podniósł poprzeczkę nieco wyżej, grało nam się trudniej, ale mimo to kontrolowaliśmy przebieg tego meczu. Cieszymy się z kolejnych trzech punktów na koncie, to napędza nas do dalszej pracy i jeszcze lepszej postawy w kolejnych spotkaniach.

 

Maciej Rosołek (strzelec drugiego gola):

- Bardzo dobrze weszliśmy w ten mecz, od początku przeważaliśmy nad przeciwnikiem i realizowaliśmy założenia przedmeczowe. Strzeliliśmy bramkę, co pozwoliło nam dalej kontrolować to spotkanie. W drugiej połowie gra nie zawsze układała się po naszej myśli, ale udało nam się strzelić drugiego gola. Zdobyliśmy bardzo cenne trzy punkty, teraz skupiamy się już na środowym meczu.

 

Po tej serii gier nasza drużyna ma na swoim koncie 33 punkty. W 13 spotkaniach nasz zespół zanotował 10 zwycięstw, trzy remisy i ani razu nie przegrał. Już w środę, 8 listopada (o godz. 13.) zespół trenera Piotra Kobiereckiego rozegra zaległy mecz 11. kolejki z UKS SMS Łódź. Spotkanie 15. kolejki odbędzie się w sobotę, 11 listopada (o godz. 12.) na wyjeździe z Koroną Kielce.

 

CLJ: Legia Warszawa U19 - Wisła Płock U19 2:0 (1:0)

 

Bramki: Zjawiński (14), Rosołek (88)

 

LEGIA U19: Cezary Miszta - Michał Król, Kacper Pietrzyk, Filip Czach, Konrad Matuszewski - Michał Mydlarz, Michał Karbownik - Mateusz Olejarka (60' Maciej Rosołek), Bartosz Rymek (70' Bartłomiej Kukułowicz), Mateusz Szwed (88' Kuba Jóźwiak) - Łukasz Zjawiński (80' Maksymilian Sitek)

 

Trener: Piotr Kobierecki


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN