Legia Warszawa
vs KuPS Kuopio
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-04-17 22:11:00
Newsletter

Koszykówka: Stelmet Zielona Góra – Legia Warszawa 100:96

Autor: Szymon Wojda Fot. Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com
Koszykarze Legii Warszawa przegrali w meczu wyjazdowym ze Stelmetem Enea BC Zielona Góra 96:100. Legioniści walczyli do końca, ale mimo bardzo dobrej dyspozycji Omara Prewitta (33 punkty, 5 zbiórek, 3 asysty) oraz Filipa Matczaka (15 punktów, 9 zbiórek, 9 asyst) musieli uznać wyższość przeciwników. Następny mecz Zieloni Kanonierzy rozegrają na Bemowie w sobotę, 20 kwietnia, o godzinie 15:00, a ich przeciwnikiem będzie GTK Gliwice.

Legionistom na początku udało się zdobyć skromną przewagę. Po rzucie Mo Soluade prowadzili dwoma „oczkami”, ale jak się okazało – były to miłe złego początki. Faworyzowany przed spotkaniem Stelmet złapał wiatr w żagle, objął prowadzenia i sukcesywnie je powiększał. Gospodarze byli bardzo uniwersalni w ofensywie. Chętnie przenosili akcję pod kosz, gdzie akcję kończył Sakic. Jednak jeśli to się nie udawało to wykorzystywali potencjał rzutowy Michała Sokołowskiego oraz Gabe’a De Voe. Już w pierwszej kwarcie Wojskowi zapisali na swoim koncie siedem strat, a przeciwnicy potrafili to wykorzystać. Po 10 minutach Zielonogórzanie zasłużenie prowadzili 34:26. 

 

W zespole Legii bardzo aktywny był Filip Matczak. Wypożyczony ze Stelmetu zawodnik jeszcze przed przerwą zapisał na swoim koncie  osiem punktów, cztery zbiórki i cztery asysty. W drugiej kwarcie Legia robiła wszystko, aby zniwelować stratę. Aż 12 punktów w tej części gry zdobył Omar Prewitt, swoje dołożył Jakub Karolak, a pod nieobecność Sebastiana Kowalczyka wspomniany wcześniej Matczak nieźle prowadził grę legionistów. W końcówce pierwszej połowy nasz zespół miał szansę zbliżyć się na odległość jednej akcji, ale seria błędów w połączeniu z kilkoma szybkimi atakami pozwoliło gospodarzom zbudować dwucyfrową przewagę. Jeszcze przed przerwą zza „łuku” trafił Filip Matczak, ale Wojskowi przegrywali po 20 minutach 47:57.

 

Matczak, który punktami zakończył drugą kwartę, podobnie zaczął trzecią. Do niego dołączył jeszcze rzutem zza „łuku” Mo Soluade i wojskowi nieco zbliżyli się do gospodarzy. Chwilę później trzeci faul zapisał na swoim koncie Patiejew, a zastępujący go Pinder nieco odstawał fizycznością od podkoszowych Stelmetu. To jednak nie podłamało legionistów. Rozstrzelał się Jakub Karolak i dwukrotnie trafił „za trzy”, a jego wyczyn szybko powtórzył Omar Prewitt. Legia grała twardo i wykorzystała swój dobry moment. W połowie kwarty przegrywała tylko czterema „oczkami”. Taka różnica długo się utrzymywała, ale niestety  w końcówce tej części gry Stelmet nieco podkręcił tempo, wykorzystał nieskuteczność legionistów i znowu nieco im „odjechał”. Równo z syreną trafił Przemysław Zamojski i Wojskowi przegrywali 70:78 przed ostatnią częścią gry.

 

Końcówka trzeciej kwarty nie podcięła skrzydeł legionistom. Na parkiecie w 30. minucie pojawił się Filip Matczak. Nasz rzucający najpierw trafił zza „łuku”, następnie świetnie obsłużył Omara Prewitta i Keanu Pindera. Stelmet dalej prowadził, ale Legia miała już tylko dwa „oczka” do odrobienia. Chwilę później wyrównał Omar Prewitt i wojskowi wrócili do meczu. Niestety, już w następnej akcji po raz piąty faulował Keanu Pinder, a Sakic przywrócił gospodarzom prowadzenie. Od tego momentu w zespole Legii punktował w zasadzie tylko Omar Prewitt. Gospodarze mieli przewagę i potrafili ją wykorzystać. Skutecznie egzekwowali rzuty wolne, a mieli aż 39 okazji, aby się tą skutecznością popisać. Stelmet w końcówce odskoczył na bezpieczną odległość i bronił wyniku już do końca. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 100:96.

 

***

 

Trzy dni później, w Wielką Sobotę, legioniści rozegrają na Bemowie ostatni w sezonie zasadniczym mecz przed własną publicznością. Wygrana z GTK Gliwice będzie niezwykle ważna by zapewnić sobie awans do play-off. Zachęcamy do zakupu biletów na to spotkanie.

 

Sprzedaż biletów prowadzona jest na stronie internetowej abilet.pl

 

W dniu meczu sprzedaż prowadzona będzie przy wejściu do hali od godziny 13:30. Gorąco zachęcamy do wcześniejszego zakupu biletów na spotkanie naszej drużyny, które zostanie rozegrane w hali OSiR Bemowo, przy ulicy Obrońców Tobruku 40. Informujemy, że ze względu na prace budowlane, liczba miejsc parkingowych na tyłach hali jest mocno ograniczona.

 

 

Ceny biletów są następujące:

Sektory Białe: B,C,D,F,G,H, normalny - 15,00 zł / ulgowy - 10,00 zł

Sektory Czerwone: E, normalny - 20,00 zł / ulgowy - 15,00 zł

Sektory Zielone: I, normalny – 35,00 zł / ulgowy – 25,00 zł

 

Bilety ulgowe przysługują: uczniom i studentom studiów dziennych do 26 lat. Dzieci do lat 7. wchodzą na mecz za darmo, ale nie przysługuje im dodatkowe miejsce siedzące. Wszystkim osobom kupującym bilety ulgowe przypominamy, że ważne one są wyłącznie z dokumentem uprawniającym do zniżki. Należy go okazać podczas kontroli karnetów i biletów.

 

Termin meczu: Niedziela, 20 kwietnia 2019 roku, g.15:00

Adres hali: ul. Obrońców Tobruku 40 (OSiR Bemowo)

Ceny biletów: 10 i 15 złotych (sektory B,C,D,F,G,H), 15 i 20 złotych (sektor E), 25 i 35 złotych (sektor I)

 

KUP BILET NA MECZ JUŻ DZIŚ!


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN