Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-01-26 12:50:00
Newsletter

Koszykówka: Zapowiedź meczu Legia Warszawa - TBV Start Lublin

Autor: Szymon Wojda Fot. Jacek Prondzynski, Janusz Partyka
W sobotę, 27 stycznia o godz. 18., koszykarze Legii Warszawa podejmą TVB Start Lublin. Przed Zielonymi Kanonierami kolejne starcie w Energa Basket Lidze i szansa na zmazanie plamy po fatalnym początku sezonu. Aby pokonać drużynę z Lublina niezbędne będzie wsparcie warszawskiej publiczności. Dlatego zapraszamy wszystkich kibiców do hali na Bemowie!

KUP BILET NA MECZ JUŻ DZIŚ!

 

Legioniści z każdym tygodniem są silniejsi. Forma zawodników, którzy zawodzili na początku sezonu, już teraz może się podobać. Na obwodzie obok fantastycznego duetu Collins-Beane świetnie odnajduje się Łukasz Wilczek, który znowu pokazuję niesamowity charakter na boisku. Pod koszem Hunter Mickelson jest bardziej agresywny i co ważne operuje zdecydowanie bliżej obręczy, niż we wcześniejszych meczach. Amerykanin zdecydowanie poprawił grę w obronie. Po świetnym występie przeciwko Czarnym Słupsk jest drugim blokującym w lidze. Nasz środkowy sieje postrach wśród przeciwników i pozwala na odważniejszą grę swoim kolegom. Miejmy nadzieje, że w sobotę Hunter znowu zapiszę na swoim koncie kilka „ofiar”. 

 

 

Plusów w postawie koszykarskiej Legii jest coraz więcej, jednak nasza drużyna ma też swoje problemy. Najpoważniejszym wydaje się stabilizacja. Podczas ostatnich pięciu spotkań Wojskowi byli w stanie walczyć jak równy z równym nawet z tak silnymi drużynami jak Anwil Włocławek czy Rosa Radom. Niestety, najczęściej w trzeciej kwarcie łapali zadyszkę, a przeciwnicy rozstrzygali mecz na swoją korzyść. Wahania formy na przestrzeni 40 minut oczywiście mogą się zdarzyć, ale ich rozmiary nie mogą być tak duże. Przyczyną takiej sytuacji były m.in. problemy z polską rotacją (w Energa Basket Lidze podczas gry musi przebywać dwóch zawodników z polskim paszportem). W ostatnich meczach nie mogli wystąpić najbardziej doświadczeni Polacy - Grzegorz Kukiełka oraz Tomasz Andrzejewski. Drugi z nich co prawda zaliczył krótki występ przeciwko Anwilowi, ale dopiero na mecz ze Startem będzie w stu procentach gotowy do gry. „Kukła” natomiast również wraca do składu na sobotni mecz, a to nie koniec wzmocnień. Do Legii dołączył młody podkoszowy - Michał Kołodziej, wypożyczony z Asseco Gdynia. To młodzieżowy reprezentant Polski, ze skromnym doświadczeniem na ekstraklasowych boiskach i dobry znajomy Tane Spaseva. Macedończyk w czasie pracy w rezerwach gdyńskiego zespołu trenował również Kołodzieja. Razem osiągnęli sukces w postaci srebrnego medalu Mistrzostw Polski U20. Miejmy nadzieję, że kolejne sukcesy zapiszą na swoim koncie już niedługo.

 

 

Zwycięstwo mimo, iż jest realne, to na pewno nie będzie łatwe. W ostatnich czterech spotkaniach Start grał bardzo dobrze. Po wysokiej porażce przed własną publicznością z MKS-em Dąbrowa Górnicza, najbliżsi rywale Legii wygrali wyjazdowe spotkania w Koszalinie i Krośnie, po czym zaliczyli porażkę w Zgorzelcu po dwóch dogrywkach. W ostatniej serii gier nie mieli najmniejszych problemów z rozgromieniem Czarnych Słupsk aż 107:50. Siła Lublinian opiera się na dwóch obwodowych zawodnikach. Chavaughn Lewis i James Washington, to niekwestionowani liderzy tej drużyny. Obaj dali o sobie znać już w pierwszym meczu naszych drużyn, w którym rzucili odpowiednio 39 i 13 punktów. W tamtym spotkaniu szczególnie Lewis bezlitośnie wykorzystywał luki w warszawskiej obronie. Na 13 oddanych rzutów trafił aż 10, a do tego dodał jeszcze sześć zbiórek, cztery asysty i 11 wymuszonych fauli. Obecnie jest najskuteczniejszym zawodnikiem w lidze, ze średnią 20 punktów w 18 meczach. Co prawda lider legionistów - Anthony Beane, może pochwalić się minimalnie lepszymi statystykami (22,4 pkt/mecz), jednak rozegrał dopiero siedem meczów w bieżących rozgrywkach. Pojedynki między tą dwójką mogą być ozdobą sobotniego meczu. Wygrany mocno przybliży swój zespół do zwycięstwa.

 

 

Legionistów czeka bardzo trudne zadanie. Start Lublin w obecnym sezonie spisuje się bardzo dobrze i na pewno będzie chciał zapisać na swoim koncie następne zwycięstwo. Zieloni Kanonierzy potrzebują wsparcia swoich kibiców i atmosfery, która poniesie ich do kolejnej wygranej. Dlatego zapraszamy wszystkich fanów na sobotnie spotkanie, tym bardziej, że następna okazja do zobaczenia legionistów w Warszawie będzie dopiero 17 marca.

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN