Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-05-19 21:27:00
Newsletter

Hlousek: Każdy musi odpowiedzieć czy dał z siebie wszystko

Autor: Przemysław Gołaszewski, Jakub Jeleński Fot. Mateusz Kostrzewa
- Miło mi z powodu tego, co powiedział o mnie trener Vuković. Tak, czuję się legionistą i ciężko mi teraz nawet cokolwiek powiedzieć, bo właśnie przegraliśmy tytuł. Trudno mi mówić, naprawdę. Mamy bardzo dobrych piłkarzy, którzy potrafią robić z piłką cuda, ale to przecież nie tylko o to w tym wszystkim chodzi. Walka jest bardzo ważna i tego nam brakowało na początku sezonu i teraz. Bez tego nie da się wygrać mistrzostwa. Każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie czy zostawiał wszystko na boisku, bo jeśli piłkarz na placu pozostawi serce, to potem można mówić o sukcesie - powiedział w swojej ostatniej pomeczowej rozmowie Adam Hlousek.

- Miło mi z powodu tego, co powiedział o mnie trener Vuković. Tak, czuję się legionistą i ciężko mi teraz nawet cokolwiek powiedzieć, bo właśnie przegraliśmy tytuł. Trudno mi mówić, naprawdę. Mamy bardzo dobrych piłkarzy, którzy potrafią robić z piłką cuda, ale to przecież nie tylko o to w tym wszystkim chodzi. Walka jest bardzo ważna i tego nam brakowało na początku sezonu i teraz. Bez tego nie da się wygrać mistrzostwa. Każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie czy zostawiał wszystko na boisku, bo jeśli piłkarz na placu pozostawi serce, to potem można mówić o sukcesie. 

 

- Po meczu z Lechią trochę bałem się tego, co właśnie nastąpiło. Czasem zbyt dużo myśli się o tym, że już ma się tytuł, że wszystko zrobi się samo i tak właśnie wyglądaliśmy. Tak jak mówiłem, każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dał z siebie wszystko. Przykro, że żegnam się z Warszawą w taki sposób, ale przede wszystkim bardzo mnie boli, że Legia nie ma żadnego trofeum, bo to bardzo ważne dla jej przyszłości. Bardziej smuci mnie porażka klubu, niż moja osobista, bo Legia jest ważniejsza od każdego piłkarza. 

 

- Jeśli się da, na pewno będę oglądał mecze Legii i trzymać za nią kciuki. Trenerowi Vuko życzę wszystkiego dobrego, trzymam wszystko co mam i jestem przekonany, że da sobie on radę. Jestem przekonany, że obudzi on tę drużynę i będzie naciskał by ona, po prostu, zapier… od początku meczu do 90. minuty. Jeśli to się uda, to Legia nie będzie miała problemów z obroną tytułu. 

 

- O Ricardo Sa Pinto wypowiem się jak profesjonalista. Myślę, że chciał dla nas jak najlepiej, ale trener to nie wszystko. To my, piłkarze, ponosimy odpowiedzialność za wyniki. Gratuluję Piastowi, bo zrobił on niesamowitą robotę w tym sezonie. Grali dobrze co mecz i byli dla nas ciężkim konkurentem. To my przegraliśmy mistrzostwo. 

 

- Legia to dla mnie druga rodzina. Na całe życie zapamiętam czas spędzony tutaj, chciałbym utrzymać kontakt z chłopakami, byśmy odwiedzali się nawzajem, bo to naprawdę niesamowita drużyna. Dziś kończy się moja przygoda w Warszawie, a zaczyna w Pilznie. Wszyscy wiedzą, że ja chętnie pracowałem z Vuko i będzie mi go brakowało. 

 

- Wiem o co chodziło trenerowi gdy stwierdził, ze „chce mieć piłkarzy, którzy dadzą mu się trenować”. Każdy piłkarz powinien się zastanowić, czy chce grać z „eLką” na sercu. Może mieć umiejętności, ale jeśli nie zrozumie o co tutaj chodzi, to może być mu ciężko. Chłopaki muszą rozumieć co to za klub i nie mogą pozwolić by odpuścić na boisku choć na moment. Na to w Legii nie ma miejsca – zakończył obrońca. 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN