Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-06-21 20:16:00
Newsletter

Czasem słońce, czasem deszcz

Autor: Jakub Jeleński Fot. Mateusz Kostrzewa, vid. Kuba Goliński
Na popołudniowy trening legioniści wybrali się przed 18:00. Zawodnicy rozpoczęli od rozgrzewki na siłowni, a dopiero po chwili przeszli do ćwiczeń na boisku. Zanim nastąpił podział na obóz bramkarzy i graczy z pola, szkoleniowcy zorganizowali piłkarzom dość nietypowe ćwiczenie.

 

Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Mateusz Kostrzewa

 

Trener Ivan Prelec podzielił swoich podopiecznych na kilka grup i ustawił ich tak jak do gry w dziadka, z tym, że zawodnik w środku musiał unikać rzucanej pod jego kolana piłki, natomiast koledzy mieli za zadanie właśnie tam go trafić. Bardzo zaangażowało to legionistów, którzy do ćwiczenia przystąpili z dużym zacięciem i humorem.

 

 

Dopiero po wykonaniu zadania, bramkarzy, jak zwykle, wziął pod swoje skrzydła trener Krzysztof Dowhań, natomiast reszta zawodników szkoliła się z pozostałymi członkami sztabu. Zawodnicy wykonywali trochę ćwiczeń biegowych, po czym zostali podzieleni na dwa obozy. Jeden z nich miał za zadanie wyjść spod pressingu i trafić do jednej z trzech małych bramek ustawionych na połowie boiska, zaś druga ekipa miała spróbować przejąć piłkę i pokonać bramkarza.

 

 

W pewnym momencie niebo zrobiło się czarne i nastąpiło gwałtowne oberwanie chmury. Nie przeszkodziło to legionistom, którzy w strugach deszczu kontynuowali grę. Wkrótce ulewa ustąpiła i piłkarze przeszli do ostatniego etapu zajęć jakim była gierka treningowa. Zawodnicy podczas jej trwania zmieniali się pozycjami, a jedynego gola strzelił Brian Iloski.

 

 

- To na pewno był ciężki trening, natomiast wcześniej mieliśmy jeszcze bardziej wymagające zajęcia. Przyzwyczaiłem się jednak do tego – powiedział na koniec Jose Kante.

 

- Różnica w poziomie zajęć między pierwszą ligą a ekstraklasą jest ogromna. Tu w Legii czuć to najbardziej. Nie odpuszczam jednak, podobnie jak nie odpuszcza żaden z kolegów. Choć to tylko trening, to wszyscy chcieliśmy wygrać i nikt nie odstawiał nogi. Ale to dobrze, właśnie na tym polega gra w piłkę – zakończył Mateusz Hołownia. 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN