Legia Warszawa
vs Sheriff Tyraspol
Czas do meczu
Zajętych miejsc
16230
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-02-21 11:05:00

CZYTAJ O LEGII W ''HISTORIA DO RZECZY''

Autor: Janusz Partyka
Jak co miesiąc, także w marcowym numerze magazynu "Historia Do Rzeczy" znajdziecie materiał dotyczący historii Klubu z Łazienkowskiej. Tym razem przybliżamy kulisy meczu Legii Warszawa z Feyenoordem Rotterdam z 1970 roku. Wojskowi, awansując do półfinału rozgrywek o PEMK, zdobyli rozgłos i chwałę na Starym Kontynencie. Spotkanie z Holendrami rozpoczęło także nową erę w kibicowaniu przy Łazienkowskiej.

W artykule zatytułowanym „Feyenoord – przybysze z innej planety” przeczytacie m.in.: „Sukces Legii w rozgrywkach o Puchar Europy Mistrzów Klubowych edycji 1969/1970 przerósł oczekiwania największych optymistów. Awansując do półfinału tych rozgrywek, piłkarze z Warszawy znaleźli się w elicie czterech najlepszych piłkarskich drużyn Europy, obok takich potęg jak zdobywca trofeum z 1967 r. Celtic Glasgow, mistrz Anglii Leeds United i mistrz Holandii Feyenoord Rotterdam. W wyniku losowania na drodze legionistów stanął ten ostatni – właśnie słynny Feyenoord. Holendrzy, preferując nowoczesny jak na tamte czasy tzw. totalny styl gry, w drodze do półfinału pokonali m.in. słynny AC Milan. Gwiazdami ówczesnej drużyny z Rotterdamu byli: Eddy Treytel, Rinus Israel, Wim Jansen, Frank Hasil, Ove Kindvall i najwybitniejszy piłkarz w historii klubu, kapitan drużyny, Willem van Hanegem. Ekipa gości przyleciała do Warszawy dwa dni przed meczem – 30 marca 1970 r. Na specjalny samolot z działaczami i piłkarzami Feyenoordu na lotnisku Okęcie czekała delegacja Legii, której przewodził wiceprezes klubu płk Edward Potorejko. Pojawili się także kibice. Po wylądowaniu samolotu zawodnicy Feyenoordu pojedynczo przechodzili przez furtkę – królestwo celników. Panowie w zielonych mundurach, odstępując od swoich służbowych czynności, podsuwali im karteczki do podpisu. Goście z Holandii wprost z lotniska wyruszyli klubowym autokarem Legii na Stadion Wojska Polskiego. Tam, widząc bajoro zamiast boiska, na którym za dwa dni mieli rozegrać mecz, miny im zrzedły. Uspokoiły ich nieco zapewnienia gospodarzy obiektu, że zrobią wszystko, aby mecz odbył się w jak najlepszych warunkach”.

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 459
PLN
Cena 89
PLN
Cena 149
PLN