Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-01-17 19:08:00
Newsletter

Koszykówka: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - Anwil Włocławek

Autor: Szymon Wojda, Marcin Bodziachowski, JP Fot. Janusz Partyka
Legia w ostatnim spotkaniu w końcu wygrała po raz pierwszy w obecnych rozgrywkach, ale w czwartek czeka na nich prawdziwe wyzwanie. Anwil jest liderem rozgrywek i faworytem do gry w play-offach. W sporcie jednak niespodzianki się zdarzają i mamy nadzieję, że świadkami jednej z nich będziemy właśnie w czwartkowy wieczór na Bemowie. Początek spotkania o godzinie 19.

KUP BILET NA MECZ JUŻ DZIŚ!

 

Włocławianom zdarzają się słabsze mecze, jak choćby w ostatniej kolejce, kiedy dopiero w ostatnich minutach meczu w Koszalinie zapewnili sobie zwycięstwo. W kluczowym momencie Włocławianie zdołali odjechać rywalom i rozstrzygnąć spotkanie. Anwil ma na swoim koncie 14 wygranych w 17 rozegranych spotkaniach, a jedynych porażek doznali właśnie na wyjazdach - w Zgorzelcu (-3), Dąbrowie Górniczej (-2) oraz Zielonej Górze (-11). Po porażce ze Stelmetem, włocławianie wygrali dwa kolejne wyjazdowe spotkania z Polpharmą (+7) oraz AZS-em Koszalin (+11), ale obie nie przyszły im łatwo. Skład Anwilu jest niezwykle silny i zbilansowany. Zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem najbliższego ligowego rywala Legii jest Ivan Almeida, zdobywający średnio 16,6 punktu na mecz. Aż dziewięciu zawodników w rotacji notuje co najmniej 7,5 punktu na mecz. Najmniej z nich zdobywa jeden z najlepszych rozgrywających ligi, Kamil Łączyński (7,7), mogący pochwalić się średnią 6,4 asysty w meczu. Pod koszem legionistów czeka twarda walka m.in. z Josipem Sobinem, czym Szymonem Szewczykiem.

 

 

Ostatnie spotkanie tych drużyn było prawdziwą klęską wojskowych. Skład Legii prezentuje się dziś inaczej niż na początku listopada. Przed wszystkim dziś wiele do gry wnosi Anthony Beane, a także Hunter Mickelson, który wówczas dopiero rozpoczynał swoją przygodę z polską ekstraklasą. Ponadto drugi mecz w barwach naszego klubu rozegra Collins - trener Spasev przekonuje, że to bardzo dobry zawodnik i miejmy nadzieję, że udowodni swoją wartość w tym spotkaniu. Na lepszy występ wciąż czeka łotewski podkoszowy, Andejs Selakovs, który w dotychczasowych meczach w statystykach wyróżniał się przeważnie liczbą przewinień w dość krótkim czasie. Poważnym osłabieniem naszej drużyny może być brak Grzegorza Kukiełki oraz Tomasza Andrzejewskiego, którzy prawdopodobnie do czwartku nie będą gotowi do gry.

 

 

Przed Legią, nie ukrywajmy, niezwykle trudne spotkanie. Mamy jednak nadzieję, że wzmocniona psychicznie dzięki wygranej z Czarnymi Legia, będzie walczyć od pierwszej do ostatniej sekundy o każdą piłkę. Niezbędne w starciu z Anwilem będzie wsparcie trybun. Kibiców zapraszamy na Bemowo do obejrzenia tego niezwykle ciekawie zapowiadającej się potyczki.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN