Legia Warszawa
vs Europa FC
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-07-11 13:00:00
Newsletter

Jedyny taki stadion na świecie

Autor: Kamil Majewski Fot. Mateusz Kostrzewa
Pierwsze rundy eliminacji europejskich pucharów mają to do siebie, że w ich trakcie można odwiedzić stadiony niecodzienne i wyjątkowe. Victoria Stadium, na którym w czwartkowy wieczór legioniści zainaugurują oficjalnie nowy sezon, jest jednym z nich.

Victoria Stadium to nie tyle narodowy, co jedyny stadion w całym Gibraltarze. Na tym obiekcie rozgrywane są rozgrywki tamtejszej ekstraklasy, jej zaplecza, krajowego pucharu, pucharu ligi a także ligi kobiecej. Nic więc dziwnego, że nawierzchnia jest sztuczna. Naturalna bowiem z pewnością nie wytrzymałaby takiego natłoku spotkań. Co ciekawe, obiekt położony przy Winston Churchill Avenue do 2016 roku nie spełniał podstawowych wymogów UEFA, dlatego też reprezentacja Gibraltaru mecze międzynarodowe musiała rozgrywać w portugalskim Faro.

 

 

Generalny remont stadionu kosztował blisko trzy miliony funtów. Podczas renowacji skupiono się nie tylko na płycie głównej oraz jej zapleczu, ale również obiektach przeznaczonych do uprawiania innych dyscyplin. W Gibraltarze bardzo dużą wagę przywiązuje się do uprawiania sportu przez mieszkańców, dlatego też rząd, który jest właścicielem obiektu udostępnia korty do tenisa czy halę do koszykówki nieodpłatnie. Zainstalowano również nowoczesne oświetlenie LED oraz energooszczędne źródła ciepłej wody. Ważnym elementem były również, wydawałoby się, podstawowe kwestie tj. krzesełka czy barierki. Wyremontowano sale konferencyjne, klubową kawiarnie oraz restaurację. Oficjalna inauguracja The Elizabeth II Sports Annex przypadła na 18 marca 2016 roku, a imię brytyjskiej królowej nadano mu z okazji jej 90. urodzin.

 

 

Obiekty sportowe na terytorium Gibraltaru powstały już przed II wojną światową, a dzięki uprzejmości wojska na początku XX wieku rozpoczęto ich udostępnianie cywilnym mieszkańcom. Victoria Stadium, czyli w języku polskim Stadion Wiktorii, nazwany został tak na cześć żony głównego fundatora Johna Mackintosha - Viktorii Mackintosh, a jego inauguracja miała miejsce w roku 1949. Jego pierwsza wersja istniała do lat 60., później jednak, na wskutek zaniedbań, rząd gibraltarski zmuszony został do jego zamknięcia. Refleksja nadeszła bardzo szybko, dlatego też w 1971 roku, po zaledwie rocznej budowie, otwarto całkowicie nowy obiekt, pod tą samą nazwą. Trzy lata po tym wydarzeniu zainstalowane zostało sztuczne oświetlenie, a w roku 1990 po raz pierwszy położono sztuczną murawę, która regularnie wymieniana jest po dziś dzień.

 

 

Po włączeniu Gibraltaru w struktury UEFA w roku 2013 powstała koncepcja budowy całkowicie nowego stadionu. Jako lokalizację potencjalnego obiektu wybrano Europa Point, czyli najdalej wysunięty na południe punkt półwyspu. Elewacja stadionu miała być szklana, aby w nocy, po podświetleniu, niczym latarnia morska, sygnalizować miejsce lądu dla załóg i pasażerów statków przypływających tuż obok. Mogący pomieścić ponad 8000 kibiców stadion miał powstać w roku 2016, a oprócz funkcji sportowych spełniać również zadania turystyczne, bowiem z tarasów widokowych odwiedzający to miejsce mieli oglądać Cieśninę Gibraltarską czy linię brzegową Afryki. Budowa nigdy jednak nie doszła do skutku, a finalnie w czerwcu 2018 roku rząd Gibraltaru wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę nowego stadionu narodowego, właśnie w miejscu Victoria Stadium.

 

 

Największe wrażenie podczas wizyty na jedynym stadionie w Gibraltarze robi jego otoczenie. Obiekt położony jest 200 metrów od granicy z Hiszpanią, a żeby się do niego dostać trzeba przejechać przez… pas startowy lotniska. Droga prowadząca na półwysep zamykana jest na około 10 minut za każdym razem, gdy jakikolwiek samolot startuje bądź też podchodzi do lądowania. Wszystko to widoczne jest ze stadionu. Mecz Legii z Europą FC rozpocznie się o godzinie 20:30, a na godzinę 20:35 zaplanowany jest przylot samolotu linii EasyJet z Londynu. Oznacza to, że gdy obydwa zespoły będą rozgrywać spotkanie, w tle przemieszczać się będzie ogromna maszyna. Nie jest to zresztą jedyna taka sytuacja, która będzie miała dziś miejsce, bowiem chwilę później startuje samolot do Maroka, a następnie powrotny do stolicy Anglii.

 

 

Za jedną z bramek lotnisko, za drugą Skała Gibraltarska, czyli wznosząca się na 426 m. n.p.m. góra wapienna, z której rozpościera się przepiękny widok na linię brzegową Hiszpanii, a przy dobrej widoczności również Afryki. Dużą część powierzchni zajmuje Gibraltar Nature Reserve, a jego najpopularniejszymi mieszkańcami są magoty gibraltarskie, czyli około 300 małp bezogonowych. Na półwyspie wciąż funkcjonuje legenda, według której „Gibraltar będzie dopóty brytyjski, dopóki słynne małpy będą zamieszkiwać Skałę”. Właśnie dlatego zwierzęta te są pod specjalną ochroną, a za ich dokarmianie można otrzymać mandat w wysokości nawet 4000 funtów. Zresztą, każdy mieszkaniec Gibraltaru przestrzega przed zbytnim zbliżaniem się do nich. Z pozoru miłe małpki mogą bowiem podrapać, ugryźć a nawet ukraść rzeczy, które ma się w plecaku bądź też w tylnych kieszeniach spodni.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN