Legia Warszawa
vs Górnik Zabrze
Czas do meczu
Zajętych miejsc
28935
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-09-09 15:47:00
Newsletter

CLJ: Legia zwycięska w derbach z Polonią (2:0)

Autor: Jakub Wydra, JP Fot. Jacek Prondzynski
Zespół U19 naszej Akademii w spotkaniu 6. kolejki Centralnej Ligi Juniorów pokonał MKS Polonię Warszawa na jej boisku 2:0 (1:0). Bramki zdobywali Bartosz Rymek i Filip Czach. Tym samym legioniści przesunęli się na piąte miejsce w tabeli grupy wschodniej, ale wciąż mają jeden zaległy mecz do rozegrania. Za tydzień podopieczni Piotra Kobiereckiego zmierzą się w Rembertowie z Progresem Kraków.

Obie drużyny rozpoczęły mecz bardzo ostrożnie, nie wykazując większej inicjatywy w ataku. Pierwsze dwie groźne sytuacje stworzyli sobie gospodarze, jednak dobrze poradziła sobie z nimi defensywa Legii. Ze strony przyjezdnych dobrze wyglądała współpraca między Neumanem i Wełniakiem, brakowało jednak precyzji w zagraniach i uderzeniach. Gracze Polonii starali się przedostać pod pole karne naszego zespołu, ale obrońcy dobrze neutralizowali te próby. Gra toczyła się głównie w powietrzu, sporo było długich piłek posyłanych w poszukiwaniu napastnika. Żadne z takich dograń nie okazało się jednak na tyle skuteczne, by zagrozić bramce jednej czy drugiej drużyny. Poloniści mogli dojść do dogodnej sytuacji, gdy piłkę przed polem karnym stracił Mydlarz. Na szczęście, nasz pomocnik zdołał wrócić za rywalem i dobrze interweniować, oddalając zagrożenie. W innej sytuacji, piłkę niemalże z linii bramkowej wybijał Filip Czach.

 

Z dwójki skrzydłowych, wyróżniał się przde wszystkim wspomniany Neuman, który co chwilę szukał możliwości przedarcia się pod szesnastkę gospodarzy. Najczęściej był jednak skutecznie powstrzymywany przez defensywę "Czarnych Koszul". W końcu, w 27. minucie nasz zespół wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Konrada Matuszewskiego z rzutu wolnego, w polu karnym Polonii powstało ogromne zamieszanie. Przytomnie zachował się Bartosz Rymek, który wślizgiem skierował piłkę do siatki. Bramka uspokoiła grę legionistów i pozwoliła im kontrolować przebieg meczu. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie i podopieczni trenera Kobiereckiego schodzili do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

 

Druga część spotkania w dalszym ciągu toczyła się przede wszystkim w powietrzu. Dużo było walki, zawodnicy obydwu drużyn grali z ogromnym zaangażowaniem, mniej było natomiast walorów czysto piłkarskich w tym meczu. Polonia odważniej ruszyła do ataku, chcąc odrobić stratę, legioniści natomiast nastawili się przede wszystkim na kontrataki. Większość strzałów gospodarzy mijała bramkę strzeżoną przez Mateusza Kochalskiego. Legia także stwarzała sobie sytuacje po kontrach, strzelał między innymi wprowadzony po przerwie Mateusz Szwed, ale piłka również mijała światło bramki. Wraz z upływem czasu, "Czarne Koszule" próbowały jeszcze bardziej zintensyfikować swoje ataki, ale nasza defensywa skutecznie odpierała większość takich prób. W 83. minucie to Legia okazała się skuteczniejsza, ustalając wynik spotkania na 2:0. Po dograniu Konrada Matuszewskiego z rzutu rożnego, bramkarza gospodarzy strzałem głową pokonał Filip Czach. Była to jego pierwsza bramka od kiedy dołączył do zespołu Piotra Kobiereckiego latem tego roku. Do ostatniego gwizdka sędziego legioniści spokojnie utrzymali dwubramkową przewagę, odnosząc cenne, wyjazdowe zwycięstwo.

 

Komentarze pomeczowe:

 

Bartosz Rymek (zdobywca pierwszej bramki):

- To był dla nas bardzo ciężki mecz. Fragmentami to przeciwnik posiadał dłużej piłkę, ale to my kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Polonia podniosła poprzeczkę bardzo wysoko, ale zagraliśmy z ogromną determinacją, dojrzale, dlatego w ostatecznym rozrachunku to my wracamy z ważnymi trzema punktami na koncie.

 

Konrad Matuszewski (autor dwóch asyst):

- Przede wszystkim cieszymy się z wygranej w derbach, każdy wie, jak ważne są dla nas takie mecze. Nie było to atrakcyjne dla oczu widowisko, ale w tym momencie istotne są dla nas przede wszystkim trzy punkty. Jestem tym bardziej szczęśliwy, że mogłem dołożyć swoją cegiełkę do tego zwycięstwa.

 

Filip Czach (zdobywca drugiej bramki):

- To był typowy mecz walki, dużo było gry w powietrzu. Boisko przy ulicy Konwiktorskiej jest bardzo wąskie i trzeba uważać na każdą długą piłkę. Dobrze realizowaliśmy zadania wyznaczone przez trenera. Nawet gdy to przeciwnik utrzymywał się przy piłce, kontrowaliśmy przebieg tego meczu. Bardzo się cieszę z mojej pierwszej bramki w barwach Legii. Dopiero uczestnicząc w takim spotkaniu, można uświadomić sobie, jaką wagę mają derby Warszawy. Tym bardziej są to dla nas bardzo ważne trzy punkty.

 

Michał Król (kapitan zespołu):

- Mecze derbowe rządzą się swoimi prawami. Przez większość czasu gry piłka była w powietrzu. Dużo było długich piłek na napastnika, czy na wolne pole, przez co to nie był ładny mecz dla oka. Najważniejsze, że wygraliśmy, strzelając dwie bramki ze stałych fragmentów. Cieszy nas, że praca nad tym elementem przynosi wymierny skutek w spotkaniach o stawkę.

 

W kolejnym spotkaniu, w sobotę 16 września (13:00) w ramach 7. kolejki, legioniści podejmą w Rembertowie nowego lidera, Progres Kraków. Zespół ten w trwającej serii gier pokonał 5:1 Stal Rzeszów. Legia ma obecnie 11 punktów na swoim koncie i zajmuje piąte miejsce. Do lidera z Krakowa traci cztery „oczka”, ale ma również jeden mecz rozegrany mniej.

 

CLJ: Polonia Warszawa - Legia Warszawa 0:2 (0:1)

 

Bramki: Rymek (25), Czach (80)

 

Legia: Kochalski - Król, Bondarenko, Czach, Matuszewski - Neuman (75' Sitek), Mydlarz, Karbownik, Olejarka (62' Szwed), Rymek (55' Zjawiński) - Wełniak (90' Wach).


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN