Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-18 18:00:00
Newsletter

Intensywna środa przy Ł3

Autor: Jakub Jeleński Fot. Janusz Partyka
Środowy trening poświęcony był doskonaleniu szybkiej gry piłką. Legioniści przez całe zajęcia ćwiczyli na wysokich obrotach, mając w głowach zbliżającą się rywalizację z Wisłą.

Jako pierwsza na bocznym boisku zjawiła się czwórka bramkarzy Legii. Golkiperzy rozpoczęli rozgrzewkę, raz po raz chwytając strzały trenerów Dowhania i Kowalewskiego. Za moment do swoich kolegów dołączyła reszta drużyny, którą brawami powitały dzieci, zwiedzające akurat stadion przy Łazienkowskiej. Do wspólnego zdjęcia z najmłodszymi fanami przypozował także szkoleniowiec Legii Romeo Jozak. Dzisiejsze zajęcia obserwowali także uczestnicy programu "Legiony".

 

 

Legioniści po krótkim rozbieganiu od razu przystąpili do ćwiczeń z piłkami. Najpierw trenerzy nakazali im szybką wymianę podań w parach, a później piłkarze zostali podzieleni na kilka grup, w których ćwiczyli różne schematy rozegrania, kończąc je strzałem na małe bramki. Za moment Wojskowym poprzeczka została postawiona jeszcze wyżej. Sztab szkoleniowy rozstawił tor przeszkód na całym boisko. Piłkarze wykonywali ćwiczenia polegające m.in. na grze głową, sprintach, dryblingu, czy strzałach na bramkę, dzięki czemu doskonalony był praktycznie każdy element gry. Kiedy trener Klafurić demonstrował zawodnikom jak przebiec całą trasę, każde jego dobre zagranie drużyna nagradzała brawami.

 

 

Atmosfera była więc bardzo dobra, równie udanie wyglądały zagrania legionistów. Szczególnie ładne uderzenia na bramkę oddawali Guilherme i Pasquato, którzy potężnymi strzałami "ściągali pajęczyny" z okienek treningowych bramek. Piłkarze biegali po torze przeszkód przez kilkanaście minut, po czym poświęcili chwilę na uzupełnienie płynów i przystąpili do dalszych ćwiczeń.

 

 

Trenerzy utworzyli dwie grupy, które rozpoczęły grę w dziadka. Po chwili zostały dostawione niewielkie bramki sięgające do wysokości kolan i w tych samych składach legioniści przystąpili do gierki. Tu z kolei z dobrej strony pokazał się Krzysztof Mączyński, posyłając piłkę do siatki plasowanym uderzeniem z kilkunastu metrów.

 

 

Po zakończeniu ćwiczeń Wojskowi jeszcze przez moment rozciągali się, a zajęcia zakończyli przebieżką wokół boiska. Cały czas indywidualnie trenował Jakub Czerwiński. Jutrzejsze zajęcia również zaplanowano na przedpołudnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

gunner
Podporucznik
2017-10-18 19:58:55
Ciągle piszecie to samo czyli intensywny trening , doskonalenie umiejętności , doskonale wyglądali ci czy tamci, dziś pajęczyny w bramce ścigali napastnicy itd itp. Ale jak dochodzi do meczu to wychodzi padaczka jak w ostatnich meczach Legii. Nic a nic nie sprawdza się w boju to co niby robi się na treningach. Dobrze że już przeżyłem trochę sukcesów Legii bo na więcej się póki co nie zanosi

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN