Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-02-02 20:00:00

Legia cudzoziemska - Balkan Express cz.I (nowy cykl)

Autor: Jakub Jarząbek Fot. Janusz Partyka
Stulecie klubu to szansa, by spojrzeć na jego dzieje z wielu stron. Legia jest oczywiście warszawska, ale nie da się ukryć, że ważnymi jej elementami byli obcokrajowcy, którzy grali bądź trenowali nasz zespół. I to właśnie im zadedykowany jest nowy cykl na legia.com. Zapraszamy do lektury – na początek Serbowie!

Legia niejednokrotnie zapuszczała się na Bałkany w poszukiwaniu wzmocnień, a Serbowie to jedna z nacji, której przedstawiciele najczęściej reprezentowali barwy naszego klubu. Wszystko dzięki Dragomirowi Okuce. Serb został trenerem Legii przed sezonem 2001/2002, kiedy to Legia odzyskała tytuł mistrzowski. Wraz z Okuką pojawił się w Warszawie pierwszy bałkański „zaciąg” – Vuković, Svitlica, Gusnić, Gerasimovski, a kolejni zawodnicy podążali utorowanym przez nich szlakiem. Przypomnijmy sobie najważniejszych z nich.

 

Aleksandar Vuković – zawsze z Legią (2001-2004, 2005-2008 jako zawodnik, od 2015 jako trener)

 

To jedna z najnowszych ikon naszego zespołu - obcokrajowiec, który jednak z Legią utożsamia się naprawdę mocno. Na Łazienkowską przybył tuż przed sezonem 2001/2002. Z początku krytykowany, szybko stał się architektem gry zespołu i jego sukcesu, jakim było odzyskanie mistrzostwa Polski w 2002 roku. W Warszawie grał niemal osiem lat, z przerwą na półroczne występy w greckim Ergotelis. Wielki autorytet na boisku, ale także w szatni. Nie bez znaczenia pozostaje tu fakt, że Vuko szybko nauczył się języka polskiego i nie bał się głośno wyrażać własnego zdania i opinii. Do tego niejednokrotnie okazywał się łącznikiem między piłkarzami, a kibicami. Podczas drugiego pobytu w Legii, pod  wodzą Jana Urbana został wybrany kapitanem. Vuković na boisku? Z początku klasyczny rozgrywający, później typowy środkowy pomocnik, często ciężko harujący, by błyszczeć mogli inni.

 

W Warszawie „Aco” zdobył jako zawodnik krajowy tytuł (dwukrotnie!) oraz Puchar Polski. Po zakończeniu drugiej przygody z naszym klubem grał jeszcze w Grecji oraz Koronie Kielce. Dla każdego było jednak jasne, że kiedyś zobaczymy go w Warszawie. Vuković powrócił do Legii rok temu, kiedy najpierw pracował jako trener w klubowej akademii, po czym został członkiem sztabu trenerskiego Stanisława Czerczesowa. I coś czujemy, że popularny „Aco” zapisze jeszcze niejedną pozytywną kartę w historii naszego klubu.

 

Aleksandar Vuković w Legii: 239 meczów, 19 goli, 2x mistrzostwo Polski (2002, 2006), Puchar Ligi (2002), Puchar Polski (2008), Superpuchar Polski (2008).

 

  

Danijel Ljuboja – artysta, dla którego przychodziły tłumy (2011-2013)

Jego przyjście do Warszawy było wielkim hitem transferowym, a sam zawodnik jedną z największych zagranicznych gwiazd, jakie kiedykolwiek trafiły do Ekstraklasy. W końcu w przeszłości „Ljubo” był zawodnikiem takich klubów jak: PSG, VFB Stuttgart, HSV Hamburg czy Wolfsburg, występował też w reprezentacji Serbii. 

 

Nie dziwi zatem skala oczekiwań, z jaką musiał zmagać się od pierwszego dnia pobytu w Warszawie. Zdaniem krytyków miał okazać się kolejnym Olegiem Salenką, czyli utytułowanym zawodnikiem z zagranicy, który przyjedzie do Polski tylko po to, by odcinać kupony od dawnej sławy. Tak się jednak nie stało, a Ljuboja od początku swojego pobytu w Warszawie został liderem Legii. W Warszawie spędził 2 lata. W trakcie pierwszego sezonu zdobył Puchar Polski i walnie przyczynił się do sukcesów na europejskich arenach – wyeliminowania Spartaka Moskwa w eliminacjach Ligi Europy, a później wyjścia z grupy z PSV Eindhoven, Rapidem Bukareszt i Hapoelem Tel Awiw. Dobrze rozumiał się z trenerem Maciejem Skorżą, a to przekładało się na dobre wyniki na boisku. Z kolei w kolejnych rozgrywkach, już pod wodzą trenera Jana Urbana, stworzył skuteczny duet napastników z Markiem Saganowskim, dalej zachwycając przede wszystkim techniką użytkową, jakiej dawno nikt nie pokazywał w naszej lidze. Poza boiskiem jego najlepszym kolegą z drużyny był Miroslav Radović.

 

Znak rozpoznawczy Ljuboi? Poza boiskowymi sztuczkami i pięknymi bramkami – unikatowa fryzura „na borsuka”, z blond paskiem w środku głowy. Danijel to poliglota, świetnie mówi po niemiecku i francusku, opanował też w zaawansowanym stopniu język polski. Co ciekawe, mimo długiej i barwnej kariery, Legia była jedynym klubem, w którym udało mu się zdobyć tytuł mistrzowski. To - ale też dobre występy w europejskich pucharach i przyjaźń z „Rado” - sprawiają, że z gry w Warszawie ma dużo dobrych wspomnień. Obecnie współpracuje z Legią w charakterze skauta wyszukującego potencjalne wzmocnienia zespołu. Najpiękniejszy gol zdobyty w stolicy? Zapewne „piętka” w meczu z Piastem Gliwice. Czysta magia

 

Danijel Ljuboja  w Legii: 78 meczów, 30 goli, Mistrzostwo Polski (2013), Puchar Polski (2012), tytuł "Obcokrajowca Roku" przyznawany w plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna": 2012

 

Uwaga, w każdy wtorek nowy odcinek cyklu Legia cudzoziemska! 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN