Legia Warszawa
vs Europa FC
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-07-11 09:00:00
Newsletter

Europa FC - 94 lata historii futbolu ze Skałą w tle

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. Mateusz Kostrzewa, europafc.gi, unigib.edu.gi
Co kojarzy się Polakom z Gibraltarem? Generał Władysław Sikorski i jego tragiczny wypadek z lipca 1943 roku. W kontekście piłkarskim na myśl przychodzą potyczki naszej drużyny narodowej z reprezentacją Gibraltaru w eliminacjach do EURO 2016. Tymczasem Gibraltar może pochwalić się bogatą tradycją piłkarską, a Europa FC historią niemal tak długą jak ta Legii Warszawa.

Gibraltarska federacja piłkarska powstała w 1895 roku, a więc 24 lata wcześniej niż w Polsce, i jest siódmą najstarszą narodową federacją piłkarską w Europie. Początki uprawiania futbolu na tym zamorskim terytorium Wielkiej Brytanii ściśle powiązane są z wojskowością. Gibraltar był w przeszłości ważną bazą brytyjskiej marynarki wojennej i to żołnierzom szukającym rozrywki i oderwania od szarej rzeczywistości należy przypisywać krzewienie idei futbolu na gibraltarskiej ziemi.

 

 

Początkowo piłka nożna w Gibraltarze była uprawiana wyłącznie przez żołnierzy. Na przełomie wieków powstały pierwsze rozgrywki piłkarskie, w których udział mogły wziąć drużyny złożone z cywilów - Puchar Kupców. Turniej cieszył się popularnością w latach 1895 - 1907 i był w pełni sponsorowany właśnie przez lokalnych kupców. Wszystkie obiekty, na których można było wówczas uprawiać futbol, należały do wojska. Dopiero w 1902 roku armia brytyjska przekazała część boisk cywilom. Był to ważny krok w kierunku utworzenia dostępnej dla wszystkich ligi. W 1907 roku ruszył pierwszy sezon rozgrywek ligowych w Gibraltarze.

 

 

Niedługo potem, w 1925 roku, na niedużej, piłkarskiej mapie Gibraltaru pojawił się klub Europa FC - rywal Legii Warszawa w I rundzie eliminacji Ligi Europy UEFA. Klub szybko zaczął odnosić sukcesy. W latach 1928 - 1938 piłkarze “Zielonej Maszyny” zdobyli pięć tytułów mistrzowskich. Kilka lat po zakończeniu II wojny światowej, w sezonie 1951/52 zawodnicy Europy sięgnęli po szóste mistrzostwo. Był to czas nazywany złotą erą futbolu w Gibraltarze. Niewielkie terytorium położone w cieniu wysokiej na 426 metrów skały stało się interesującym kierunkiem dla dużych klubów chcących przygotować się do rozgrywek. W tamtym czasie z reprezentacją Gibraltaru towarzyskie mecze rozegrały takie “firmy” jak Real Madryt czy Atletico Madryt.

 

 

Kolejne lata były dla Europy FC mniej udane. Klub powoli tracił swoją siłę i spadał w hierarchii lokalnych rozgrywek. Drużyna tułała się między najwyższą klasą rozgrywkową a niższymi ligami nie będąc w stanie ustabilizować swojej pozycji. W latach 80. XX wieku doszło do fuzji i tak powstał College Cosmos F.C. Klub zmienił nazwę raz jeszcze w 2010 roku, zastępując College Pegasusem, by dwa lata później powrócić do wcześniejszego nazewnictwa. Od 2015 roku drużyna ponownie występuje pod swoją pierwotną nazwą - Europa FC. W 2017 roku nasi najbliżsi rywale sięgnęli po podwójną koronę. W klubowej gablocie znajduje się obecnie siedem pucharów za triumf w rozgrywkach ligowych i osiem statuetek za zwycięstwa w “Pucharze Skały”.

 

 

Piłkarze Europy FC zakończyli miniony sezon na drugim miejscu w tabeli ligowej. Do końca walczyli o ósmy tytuł mistrzowski, lecz w kluczowym momencie - w przedostatniej kolejce - zawodnicy “Zielonej Maszyny” przegrali 0:2 z Lincoln Red Imps - bezpośrednim rywalem w wyścigu po mistrzostwo. Kadra naszych rywali jest złożona głównie z piłkarzy lokalnych oraz Hiszpanów. W składzie Europy FC znajduje się pięciu reprezentantów Gibraltaru. Jeden z nich, napastnik Tjay De Barr, zdobył w poprzednim sezonie 21 bramek w 29 występach, co czyni go najskuteczniejszym zawodnikiem minionej kampanii. Interesującym zawodnikiem jest 32-letni pomocnik Álex Quillo. Doświadczony piłkarz ma w swoim CV jeden występ w najwyższej hiszpańskiej klasie rozgrywkowej. W sezonie 2009/10 Quillo był zawodnikiem klubu UD Almería i odnotował piętnaście minut na murawie w przegranym 2:3 ostatnim meczu sezonu z Sevillą. Nie jest to imponujący wynik, lecz na warunki Europy FC - drużyny, w której część zawodników na co dzień pracuje na etacie - jest to nie lada osiągnięcie.

 

 

Trener Aleksandar Vuković wielokrotnie powtarzał, że na sztuczną murawę Victoria Stadium musi w czwartek wybiec drużyna w pełni skoncentrowana i zmotywowana. Nie ma miejsca na lekceważenie rywala. Sztab szkoleniowy oraz piłkarze doskonale zdają sobie sprawę, że w piłce wszystko może się zdarzyć i do osiągnięcia korzystnego wyniku niezbędny jest profesjonalizm. Profesjonalizm, którego z kolei zazdrości szkoleniowiec Europy FC - Rafael Escobar. W wywiadzie udzielonym portalowi sport.tvp.pl trener naszych rywali mówił wprost: - czeka nas prestiżowa rywalizacja z Legią, którą szanujemy i podziwiamy.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN