Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-11-23 11:14:00
Newsletter

Laureaci Legionów spotkali się z ''Generałem'' Czerczesowem (HD)

Autor: Krystian Grzelak Fot. Mateusz Kostrzewa
Jedną z najbardziej efektownych nagród w programie lojalnościowym ''Legiony'' było spotkanie ze szkoleniowcem pierwszego zespołu Legii. W niedzielne popołudnie grupa naszych Pułkowników i Podpułkowników wykorzystała tę niepowtarzalną szansę na bezpośrednią ''konfrontację'' ze Stanisławem Czerczesowem.

 

- Generał Czerczesow przybył! - takimi słowami rosyjski trener pierwszego zespołu przywitał się ze zgromadzonymi kibicami. Główny szkoleniowiec doskonale zdawał sobie sprawę, w jakim celu spotyka się z fanami Legii, którzy tego dnia licznie stawili się w sali konferencyjnej na stadionie Legii.

 

 

Spotkanie rozpoczął Wiktor Cegła, dyrektor marketingu Klubu. - Dziękuję za obecność w poprzednim sezonie na naszym stadionie. Mamy nadzieję, że takie wydarzenia są dla Państwa prawdziwą nagrodą - powiedział.

 

Kibice zasypali szkoleniowca gradem pytań, z których większość była bardzo wymagająca. - Siedzę tutaj, Państwo z drugiej strony - i to jest właśnie Legia. Pełny stadion, tysiące osób, które kochają ten Klub - takimi słowami rozpoczął tę nietypową "konferencję" Czerczesow.

 

 

Na wydarzeniu pojawili się także najmłodsi fani, którzy nie mieli żadnych oporów, by "przejąć" mikrofon. - Kogo widziałby Pan w Legii po zimowym oknie transferowym? - zapytał mały chłopiec w nowej koszulce meczowej. - A kogo widziałby Pan? - przeszedł do kontrataku z uśmiechem na ustach Czerczesow. - Nikolicia - odpowiedź "dziennikarza" wzbudziła w sali dużą radość.

 

 

Większość pytań dotyczyła spraw związanych z pierwszą drużyną i jej poziomem piłkarskim. - Nie będziemy grać jak Ronaldo czy Messi, ale mamy potencjał, by każdy z naszych piłkarzy stawał się coraz lepszy. Gdyby zawodnicy nie popełnialiby żadnych błędów, zostałbym tu sam, bo większe kluby rozkupiłyby nam cały skład. Nie myślmy o występach w Lidze Mistrzów. Myślmy o tym, jak się do niej dostać - stwierdził rosyjski trener.

 

Spotkanie ze Stanisławem Czerczesowem było jedną z najważniejszych i najciekawszych nagród w ''Legionach'' dla kibiców, którzy pojawili się na największej liczbie meczów w sezonie 2014/2015. Dziękujemy za wsparcie, jakiego udzielacie naszej drużynie i Klubowi!

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN