Legia Warszawa
vs Rangers F.C.
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-04-06 20:00:00
Newsletter

Górnik - Legia: Raport z drużyny rywala

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Janusz Partyka, gornikzabrze.pl
Górnik Zabrze, który tak dobrze radził sobie w minionym sezonie, wciąż nie jest pewny swojej przyszłości. Po 28. kolejkach ligowej rywalizacji piłkarze z Górnego Śląska mają cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Górnicy broni jednak nie złożą i na pewno będą w niedziele niewygodnym rywalem dla Legii.

Forma

 

Gdy w lutym piłkarze Górnika wygrali dwa z trzech meczów, wydawało się, że zespół prowadzony przez trenera Marcina Brosza problemy ma za sobą i ten rok będzie dla piłkarzy z Zabrze udany. Tymczasem kolejne tygodnie zweryfikowały optymizm. Cztery punkty zdobyte w marcu należy uznać za duże rozczarowanie. Nawet jeśli Górnicy zdołali okazale wygrać 3:0 w wyjazdowym spotkaniu z Lechem Poznań. Nasi niedzielni rywale rozpoczęli aktualny miesiąc od remisu z Zagłębiem Lubin, co na Górnym Śląsku trzeba przyjąć z pocałowaniem ręki, ponieważ lubinianie mieli zdecydowanie więcej okazji do strzelenia gola i rozstrzygnięcia spotkania na własną korzyść. Zagłębiu brakowało jednak zimnej krwi i odrobiny szczęścia, które natomiast dopisało zabrzanom. Gol dla podopiecznych trenera Brosza padł po rzucie rożnym i dużym zamieszaniu w polu karnym Zagłębia. Reasumując - Górnicy w tym roku rozegrali osiem spotkań ligowych, z których udało im się wyszarpać jedenaście punktów. Zabrzanie odpadli też z Pucharu Polski po porażce z Lechią Gdańsk.

 

 

Sytuacja kadrowa

 

Na przedmeczowej konferencji prasowej trener Brosz wykluczył występ Ishmaela Baidoo. 20-letni napastnik boryka się z urazem i nie znajdzie się nawet na ławce rezerwowych. Z powodu przekroczenia limitu żółtych kartek przeciwko Legii nie zagra też Kamil Zapolnik. Na boisko przed dwudziestotysięczną publiką zabrzanie wybiegną najprawdopodobniej w ustawieniu z czwórką obrońców, jednym wyraźnie cofniętym, defensywnym pomocnikiem oraz jednym napastnikiem. Pewniakiem do gry w bramce jest Martin Chudy. Spokojny o swój występ może też być Igor Angulo. Na pozycji defensywnego pomocnika powinniśmy zobaczyć Mateusza Matrasa, a o napędzanie akcji ofensywnych zadba Szymon Żurkowski.

 

 

Na własnym stadionie

 

Arena Zabrze nie jest niezdobytą twierdzą. W tabeli ligowej uwzględniającej wyłącznie wyniki uzyskiwane na własnym stadionie Górnik Zabrze zajmuje czternaste miejsce. Trójkolorowi rozegrali na własnym terenie czternaście spotkań - trzy z nich wygrali, sześć zremisowali i pięć przegrali. Warto odnotować, że dwa z trzech zwycięstw Górnicy odnieśli już w tym roku. Piłkarze trenera Brosza przede wszystkim strzelają na własnym obiekcie mało goli. 16 zdobytych bramek to czwarty najgorszy wynik w lidze. Zabrzanie nie potrafią odwracać losów spotkań. W tym sezonie nie zdarzyło się jeszcze, by przegrywając pierwszą połowę, zdołali zakończyć mecz z dorobkiem punktowym.

 

 

Gwiazda drużyny

 

Szymon Żurkowski to kluczowy gracz drużyny, z którą zmierzymy się w niedzielne popołudnie. 21-letni pomocnik rozgrywa swoje ostatnie mecze w barwach zabrzan, bowiem po zakończeniu trwającego sezonu przeniesie się do włoskiej Fiorentiny. W bieżącej kampanii Żurkowski zanotował trzy asysty i strzelił pięć goli. Liczby może nie powalają, jednak jego wkład w grę drużyny, zwłaszcza sposób w jaki napędza akcje swoich kolegów, mogą się podobać. Jeśli o statystykach mowa, na uwagę zasługuje postawa Igora Angulo, który w 36 meczach zdobył 21 bramek, a do tego dołożył sześć asyst.

 

 

Na co zwrócić uwagę?

 

Na podania prostopadłe. W meczu z Zagłębiem Lubin takie zagrania ze strony Miedziowych stanowiły duże zagrożenie dla Górników. Biorąc pod uwagę, że w spotkaniu z Jagiellonią ten element bardzo dobrze wychodził legionistom, może to być broń, która przyniesie wymierny efekt.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN