Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-07-14 22:25:00
Newsletter

Klafurić: Jestem zły i smutny

Autor: Kamil Majewski Fot. Jacek Prondzynski
- Na początku chciałbym pogratulować Arce. Wielkie dzięki dla naszych kibiców, którzy dali nam wielkie wsparcie pomimo deszczowej pogody i wakacji. Jestem zły i smutny, że nie wygraliśmy. Zawsze chcemy zwyciężać. Lepiej jednak, że przegraliśmy dzisiaj, a nie w jakimkolwiek kolejnym meczu - powiedział po meczu o Superpuchar Polski trener Dean Klafurić.

 

- Zrobiliśmy dziś wiele dobrych rzeczy. Dominowaliśmy, utrzymywaliśmy się przy piłce dłużej niż przeciwnik. Stworzyliśmy sobie wiele akcji, ale taki jest futbol. Nie możemy zrobić nic z rzeczami, na które nie mamy wpływu. Pomimo dobrego występu w ofensywie, popełniliśmy wiele błędów z tyłu, przez które straciliśmy dwie bramki. Drugi z goli Arki był fantastyczny, gratulacje dla Bogdanova. Błędy były niewybaczalne i jeśli wyciągniemy z nich wnioski, będzie dobrze. Mamy dobry przykład tego, co musimy poprawić.

 

W pierwszej połowie zaczęliśmy dobrze, strzeliliśmy gola i wszystko było w porządku. Po głupich błędach straciliśmy nasz styl. Mamy za dużo przestrzeni przed ostatnią linią. Po dobrych podaniach w środkowej strefie nie mieliśmy pomysłu, jak grać dalej. Lepiej możemy również wykonywać podania krosowe. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie sześć 100% sytuacji. Chciałbym pogratulować też bramkarzowi Arki. Mieliśmy pecha. Chcę powiedzieć, że jestem zły, ponieważ nie możemy tracić głowy na rzeczy, na które nie mamy wpływu. Byliśmy niezdyscyplinowani i musimy to poprawić. Jestem smutny, ponieważ gdybyśmy dziś wygrali, Michał Kucharczyk byłby najbardziej utytułowanym zawodnikiem w historii klubu.

 

Nie możemy porównywać meczów towarzyskich do meczów o stawkę. Chcieliśmy zdobyć Superpuchar Polski, ale to tylko jeden mecz. W Cork nie straciliśmy bramki, dziś straciliśmy trzy, w tym dwie po naszych błędach. Błędy nie miały związku z systemem, w którym gramy. To podstawy, jak obrońcy muszą reagować. Chodzi o złe ustawienie ciała i podania diagonalne. Musimy zachować pewne reguły. 

 

Zbigniew Smółka (trener Arki):

 

- Było dziś bardzo ciężko. Widać, że Legia jest dobrze zorganizowana. Moi zawodnicy zostawili kawał serca na boisku i duży szacunek dla nich. Mamy kilka wspaniałych indywidualności, ale cały zespół był dziś drużyną, zostaliśmy za to wynagrodzeni. Podziękowania dla Leszka Ojrzyńskiego, ponieważ dzięki niemu i jego zespołowi dostałem szansę i nie zawiodłem. 

 

W pierwszej minucie zgasłem. Naszym założeniem było wychodzić pressingiem, a Legia przywitała nas bramką. Drużyna uwierzyła w to, co nakreślałem przed meczem. Analizowaliśmy trzy mecze Legii. W wielu sytuacjach mieliśmy dużo szczęścia, w wielu zapobiegaliśmy stratom. Kilkukrotnie wychodziliśmy z fajnymi kontratakami, które trzeba jednak kończyć wcześniej. Koncentrujemy się naszym zespole. Dużo pracy przed nami. Cieszę się, że tak zaczęliśmy.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Toudi
Toudi
Podporucznik
2018-07-15 12:40:26
co przemawia za tym że gramy systemem 3-5-2 ? z Corkiem i Arką to się nie sprawdziło a nie były to jakieś rewelacyjne drużyny.
JU1916
Porucznik
2018-07-15 12:53:35
@ Toudi, decyzja co do systemu gry zapadła. Idźmy tą drogą, choć trzeba mieć świadomość, że będą koszty. Z jednej strony próbujmy je minimalizować, z drugiej - pozostaje intensywnie trenować i doskonalić nasze 3-5-2. Do tego może jeszcze jakieś zakupy? Kurzawa wciąż bez klubu.
Toudi
Toudi
Podporucznik
2018-07-15 18:48:08
Ok. Iść możemy tylko z kim i dokąd ? Malarz będzie miał co robić i będzie tak bezsilny jak z arą. Nie mamy zawodnikòw na poziomie Belgii. Oni tak grać mogą. Aby zacząć grać trójką obrońców to trzeba mieć klasowych zawodników. Zakładam, że wróci Pazdan. Na Jędzę nie liczę. Kto z Arką popełniał najwięcej błędów ? Obrona i wahadłowi. Myślę że pomysłu gry systemem 3-5-2 będziemy jeszcze żałować. Obym się mylił. Zobaczymy co pokażemy z corkiem i zagłębiem.
Toudi
Toudi
Podporucznik
2018-07-15 19:41:21
I jeszcze jedno. Budowę zespołu zaczyna się od defensywy.
JU1916
Porucznik
2018-07-15 21:36:25
@Toudi, w sztabie szkoleniowym (L) nie pracują idioci i zdają sobie przecież sprawę z ograniczeń. Myślę, że 3-5-2 będzie stopniowo doskonalony, ale przecież zawsze (L) może grać w sprawdzonym systemie z 4 obrońcami. Jak wyjdziemy w danym meczu będzie zapewne zależeć od przeciwnika, stawki meczu, naszej aktualnej dyspozycji i możliwości (mam tu na myśli kontuzje, przymusowe pauzy za kartki itp.). Bądźmy dobrej myśli - (L) mistrz!

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN