Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-03-08 18:00:00
Newsletter

CLJ U18 - Czas ruszyć w Pogoń!

Autor: Jakub Wydra Fot. Aleksandra Wór
104 dni – tyle czasu minęło od ostatniego spotkania Centralnej Ligi Juniorów rozegranego przez legionistów. Zespół trenera Saganowskiego w trakcie przerwy zimowej rozegrał dwanaście sparingów, zmienił ustawienie, pracował nad nowymi schematami. – Jesteśmy gotowi na mecze o stawkę. Nie możemy doczekać się spotkania z Pogonią – przekonuje Jan Goliński, kapitan Legii.




Po rundzie jesiennej Portowcy plasują się na piątej pozycji w tabeli. Choć w piłce młodzieżowej to nie trofea są najważniejsze, zawodnicy Pogoni liczyli z pewnością na coś więcej. Nie przez przypadek Granatowo-Bordowi co roku wymieniani są w gronie faworytów do mistrzostwa - w ostatnich trzech sezonach Pogoń dwukrotnie dochodziła do finału, dwukrotnie była też zmuszona uznać w nim wyższość legionistów. W poprzednim sezonie zespół U17 wywalczył natomiast wicemistrzostwo Polski.


Nie tylko Pogoń ma prawo być rozczarowana ze swojej pozycji po rundzie jesiennej. Legioniści, którzy do minionego sezonu (półfinał CLJ przegrany z Lechem Poznań) regularnie sięgali po tytuł mistrza Polski juniorów starszych, w trwających rozgrywkach nie radzą sobie już tak dobrze. Po 17 kolejkach są na 3. miejscu, a do lidera, Korony Kielce tracą sześć punktów, mając przy tym jeden mecz rozegrany więcej. Wojskowi ponieśli jesienią pięć porażek, w tym wyjazdową z Pogonią. Wówczas Portowcy zagrali świetny mecz, potrafili zdominować opromienioną dwoma przekonującymi zwycięstwami Legię (2:0 z Motorem Lublin i 7:0 z Bełchatowem) i po golach Szymona Modrzewskiego oraz Kryspina Szcześniaka pewnie pokonali naszą drużynę 2:0.


To był dla nas zimny prysznic. Pogoń zagrała bardzo agresywnie, wysokim pressingiem, na dużej intensywności. Byli bardzo zdeterminowani by wygrać i to im się udało. Nam zabrakło skuteczności, rywal stłamsił nas swoją agresywną grą, a my mu na to pozwoliliśmy – zauważa Jan Goliński, kapitan Wojskowych.


Pogoń, zarówno w moim odczuciu, jak i w opinii wielu obserwatorów jest jedną z najmocniejszych drużyn w CLJ. Mają sporo indywidualności, które przekładają się na siłę zespołu oraz kilku reprezentantów Polski w swoich szeregach. Teraz będzie to jednak zupełnie inny mecz. Gramy innym ustawieniem, zaprezentujemy trochę inny styl gry, niż jesienią. Sumiennie przepracowaliśmy zimę, dobrze zaprezentowaliśmy się w sparingach. Jesteśmy gotowi na mecze o stawkę. Nie możemy się już doczekać sobotniego spotkania – dodaje.





O sile zespołu Pogoni stanowią zawodnicy, którzy na stałe figurują w notesach selekcjonerów reprezentacji Polski Juniorów. W ataku wiosną pewne miejsce powinien mieć Hubert Turski, który w pierwszej części sezonu w dziewięciu spotkaniach zdobył sześć bramek. Za jego plecami, na "dziesiątce" zobaczymy Krystiana Rybickiego (12 występów, gol i dwie asysty). Mocną stroną jest prawa flanka, na której grają Dawid Rezaeian (obrona, 14 występów, jedna asysta) oraz Mateusz Rosciszewski (skrzydło, 15 występów, dwa gole i dwie asysty).


Skład Legii w trakcie przerwy zimowej przeszedł kilka zmian w stosunku do jesiennego zestawienia. Największą z nich jest nowe ustawienie taktyczne - 5-4-1. Formacja z wahadłowymi ma przede wszystkim jeszcze lepiej wykorzystywać potencjał graczy znajdujących się w kadrze Wojskowych.


Nowy system daje nam przewagę w ofensywie w środku pola, natomiast w defensywie zabezpiecza nas w przypadku kontrataków przeciwnika. Uznaliśmy, że takie ustawienie pozwoli w jeszcze większym stopniu wykorzystać atuty zawodników, których posiadamy. Mamy bogactwo wyboru na środku obrony, w środku pola, mamy kilku kreatywnych zawodników z przodu, którzy w tej taktyce odnajdują się bardzo dobrze. Z obsadą wahadeł również nie mamy problemu, Nikodem Niski, Dawid Wach, Patryk Konik i Przemysław Czado w wielu meczach sparingowych zaprezentowali się na tej pozycji z bardzo dobrej strony – wyjaśnia opiekun Legii U18, Marek Saganowski.





Od grudnia do marca legioniści rozegrali 12 meczów sparingowych, z czego 11 z zespołami seniorskimi z poziomu IV ligi i ligi okręgowej. – Seniorzy w swojej grze często prezentowali spokój, który wynikał przede wszystkim z ich doświadczenia. To chyba najbardziej różniło nas od nich, choć było też widać różnice fizyczne i motoryczne. Myślę, że regularna gra z zespołami seniorskimi pozwoli nam samym nauczyć się takiego spokoju, starcie z silniejszymi fizycznie rywalami powinno nam również pomóc w dominowaniu w tym aspekcie na boiskach CLJ – zauważa Mateusz Misiak, napastnik.


Najskuteczniejszym graczem Legii w sparingach był Radosław Cielemęcki, który strzelił sześć goli, ale jego w meczu z Pogonią na pewno nie zobaczymy (przebywa na krótkim obozie z Legią II). Prawdopodobnie na ławce usiądzie Mateusz Leszczuk, który w ostatnim sparingu naciągnął pachwinę. Poza kadrą znajdą się zapewne Dawid Olejarka (kontuzja mięśnia prostego uda) oraz Mieszko Lorenc (kontuzja kostki).


W nowym pomyśle taktycznym bardzo dobrze prezentuje się Łukasz Łakomy, który powinien być wiosną motorem napędowym Legii. Nie tylko bierze na siebie ciężar gry, odpowiedzialność za rozgrywanie, ale potrafi też zdobywać decydujące o zwycięstwie bramki (w sparingach strzelił cztery gole). Do składu przebił się również Piotr Kusiński, który jesienią nie grał - głównie z powodu kontuzji - ale w grach kontrolnych wyglądał bardzo dobrze. Trzyosobowym środkiem defensywy z powodzeniem kieruje kapitan Jan Goliński, rywalizację o trzecie miejsce - obok Mosóra i "Goliny" wygrał na ten moment Michał Gładysz. W ostatnim sparingu dobre zawody rozegrał Mateusz Lisowski, który pod nieobecność Cielemęckiego i Leszczuka powinien wybiec w pierwszym składzie z Pogonią. Najbardziej wyrównana rywalizacja toczy się na wahadłach, gdzie z czwórki Wach, Niski, Czado, Konik tylko dwóch może znaleźć się w wyjściowej jedenastce. W obliczu kontuzji Konika na lewej stronie zagra najpewniej Przemysław Czado, na prawej zbliżone szanse mają i Dawid Wach, i Nikodem Niski. W ataku więcej argumentów podczas sparingów dał Mateusz Misiak, który strzelił cztery gole.


Na podstawie sparingów możemy przypuszczać, jaki skład będziemy oglądać wiosną najczęściej (grafika poniżej).





Do zespołu dołączyło trzech nowych zawodników. Z SEMP-a Ursynów przyszedł bramkarz Kacper Tobiasz, z Legii U17 awans do starszej kategorii wywalczyli natomiast Ariel Mosór i Szymon Włodarczyk. Z kolei do Legii II przesunięty został Bartłomiej Ciepiela. Obecnie z "dwójką" trenuje również Radosław Cielemęcki, który w sparingach U18 wyglądał na tyle dobrze, że trener Piotr Kobierecki postanowił przyjrzeć mu się bliżej w kontekście rywalizacji w III lidze.


Na pewno jesteśmy bardzo zadowoleni z Ariela Mosóra, który szybko wywalczył sobie miejsce na środku obrony i dobrze odnajduje się w systemie z trójką z tyłu. Szymon Włodarczyk w ostatnim sparingu zdobył swoją pierwszą bramkę w zespole U18, więc mamy nadzieje, że to go odblokuje i kilka goli dołoży już w Centralnej Lidze Juniorów. Kacper Tobiasz to zdolny bramkarz, który w sparingach prezentował się naprawdę bardzo solidnie. Wprowadził nam trochę więcej spokoju przy rozegraniu, którego do tej pory nam brakowało – ocenia trener.


Cel na rundę wiosenną nie różni się od tego sformułowanego przed rozpoczęciem sezonu.
Mistrzostwo siedzi nam z tyłu głowy. Strata do Korony jest znacząca, ale cała runda przed nami. Do każdego meczu będziemy podchodzić z myślą, by niwelować stratę do lidera. Chcemy sięgnąć po złote medale, gdyby było inaczej, nie gralibyśmy w Legii Warszawa. Ten klub zawsze mierzy tylko w najwyższe cele – przekonuje kapitan drużyny.
Najważniejszy będzie każdy kolejny mecz, na nim będziemy się koncentrować. Jeśli będziemy wykonywać dobrą pracę na treningach, przekładać to na spotkania ligowe, rozwijać swoje umiejętności, stać nas by walczyć o mistrzostwo – podkreśla Marek Saganowski. – Solidnie przepracowaliśmy zimę, zagraliśmy wiele wymagających sparingów z seniorami, mocno pracowaliśmy na treningach, zarówno nad taktyką, poszczególnymi aspektami w grze, jak i nad przygotowaniem motorycznym. Jesteśmy dobrze przygotowani do rundy wiosennej i chcemy udowodnić to już w pierwszym meczu z Pogonią – dodaje Jan Goliński.





Mecz z Pogonią Szczecin już w sobotę, 9 marca o godzinie 14:00 w Strefie Sportu Rembertów. Wstęp wolny. Dla tych, którzy nie będą mogli pojawić się na stadionie, kanał Łączy Nas Piłka przygotował transmisję w serwisie YouTube.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN