Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-03-26 16:50:00
Newsletter

Komentarze legionistów po meczu ze Zniczem

Autor: Mateusz Wojciechowski, Krzysztof Sarosiek Fot. Mateusz Kostrzewa
Po spotkaniu w Ząbkach wypowiedzieli się dla nas piłkarze ''wojskowych'': Michał Masłowski, Michał Kopczyński i Bartosz Bereszyński

MICHAŁ MASŁOWSKI:

Czy Znicz nie pokazał dziś formy ? Wydaje mi się, że to my jesteśmy dobrze przygotowani pod względem fizycznym, a od tego dużo zależy, czy to w Ekstraklasie czy w niższych ligach.

Decyzja od tego, czy będę grał więcej zależy od trenera, ja biorę to „na klatę”, nie łamie się i robię swoje. Udało mi się „zdrowo” rozegrać dzisiejszy mecz. Ten sparing był potrzebny nam wszystkim, ponieważ nic nie zastąpi gry.

Czy moje notowania pójdą w górę ? Zobaczymy, teraz wracam do domu na jeden dzień na święta odpocząć.

 

 

MICHAŁ KOPCZYŃSKI:

Dla chłopaków z pierwszego składu to ważny mecz, aby podtrzymać rytm – żeby przerwa w graniu nie była za długa. Zagrało też kilku, którzy wcześniej nie dostawali szans – więc jest to dla nas tym bardziej ważne spotkanie. Ważne, że zagraliśmy na zero z tyłu – wiadomo, że Znicz jakieś zagrożenie stwarzał.

Dzisiaj grałem na środku obrony, więc tym bardziej mnie to cieszy. To coraz mniej nowa pozycja dla mnie, bo gram na niej też na treningach. Taka rola mi przypadła. To nie jest moja podstawowa pozycja i raczej nie widzę się na niej w przyszłości – chyba, że po trzydziestce – ale dobrze jest mieć druga pozycję w zanadrzu – trenerzy lubią piłkarzy uniwersalnych.

 

  

BARTOSZ BERESZYŃSKI:

 Fajnie było zagrać sparing z drużyną, która też chciała grać w piłkę – szczególnie w drugiej połowie. To był bardzo dobry sparing – każdy coś z niego wyniósł. Chłopaki z drugiego składu, którzy dzisiaj zagrali, to nasza przyszłość. Wiadomo, że nie zawsze łatwo jest wykonać ten przeskok do pierwszego składu, ale znam tych chłopaków i widzę w nich duży potencjał. A co z tego wyjdzie, zależy tylko od nich.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN