Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-05-14 18:00:00
Newsletter

Janas, Olkowicz i Czechowicz o meczu z Jagiellonią

Autor: Jakub Jeleński Fot. Janas, Olkowicz i Czechowicz o meczu z Jagiellonią
Ostatnie dwie kolejki będą prawdziwą próbą charakteru dla zespołu Wojskowych. O komentarz na temat arcyważnego spotkania w Białymstoku poprosiliśmy Łukasza Olkowicza, Michała Czechowicza i Pawła Janasa.

Paweł Janas (były trener Legii Warszawa i reprezentacji Polski):

- Na rozstrzygnięcia jest jeszcze za wcześnie, bo Legia i Piast o mistrza będą bić się do końca. Na drużynę trenera Fornalika czeka ciężki mecz w Szczecinie, a Legia musi zmierzyć się z jeszcze trudniejszym wyjazdem do Białegostoku. Wojskowi muszą przestać szybko tracić bramki, bo w ostatnim czasie mają z tym problem, choć – jak pokazują ostatnie kolejki – nie są w tym osamotnieni. Legia często podnosiła się po traconych golach i z Pogonią również miała ku temu swoje szanse, jednak czegoś po prostu zabrakło. W Białymstoku na takie błędy nie mogą sobie pozwolić. Piasta czeka jeszcze jedno trudne spotkanie, bo Lech – pogodzony z losem – gra już młodzieżą i raczej nie będzie w stanie przeciwstawić się kandydatowi na mistrza. Wojskowi – tylko albo aż – muszą poprawić skuteczność. Jeśli ta sztuka im się uda, powinno być dobrze, bo wierzę, że Pogoń będzie w stanie postawić Piastowi naprawdę trudne warunki.

 

 

Łukasz Olkowicz (Przegląd Sportowy):

- Mariusz Piekarski zaryzykował dość odważne stwierdzenie, że Piast nie wygra żadnego z dwóch ostatnich meczów i ja takie ryzykowne deklaracje lubię. Mnie ciężko jest jednak cokolwiek prorokować, zwłaszcza, że Legia ma bardzo trudny wyjazd do Białegostoku, gdzie Jagiellonia zrobi wszystko, żeby utrzeć jej nosa. Jeśli jednak Wojskowi zagrają tak jak w Gdańsku – bo to był najlepszy moment Legii Vukovicia – to po prostu nie będzie na nich mocnych. Problemem warszawian jest jednak to, że zaczynają grać w piłkę dopiero od drugiej połowy. W Białymstoku muszą to zmienić. Niespodziankę może też sprawić Pogoń, która – choć nie gra już o nic – to pokazuje ogromny charakter. Losy tytułu rozstrzygać się więc będą do ostatniej kolejki.

 

 

Michał Czechowicz (Piłka Nożna):

- Myślę, że sprawa jest otwarta i w środę nic jeszcze nie będzie jasne. Legia w Białymstoku zagra z rozpędzoną i zmobilizowaną Jagiellonią, ale to nie powinno jej przeszkodzić w przedłużeniu szans na obronę mistrzowskiego tytułu. Wojskowi muszą zapomnieć o ostatnich dwóch meczach i na boisko wyjść z pasją, wolą walki i zaangażowaniem, czyli – mówiąc krótko – udowodnić, że walczą o mistrzostwo Polski. Do Legii musi wrócić maniera jaką teraz prezentuje... Piast. Drużyna Waldemara Fornalika gra fajną piłkę, ma dużo luzu i przede wszystkim walczy do samego końca. Wojskowi mają problem z brakiem lidera – brakuje człowieka, który potrafiłby uporządkować zespół. Legia ma bardzo dobrych piłkarzy, ale zbyt często przerzucają się oni odpowiedzialnością w kluczowych momentach. Sądzę jednak, że drużyna trenera Vukovicia zdoła wygrać spotkanie z Jagiellonią jedną bramką.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN