Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-29 14:00:00
Newsletter

LEGIA - ARKA: FOTOMIGAWKA

Autor: Janusz Partyka Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Janusz Partyka, Włodzimierz Sierakowski, Eugeniusz Warmiński, Adam Polak/Archiwum Legii
Po raz 32. spotkają w historii rywalizacji obydwu klubów spotkają się w niedzielę jedenastki Legii Warszawa i Arki Gdynia. Przy Łazienkowskiej w meczach ligowych zawodnicy krzyżowali rękawice trzynastokrotnie. 10 razy zwyciężali Wojskowi, dwukrotnie padł remis, raz z kolei wygrywali rywale. Zapraszamy do obejrzenia archiwalnych zdjęć z konfrontacji Legii i Arki.

 

28 lipca 1979 roku. W rundzie jesiennej sezonu 1979/80 przy Łazienkowskiej doszło do 10 potyczki pomiędzy Legią Warszawa a Arką Gdynia. Mecz zakończył się wynikiem 2:0, po golach Stefana Majewskiego (w 6. minucie) i Marka Kusto (w 77. minucie). Ciekawostką jest to, że w tamtych latach piłkarze Wojskowych wręczali rywalom przed rozpoczęciem spotkania kwiaty i okolicznościowe proporczyki. W tle wypełniona po brzegi "Żyleta".

 

 

28 lipca 1979 roku. Ten sam lipcowy mecz, a na fotografii m.in. Lucjan Brychczy, który był wówczas pierwszym trenerem Legii. W tle kibice zasiadający na Trybunie Krytej Stadionu Wojska Polskiego w Warszawie.

 

 

15 marca 1981 roku. W zimowej aurze przyszło rywalizować piłkarzom obydwu drużyn w Gdyni, w sezonie 1980/81. Ekipa prowadzona przez szkoleniowca Ignacego Ordona pokonała wówczas piłkarzy z Pomorza 4:1. Na zdjęciu legioniści, a w tle malowniczo położona trybuna na starym stadionie w Gdyni. Stołeczna drużyna wystąpiła w następującym składzie: Jacek Kazimierski - Adam Topolski, Paweł Janas, Edward Załężny, Ryszard Milewski - Janusz Baran, Henryk Miłoszewicz, Marek Kusto, Waldemar Tumiński (88' Krzysztof Lasoń) - Witold Sikorski (85' Stefan Majewski), Krzysztof Adamczyk.

 

  

15 marca 1981 roku. W spotkaniu tym skutecznością błysnął napastnik Wojskowych Krzysztof Adamczyk, który skompletował hat-tricka. Na zdjęciu strzela swojego trzeciego gola i ustala wynik spotkania na 4:1 dla Legii. Jedną z bramek zdobył także Ryszard Milewski. Z tyłu kolega z ataku Witold Sikorski. 

 

  

24 lipca 2005 roku. Niezadowolony po zakończeniu spotkania bramkarz Legii Łukasz Fabiański. Wojskowi, grając prawie godzinę w przewadze jednego zawodnika, nie potrafili znaleźć recepty na drużynę gospodarzy i mecz 1. kolejki sezonu 2005/06 zakończył się wynikiem 0:0. Nienajlepszy start piłkarzy Jacka Zielińskiego (którego zastąpił później na tym stanowisku Dariusz Wdowczyk) nie przeszkodził jednak legionistom w zdobyciu mistrzostwa Polski w 2006 roku.

 

 

24 lipca 2005 roku. Spotkanie miało niezwykle burzliwy przebieg. Sędzia Tomasz Mikulski, który m.in. wyrzucił z boiska w 35. minucie napastnika gospodarzy Benjamina Imeha, a także podjął kilka kontrowersyjnych decyzji, które nie spodobały się piłkarzom i kibicom Arki, musiał po meczu opuszczać murawę w asyście służb mundurowych.

 

 

3 grudnia 2005 roku. Na tablicy wyników widnieje rezultat 1:0, ale w jesiennej (a właściwie wiosennej, gdyż dwie kolejki z rudy rewanżowej były przeniesione na grudzień) potyczce sezonu 2005/06, gospodarze ostatecznie zwyciężyli 2:0. Gole dla drużyny prowadzonej już przez Dariusza Wdowczyka strzelali Dawid Janczyk (49.) oraz Tomasz Sokołowski II (79.), który trzy minuty wcześniej zmienił Sebastiana Szałachowskiego. 

 

 

14 kwietnia 2007 roku. A to już wiosenna rywalizacja obydwu drużyn w sezonie 2006/07. Przy Łazienkowskiej legioniści (znów pod wodzą Jacka Zielińskiego) pewnie pokonali gdynian 3:0. Na zdjęciu Bartłomiej Grzelak, który skutecznie egzekwuje "jedenastkę" podyktowaną przez sędziego Pawła Gila w 82. minucie meczu. Pozostałe trafienia były dziełem Miroslava Radovicia i Macieja Korzyma. "Rado" jest najskuteczniejszym strzelcem Legii spośród graczy z obecnej kadry Legii w meczach z Arką (trzy gole). Najwięcej bramek w całej historii zdobył inny napastnik Wojskowych Władysław Dąbrowski (pięć).

 

 

13 września 2008 roku. "Rado" był także jednym z bohaterów jesiennej potyczki Legii z Arką w 2008 roku. Serbski pomocnik ustalił wynik spotkania na 2:0 w 87. minucie. Nieco ponad kwadrans wcześniej prowadzenie gospodarzom dał Takesure Chinyama. 4 tysiące widzów było świadkami dobrej gry zespołu Jana Urbana. Był to jeden z ostatnich meczów na starym stadionie Legii, niespełna dwa miesiące później rozpoczęła się budowa nowego obiektu przy Łazienkowskiej.

 

 

4 kwietnia 2009 roku. W 22. kolejce sezonu 2008/09 legioniści spotkali się z Arką w Gdyni i zwyciężyli 1:0. W tamtych latach trwała najdłuższa passa zwycięstw Wojskowych w meczach z tym rywalem. Jedynego gola meczu strzelił tuż przed gwizdkiem oznajmiającym przerwę napastnik Takesure Chinyama. W spotkaniu tym zagrał m.in. Inaki Astiz, który także dziś jest w kadrze klubu z Łazienkowskiej. Na zdjęciu radość z gola w wykonaniu: Macieja Rybusa, Tomasza Jarzębowskiego i Tomasza Kiełbowicza.

 

 

4 kwietnia 2009 roku. A to cieszący się ze zdobycia zwycięskiej bramki wspomniany zawodnik Legii z Zimbabwe. "Chiny" występował z "eLką" na piersi w latach 2007-2011. W 94 meczach strzelił 41 goli. W barwach Legii był Królem Strzelców ekstraklasy sezonu 2008/09. W Warszawie czarnoskóry napastnik częściej jednak leczył kontuzjowane kolano, niż grał. Od tego meczu wszystkie wyjazdowe spotkania z Arką kończyły się zwycięstwem Wojskowych.

 

 

9 sierpnia 2009 roku. W jesiennej ligowej konfrontacji Arki z Legią sezonu 2009/10 piłkarze Jana Urbana znów zmierzyli się z rywalem na ich stadionie i znów zwyciężyli 1:0. Na zdjęciu napastnik Legii Marcin Mięciel, który po ośmiu latach wrócił do drużyny z Ł3. W tamtym sezonie strzelił dla Legii osiem goli, ale nie był już tak skuteczny jak wcześniej. Po sezonie przeniósł się do ŁKS-u i tam ostatecznie zakończył przygodę z poważną piłką. 

 

 

9 sierpnia 2009 roku. Zwycięskiego gola w sierpniowej potyczce z Arką siedem minut przed końcem strzelił Maciej Rybus. Na zdjęciu gratulują mu Maciej Iwański i Wojciech Szala. Legia zagrała w tym spotkaniu w następującym zestawieniu: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Wojciech Szala, Marcin Komorowski, Inaki Ventura Astiz - Miroslav Radović, Sebastian Szałachowski (65' Roger Guerreiro), Ariel Borysiuk, Maciej Iwański - Marcin Mięciel (65' Adrian Paluchowski), Maciej Rybus (90' Marcin Smoliński).

 

 

13 grudnia 2009 roku. Nieco ponad rok od rozpoczęcia budowy nowego stadionu Legii, przy Łazienkowskiej doszło do 24. w historii (a 22. ligowej) potyczki pomiędzy obydwoma zespołami. 11 dni przed Wigilią piłkarze Legii pokonali rywala - po raz trzeci z rzędu - w stosunku 1:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Maciej Iwański, który w 50. minucie trafił do bramki z rzutu karnego.

 

 

19 listopada 2010 roku. Jesienny mecz Legii z Arką w sezonie 2010/11 był dobrym widowiskiem, ale nie wkomponował się w nie zupełnie arbiter Masaaki Toma, który w 40. minucie podjął kontrowersyjną decyzję o przyznaniu rzutu karnego dla Wojskowych. W pole karne wbiegał Miro Radović (na zdjęciu), który wyraźnie trzymał za koszulkę obrońcę rywala, a w końcowej fazie padł jak długi na murawę. Sędzia z Japonii bez wahania wskazał na "11", którą wykorzystał kapitan Legii Ivica Vrdoljak. Od tego momentu sędzia nie panował nad boiskowymi wydarzeniami, podejmując błędne decyzje i myląc się w obydwie strony. W spotkaniu tym pokazał aż osiem żółtych i jedną czerwoną kartkę.

 

  

19 listopada 2010 roku. Wspomniana 40. minuta i gol Vrdoljaka z rzutu karnego. Pozostałe dwie bramki dla podopiecznych Macieja Skorży przypadły w udziale Bruno Mezendze i Tomaszowi Kiełbowiczowi.

 

  

19 listopada 2010 roku. Wspomniany "Kiełbik" wpisał się na listę strzelców w 90. minucie, ustalając ostatecznie wynik spotkania na 3:0. Był to przy okazji ostatni gol pomocnika w barwach warszawskiego klubu. W sumie, w 339. występach z "eLką" na piersi, Tomek strzelił 19 goli. W barwach klubu z Łazienkowskiej spędził 12 sezonów.

 

  

19 listopada 2010 roku. Kibice Legii dziękują swoim piłkarzom po zakończonym meczu. W roku 2010 Legia dokonała radykalnej przebudowy składu. Nowe otwarcie, które miało nastąpić przy okazji oddania do użytku zmodernizowanego obiektu, nie do końca się jednak udało. Drużyna prezentowała się poniżej oczekiwań, a z ośmiu nowych zawodników na dłużej pozostał w zasadzie tylko jeden - Ivica Vrdoljak.

 

  

25 maja 2011 roku. W akcji Michał Kucharczyk, który strzelił dwa gole i miał spory udział w najbardziej okazałym zwycięstwie Legii na Pomorzu. Wiosną 2011 roku Wojskowi pokonali Arkę na jej terenie 5:2, a pozostałe bramki strzelili Manu, Miro Radović i Ariel Borysiuk. Piłkarze Arki kończyli ten mecz w ósemkę. Czerwoną kartkę (w 44. minucie) obejrzał Mateusz Siebert, a Paweł Zawistowski i Ante Rozić po zderzeniu się nie mogli już kontynuować gry.

 

 

4 kwietnia 2012 roku. W ostatnich latach w zespole z Gdyni występowało wielu legionistów, m.in. Tomasz Jarzębowski (na zdjęciu), Radosław Wróblewski, Tomasz Sokołowski I, Tomasz Sokołowski II, Konrad Jałocha i Mateusz Szwoch. W kwietniowym meczu sezonu 2011/12 - w rozgrywkach o Puchar Polski - Wojskowi zwyciężyli Arkę 2:1.

 

 

4 kwietnia 2012 roku. Decydującego gola w wyjazdowym zwycięstwie - w pierwszym meczu 1/2 finału Turnieju Tysiąca Drużyn - strzelił w 74. minucie Danijel Ljuboja. W pierwszej połowie na prowadzenie wyprowadził Legię Ismael Blanko (na zdjęciu w tle), który wykorzystał rzut karny.

 

 

11 kwietnia 2012 roku. Tydzień później w rewanżu legioniści osiągnęli taki sam rezultat jak w Gdyni (2:1). Tym razem na listę strzelców wpisali się Nacho Novo (na zdjęciu) w 24. i Janusz Gol w 89. minucie spotkania. Z tym pierwszym kibice Legii wiązali ogromne nadzieje. Przygoda legendy Glasgow Rangers z klubem z Łazienkowskiej była jednak zupełnie nieudana. Novo w 15 występach strzelił tylko jednego gola (właśnie w meczu z Arką) i po kilku miesiącach opuścił Warszawę.

 

 

20 sierpnia 2016 roku. Przed spotkaniem Legia - Arka w sierpniu 2016 roku przy Łazienkowskiej doszło do sentymentalnego spotkania. Kustosz Muzeum Legii Wiktor Bołba odebrał z rąk córki byłego trenera Legii Jaroslava Vejvody notatki szkoleniowca z czasów, kiedy ten pracował w Warszawie. Legia odwdzięczyła się rodzinie trenera zbiorem jego zdjęć z klubowego archiwum.

 

 

20 sierpnia 2016 roku. Po miłej uroczystości nastąpił mecz, którego miło nie będą wspominać kibice Legii. Po słabym występie Wojskowi ulegli Arce 1:3. Honorowego gola dla podopiecznych Besnika Hasiego strzelił w 62. minucie Kasper Hamalainen, a rywale zapisali na swoim koncie historyczne, bo jedyne jak dotąd zwycięstwo z Legią w Warszawie.

 

 

11 lutego 2017 roku. Na rewanż nie trzeba było długo czekać, bo tylko do następnego spotkania w Trójmieście. Na zdjęciu radość legionistów z gola, którego w 39. minucie strzelił pomocnik Tomasz Jodłowiec. Bramka "Jodły" okazała się jedyną w tym spotkaniu i drużyna Jacka Magiery odniosła cenne - w kontekście walki o mistrzostwo Polski - zwycięstwo na wyjeździe.

 

 

7 lipca 2017 roku. A to już kadr z ostatniego meczu pomiędzy obydwoma zespołami, czyli lipcowego Superpucharu Polski przy Łazienkowskiej. Po 90 minutach gry na tablicy widniał wynik 1:1 (po golu Thibaulta Moulina i samobójczym trafieniu Michała Pazdana) i o tym, kto zdobędzie to trofeum miały zadecydować rzuty karne. Na zdjęciu legioniści - Artur Jędrzejczyk i Mateusz Szwoch, który obecnie jest na wypożyczeniu w drużynie naszych rywali.

 

 

7 lipca 2017 roku. "Jedenastki" ostatecznie rozstrzygnęli na swoją korzyść goście z Gdyni, zwyciężając 4:2. W niedzielę nadarza się więc znakomita okazja do rewanżu. Na zdjęciu niepocieszony Michał Kopczyński. Z kronikarskiego obowiązku - w 31 spotkaniach Legii z Arką, 20 razy zwyciężali Wojskowi, osiem meczów zakończyło się remisem, zaś trzy razy wygrywali rywale. Bilans bramkowy wynosi 49:22 na korzyść naszej drużyny.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN