Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-11-04 00:01:00

Kalendarium Stulecia Legii - 4 listopada

Autor: Janusz Partyka Fot. Eugeniusz Warmiński/Archiwum Legii
4 listopada piłkarze Legii zrewanżowali się za jednobramkową porażkę w pierwszym meczu i pokonali przy Łazienkowskiej Standard Liege 2:0. W meczu 1/8 finału rozgrywek o Puchar Europy bramki dla Wojskowych zdobyli Jan Pieszko i Janusz Żmijewski. Legioniści awansowali po tym dwumeczu do ćwierćfinału europejskich rozgrywek, gdzie zmierzyli się z Atletico Madryt.

Broniąc tytułu mistrza Polski w sezonie 1969/1970, piłkarze Legii po raz kolejny uzyskali prawo do startu w rozgrywkach o Puchar Europy Mistrzów Krajowych edycji 1970/1971. Jesienią 1970 roku udanie przebrnęli przez dwie rundy, eliminując kolejno mistrza Szwecji IFK Goeteborg, a także wspomnianego mistrza Belgii – słynny Standard Liege (0:1 i 2:0).

 

4 listopada 1970 roku. Drużyna Legii przed rewanżowym meczem ze Standardem Liege przy Łazienkowskiej.

 

Spotkanie z Belgami, rozegrane 4 listopada 1970 roku, owiane jest legendą z powodu powrotu na boisko zawieszonego wcześniej przez klub napastnika Legii Janusza Żmijewskiego. „O to, bym zagrał w tym meczu wnioskował trener Andrzej Zientara. Kierownictwo klubu po długich konsultacjach dopiero na pół godziny przed meczem zdecydowało o tym, że zagram. Ja natomiast dowiedziałem się w ostatniej chwili. Tego, co działo się potem, nie da się zapomnieć. W momencie gdy wybiegłem na rozgrzewkę 25 tysięcy ludzi ryknęło moje nazwisko. To było niesamowite! Czułem, jak moje ciało przeszywa dreszcz. Zagrzewany fantastycznym dopingiem rozegrałem świetny mecz. W 7. minucie – przy pierwszej bramce zdobytej przez Jana Pieszko – zaliczyłem asystę, a w 20. sam strzeliłem gola na 2:0” – wspominał „Jojo” na łamach NL.

 

Fragment zwycięskiego meczu z mistrzami Belgii – gole dla Wojskowych strzelili Jan Pieszko i Janusz Żmijewski.

 

Mecz ze Standardem był więc wielkim popisem Żmijewskiego. „Stadion aż huczał, ludzie wstawali z miejsc, kiedy 'Żmija' dryblował w iście brazylijskim stylu mijając po dwóch-trzech zawodników Standardu” – czytamy w klubowym magazynie. „Już w siódmej minucie podanie Żmijewskiego i Pieszko lokuje piłkę w siatce. Bramkarz nawet nie zdążył interweniować. Energiczne kontrnatarcia gości grzęzną w błocie się przed bramką Grotyńskiego. Dwudziesta minuta gry. Precyzyjne podanie z rzutu wolnego i tym razem Żmijewski podwyższa wynik na 2:0. Po przerwie gra bardziej nerwowa, nieraz zbyt ostra, boisko śliskie. Mnożą się przewinienia z obu stron. Wynik 2:0 wystarczył Legii na awans do ćwierćfinału Klubowego Pucharu Europy” - relacjonował warszawskie spotkanie lektor Polskiej Kroniki Filmowej. W ćwierćfinale rozgrywek o Puchar Mistrzów legioniści mierzyli się z Atletico Madryt.

 

Listopadowa potyczka toczyła się w ciężkich warunkach. Na zdjęciu schodzący po meczu z boiska bramkarz Władysław Grotyński.

 

Okolicznościowa patera ofiarowana działaczom Legii przez włodarzy belgijskiego klubu (Muzeum Legii).

 

4 listopada 1970 r., Liege, 1/8 Pucharu Europy

Legia Warszawa – Standard Liege 2:0 (2:0)

Bramki: Pieszko (7), Żmijewski (20)

LEGIA: Grotyński – Niedziółka, Zygmunt, Stachurski, Trzaskowski – B. Blaut, Ćmikiewicz (89' Małkiewicz), Deyna, Pieszko – Gadocha, Żmijewski

STANDARD: Piot – Beurlet, Dewalque, Jeck, Thissen – Depireux, Pilot, Van Moer, Cvetler (70' Henrotay) – Kostedde, Takac

Sędziował: J.M.O. De Mendibil (Hiszpania)

Widzów: 17.237.

 

...

 

4 listopada 1956 roku legionista Henryk Kempny zdobył dwie bramki – zaś Lucjan Brychczy i Edmund Kowal po jednej – dla reprezentacji Polski w towarzyskiej potyczce z Finlandią (5:0).

 

...

 

Z kolei 4 listopada 1981 roku Wojskowi zremisowali na wyjeździe ze szwajcarskim Lausanne 1:1 i awansowali do kolejnej rundy rozgrywek o PZP. Gola dla drużyny prowadzonej przez Kazimierza Górskiego strzelił w 48. minucie Janusz Baran (w pierwszym spotkaniu Wojskowi pokonali rywali 2:1).

 

...

 

4 listopada 1999 roku zespół z Łazienkowskiej zremisował u siebie w rewanżowym spotkaniu z Udinese Calcio 1:1 i odpadł z rozgrywek o Puchar UEFA. „W drugiej rundzie europejskich rozgrywek los wyznaczył za przeciwnika Legii drużynę z Włoch – Udinese Calcio. Podstawy do optymizmu przed dwumeczem z Włochami dawało legionistom wysokie zwycięstwo nad Stomilem Olsztyn (4:0). Jednak piłkarze i kibice Udinese nie dopuszczali do siebie myśli o porażce. I mieli rację – wygrali 1:0. Była to pierwsza porażka Legii pod wodzą trenera Smudy. W rewanżu, 4 listopada 1999 roku, na Łazienkowskiej padł remis 1:1, co w dwumeczu dawało awans piłkarzom Udinese. 'Brawa dla zwycięzców, ale również brawa dla Legii. Plamy z pewnością nie dali...' – pisała 'Nasza Legia' po meczu rewanżowym w Warszawie. Niestety, po kilku miesiącach pobytu w Legii Franciszka Smudy, co bardziej chłodno myślący kibice zaczęli mieć obawy odnośnie polityki transferowej 'Franza'” – czytamy na historycznych kartach NL.

 

 

KSIĘGA STULECIA LEGII:


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

gunner
Podporucznik
2016-11-04 13:14:45
Na tym meczu też się było.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN