Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-12-05 11:00:00
Newsletter

Do Głogowa po awans

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski
W 1/8 finału rozgrywek o Puchar Polski Legia Warszawa ponownie zawita w województwie dolnośląskim, tym razem by zmierzyć się z drużyną Chrobrego Głogów. Cel wyjazdu jest jeden - odnieść pewne zwycięstwo i zameldować się w kolejnej rundzie Turnieju Tysiąca Drużyn.

Dla mieszkańców Głogowa przyjazd Legii to duże wydarzenie. Bilety na środowe starcie zostały wyprzedane i wszyscy wyczekują konfrontacji z mistrzem Polski. Głogowianie nie mają jednak zbyt wielu powodów do optymizmu. Piłkarze Chrobrego zajmują dopiero czternaste miejsce w liczącej osiemnaście zespołów tabeli zaplecza LOTTO Ekstraklasy. Na domiar złego zawodnicy grający w pomarańczowo-czarnych koszulkach nie zaznali smaku zwycięstwa od pięciu ligowych spotkań. Co więcej, w meczach tych nasi najbliżsi rywale nie zdobyli ani jednej bramki. Wynikie te nie budują właściwej atmosfery, a w szatni Chrobrego raczej dominuje uczucie rozczarowania, ale też wiary w lepszą przyszłość. - Odpowiadam za porażkę i nie jest mi wesoło. Wierzę jednak w tych chłopaków. Nie jesteśmy drużyną na awans, ale też nie jesteśmy taką, która powinna pałętać się gdzieś na dole - mówił trener Chrobrego Głogów Grzegorz Niciński po ostatniej ligowej porażce z Wigrami Suwałki. Trudno oczekiwać, by przełamanie nastąpiło w meczu z Legią Warszawa, której cel wykracza znacznie dalej niż przebrnięcie do 1/4 finału rozgrywek.

 




Legioniści przystąpią do meczu po gładkiej wygranej 3:0 z Koroną Kielce. Piłkarze z Warszawy zdominowali w niedzielę przyjezdnych i potwierdzili dobrą dyspozycję. Kibice Wojskowych podobnego wyniku spodziewają się w środowy wieczór. Dla trenera Ricardo Sa Pinto mecz z Chrobrym Głogów może być też doskonałą okazją na posłanie w bój piłkarzy, którzy w ostatnim czasie nie grali zbyt dużo. W wyjściowej jedenastce legionistów z całą pewnością można spodziewać się kilku zmian w porównaniu do konfrontacji z kielczanami. Roszady nie powinny jednak diametralnie zmienić sposobu gry naszego zespołu, ponieważ dla portugalskiego szkoleniowca niezwykle ważna jest odpowiednia stabilizacja.

 




Chrobry Głogów i Legia Warszawa spotkały się już na pucharowym szlaku. W marcu 1980 roku zespoły zmierzyły się w półfinale Pucharu Polski, co przez naszych najbliższych rywali do dziś wspominane jest jako jeden z największych sukcesów w historii. O ile rozstrzygnięcie meczu dla głogowian nie było przyjemne, tak droga do tak zaawansowanej fazy rozgrywek budziła w liczącym niecałe siedemdziesiąt tysięcy mieszkańców mieście ogromne emocje. W tamtej edycji turnieju piłkarze Chrobrego pokonali między innymi Raków Częstochowa, Zagłębie Sosnowiec i Stal Stocznię Szczecin, by w przedostatnim meczu ulec Legii 0:4.

 




W tym roku droga piłkarzy z Głogowa do 1/8 finału Pucharu Polski PZPN wiodła przez konfrontacje z Polonią Głubczyce i Pogonią Siedlce. Starcie z pierwszych z wymienionych rywali zakończyło się prawdziwym pogromem. Pomarańczowo-czarni wygrali aż 8:0. W kolejnej fazie uporali się z Pogonią po dwóch szybko strzelonych golach w pierwszej połowie meczu. Przeciwnicy nie postawili dużych wymagań przed zawodnikami z Głogowa. Tym razem sytuacja będzie diametralnie różna. W meczu z Legią faworyt jest tylko jeden i każde inne zaskoczenie niż wysokie zwycięstwo Legii będzie odbierane jako duże zaskoczenie. Wojskowi w drodze do 1/8 PP pokonali kolejno Chojniczankę Chojnice (1:0, po golu Michała Pazdana) oraz Piast Gliwice (po rzutach karnych - w regulaminowym czasie było 1:1, a bramkę dla Legii zdobył Carlitos).

 

 

Według Zakładów Bukmacherskich Fortuna zdecydowanym faworytem meczu jest Legia Warszawa. Za jej zwycięstwo za postawioną złotówkę można wygrać 1.5 zł, za remis 3.9, zaś za ewentualną wygraną gospodarzy 6.6.

Legioniści chcą, ale przede wszystkim są w stanie spokojnie poradzić sobie z gospodarzami i wprost z Głogowa obrać kurs na Gdańsk, gdzie już w niedzielę, 9 grudnia, czeka nas hit 18. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Początek spotkania w Głogowie w środę, 5 grudnia, o godz. 20:30. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi Polsat Sport.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN