Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-12-16 22:45:00
Newsletter

Jozak: Ten mecz otworzył nam oczy

Autor: Łukasz Tyborowski Fot. Jacek Prondzynski
- Ten mecz otworzył nam oczy. Wciąż nie jesteśmy taką drużyną, jaką chcemy być. Dzisiejsze spotkanie pokazało, jak wiele pracy nas czeka w przerwie zimowej - powiedział trener Romeo Jozak na konferencji prasowej po meczu z Wisłą Płock.

 

- Na początku chciałbym pogratulować Wiśle Płock zdobycia trzech punktów. Każdy widział, że płocczanie byli lepszym zespołem. Wykorzystali nasze błędy i szybko zdobyli dwie bramki. My niestety nie potrafiliśmy strzelić gola. Jak państwo widzieli na przedmeczowej konferencji prasowej, byłem poddenerwowany i miałem obawy związane z dzisiejszym spotkaniem. I miałem rację.

 

Ten mecz otworzył nam oczy. Wciąż nie jesteśmy taką drużyną, jaką chcemy być. Dzisiejsze spotkanie pokazało, jak wiele pracy nas czeka. Być może kiedyś powiemy "dziękujemy, że ten mecz miał miejsce". W przerwie zimowej dokonamy kilku poważnych wzmocnień, by na wiosnę dysponować lepszym zespołem.

 

Dziś zabrakło przede wszystkim koncentracji. W przerwie powiedziałem zawodnikom: "Panowie, dlaczego jesteście smutni? Strzeliliśmy dziś dwa gole". Problem polega jednak na tym, że strzeliliśmy dwa gole nie do tej bramki. Czasem takie mecze, jak dziś, procentują w przyszłości. W meczu z Wisłą zabrakło koncentracji nie tylko w defensywie, ale i w ofensywie. Mieliśmy sytuacje, po których powinniśmy zdobyć bramkę, ale to się nie udało.

 

Można mieć pewien plan na mecz, ale później nie zawsze przekłada się to na wydarzenia boiskowe. Dzisiaj spodziewaliśmy się twardej gry defensywnej ze strony Wisły. Wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz. Cristian Pasquato miał pojawić się na boisku później - taki był zamiar. Kopczyński zagrał dobrze w Gliwicach, dlatego postanowiłem dać mu szansę. Wybór wyjściowej jedenastki był oparty na przebiegu ostatnich treningów.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Toudi
Toudi
Pułkownik
2017-12-16 23:28:59
no to p. Jozak w porę się zorientowałeś.
Bambusek
2017-12-17 09:40:33
No wyprowadzil zespół na, w najgorszje sytuacji, drugie miejsce. Nie mów, że w sierpniu byś nie brał tego z pocałowaniem ręki.
Warszawa jest gościnnym miastem. W każdym roku rozdajemy gościom przezenty (Mikołajki, Święta). Wczorajszy prezent powinien być ostatni, w okresie Wielkanocnym poproszę o dobre słowo dla rywala... I zrobienie z niego miazgi! Wesołych Świąt!
Monter
Monter
Kapitan
2017-12-17 10:32:47
No i co dalej? Kupować karnet, nie kupować ? Gramy jak gramy. Trudno to nazwać drużyną marzeń. Obrona w rozsypce . Napastnik Sadiku strzelił tylko jedną bramkę w rundzie jesiennej w dodatku w meczu wyjazdowym :)Bramki typu bo odbiło mi się od duxy na 1:0. Ehhhh. Tania rozrywka. To niby czego się spodziewałem, niby racja. Widzewa w ogóle nie ma, ŁKS-u też, ślązaki tylko z Górnikiem. Potęgi typu Brukbet. Wisła i Lech dno/grobla. A jednak kupię. Gramy do końca. Nie będę teraz w połowie sezonu rezygnował. Kupię karnet i będę obserwował kogo kupuje nasz trener Józek :) Wesołych i Spokojnych Świąt, jestem pewien, że 2018 to będzie dobry rok .
JU1916
Pułkownik
2017-12-17 12:06:50
Po tak słabej jesieni jesteśmy w czubie tabeli - w najgorszym przypadku 1 pkt za liderem, a być może, że to my będziemy na czele. Oczekuję, że na wiosnę ESA stanie się liga dwóch prędkości, bo (L) odjedzie reszcie stawki. A tymczasem wszystkim, którym bliska jest Ł3, życzę Wesołych Świąt, a w Nowym Roku 2018 wielu sukcesów w życiu osobistym i na polu zawodowym. A jeżeli chodzi o (L) - niech spełnią się życzenia Romeo: mistrz, puchar i LM. Do siego roku!!!
Toudi
Toudi
Pułkownik
2017-12-17 12:16:10
@Bambusek czy "wyprowadzil zespół na, w najgorszje sytuacji, drugie miejsce" jest wytłumaczeniem byle jakości ? jeśli chodzi o mnie to w sierpniu nie brałbym tego z pocałowaniem ręki.
Bambusek
2017-12-17 13:13:31
Byle jakość to efekt zawalonego okresu przygotowawczego. Jozak i tak wycisnął z tych krótkich przerw na reprezentacje ile się dało. A przecież mógł usiąść, powiedzieć "przygotowanie dno, skład dno, w zimie to postaram się ułożyć, ale sezon stracony". Ja tam wole w lidze nawet byle jak wygrać niż pięknie przegrać albo zremisować.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN