Legia Warszawa
vs Górnik Zabrze
Czas do meczu
Zajętych miejsc
28866
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-09-06 16:47:00
Newsletter

CLJ: Wygrana Legii z Jagiellonią 3:1 (1:0)

Autor: Jakub Wydra, JP Fot. Jacek Prondzynski
W zaległym spotkaniu 3. kolejki Centralnej Ligi Juniorów zespół Legii U19 zwyciężył Jagiellonię Białystok 3:1 (1:0). Po czterech meczach legioniści plasują się na siódmym miejscu w tabeli z ośmioma punktami na koncie. Podopieczni Piotra Kobiereckiego mają jednak jedno spotkanie rozegrane mniej. Kolejny mecz w sobotę, 9 września z MKS Polonią Warszawa.

Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Jacek Prondzynski

 

Na meczu pojawili się między innymi dyrektor Akademii Jacek Zieliński, menadżer Akademii Radosław Mozyrko, trener pierwszego zespołu Legii Jacek Magiera, selekcjonerzy reprezentacji Polski juniorów, Dariusz Dźwigała, Wojciech Tomaszewski i Bartłomiej Zalewski.Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla legionistów. Już w 2. minucie po szybkiej akcji do bramki gości trafił Kacper Wełniak. Błyskawiczny gol dał komfort podopiecznym Piotra Kobiereckiego. W pierwszych minutach dużo było walki, szczególnie w środkowych rejonach boiska.

 

 

W 14. minucie na czystą pozycję wychodził Mateusz Olejarka, ale został nieprzepisowo powstrzymany przez defensora Jagiellonii. Gdyby nie faul, pomocnik stanąłby przed świetną szansą do podwyższenia prowadzenia. W 19. minucie groźnie z dystansu uderzał Mikołaj Neuman, ale bramkarz przyjezdnych był na posterunku. Obaj skrzydłowi Legii co chwilę próbowali przedostać się pod pole karne Jagiellonii, najczęściej jednak defensywa żółto-czerwonych skutecznie radziła sobie z powstrzymywaniem naszych zawodników. W 21. minucie przed świetną szansą sam na sam z bramkarzem gości stanął Bartosz Rymek, sędzia dopatrzył się jednak spalonego. Legioniści imponowali walecznością i odbiorem piłki, brakowało jednak skuteczności w przejściu do ataku. Jagiellonia nie potrafiła poważniej zagrozić Legii, największe zagrożenie stwarzała po stałych fragmentach gry. Obrona gospodarzy spisywała się bez zarzutu. Nasi zawodnicy natomiast często szukali dalekich podań górą na wysuniętego Wełniaka, brakowało jednak precyzji w tych dograniach. W 35. minucie głową strzelał Wełniak, ale piłka minęła słupek bramki Jagiellonii. Pod koniec pierwszej połowy Jagiellonia przejęła inicjatywę, jednak legioniści mądrze się bronili, utrzymując jednobramkowe prowadzenie do końca pierwszej części spotkania.

 

 

Na drugą połowę Legia wyszła z drugim napastnikiem, Łukaszem Zjawińskim, który zastąpił Bartosz Rymka. To jednak goście rozpoczęli drugie 45 minut od zintensyfikowanych ataków. Przyjezdnym brakowało dokładności w zagraniach, a ich zamiary dobrze odczytywała defensywa Legii.

Jagiellonia wraz z upływem czasu zyskiwała coraz większą przewagę w posiadaniu piłki. Zawodnicy gości groźnie uderzali, zarówno z dystansu, jak i głową po dośrodkowaniach. Za każdym razem świetnie interweniował jednak Kochalski. Nasz zespół nastawiony był przede wszystkim na kontrataki. "Jaga" przez większą część drugiej połowy kontrolowała tempo meczu i stwarzała sobie więcej sytuacji do zdobycia bramki. W 73. minucie mocny strzał z dystansu świetnie wybronił Kochalski, przenosząc piłkę nad poprzeczką. Niestety, chwilę później, po dośrodkowaniu z rzutu różnego, wyrównującego gola zdobył Bartosz Bida. Trafienie na 1:1 nie ostudziło jednak zapałów przyjezdnych, którzy w dalszym ciągu atakowali na bramkę Kochalskiego. Przez kolejne minuty wciąż przeważali żółto-czerwoni.

 

 

Ostatnie słowo należało jednak do legionistów. Na pięć minut przed końcem meczu szybką akcję Legii na bramkę zamienił Mateusz Olejarka, który po podaniu Mikołaja Neumana wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Dwie minuty później Olejarkę zastąpił Maksymilian Sitek, a po chwili również i on wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik spotkania na 3:1. Drugą asystą popisał się Neuman. Jagiellonia próbowała jeszcze odpowiedzieć na zadane przez Legię ciosy, ale zabrakło jej na to czasu. Po końcowym gwizdku sędziego to zawodnicy trenera Kobiereckiego mogli więc cieszyć się ze zwycięstwa.

 

Po spotkaniu poprosiliśmy o komentarz naszych zawodników.

 

Mikołaj Neuman:

- Jesteśmy zadowoleni z wyniku i przebiegu tego spotkania. Choć rywale wysoko zawiesili poprzeczkę, zdołaliśmy już w drugiej minucie strzelić bramkę, co ułatwiło nam grę w pierwszej połowie. W drugiej części spotkania zostaliśmy troszkę zepchnięci do defensywy, co skutkowało stratą gola. Graliśmy jednak do końca i w końcówce udało nam się wyprowadzić dwa skuteczne kontrataki, które zakończyły się zdobyciem bramek na 2:1 i 3:1. Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego wyniku, z naszej gry, ale zdajemy sobie sprawę, że musimy jeszcze dużo pracować. Wiele ciężkich spotkań przed nami,  teraz skupiamy się na przygotowaniach do meczu z Polonią. Zrobimy wszystko, by tam również uzyskać dobry wynik i zagrać zgodnie z oczekiwaniami.

 

Mateusz Olejarka:

- To był bardzo trudny mecz dla nas. Ważne, że szybko strzeliliśmy bramkę, dzięki czemu w pierwszej połowie graliśmy spokojniej i przeważaliśmy. W drugiej części meczu Jagiellonia mocno nas zdominowała, musieliśmy głęboko się cofać, nastawić się na kontratak. Rywal wyrównał, ale nie poddaliśmy się, co poskutkowało dwoma bramkami w samej końcówce. Zdobyliśmy dziś bardzo ważne trzy punkty.

 

Maksymilian Sitek:

- Zagraliśmy dobre spotkanie. Trener przed pierwszym gwizdkiem sędziego powiedział nam, że można kontrolować mecz nie posiadając piłki i wydaje mi się, że tak właśnie było w niektórych momentach. Zachowaliśmy zimną krew w końcowej fazie meczu strzelając dwie zwycięskie bramki. Jesteśmy zadowoleni z gry, ale dużo pracy przed nami. W sobotę derby z Polonią, teraz koncentrujemy się już tylko na najbliższym meczu.

 

Michał Karbownik:

- Mecz z Jagiellonią był wyrównany, rywal zawiesił poprzeczkę naprawdę wysoko i nie był to dla nas łatwy mecz. Zagraliśmy jednak bardzo mądrze, dobrze odbieraliśmy piłkę przeciwnikowi, wyprowadzaliśmy skuteczne kontry. Wydaje mi się, że zagraliśmy dojrzalej niż Jagiellonia, dzięki czemu to my dziś schodzimy z placu gry jako zwycięzcy. Wygraną dedykujemy trenerowi, który obchodził dziś urodziny. Kolejny mecz już w sobotę. 9 września w 6. kolejce CLJ przeciwnikiem będzie MKS Polonia Warszawa.

 

Rembertów, 3. kolejka grupy wschodniej Centralnej Ligi Juniorów

 

Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok 3:1 (1:0)

 

Bramki: Wełniak (2), Olejarka (85), Sitek (89) - Bida (74)

 

LEGIA: Mateusz Kochalski – Michał Król, Michał Gładysz, Filip Czach, Konrad Matuszewski – Michał Karbownik, Michał Mydlarz (82' Kamil Kumoch) – Mikołaj Neuman, Bartosz Rymek (46' Łukasz Zjawiński), Mateusz Olejarka (87' Maksymilian Sitek) – Kacper Wełniak (58' Mateusz Szwed).

 

 

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN