Legia Warszawa
vs Zagłębie Lubin
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-11-30 19:30:00
Newsletter

Legia - Korona: Raport z drużyny rywala

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. Janusz Partyka, Włodzimierz Sierakowski, korona-kielce.pl
Korona Kielce pozytywnie zaskakuje swoich kibiców. Trzy zwycięstwa w trzech ostatnich meczach ligowych, czwarte miejsce w tabeli LOTTO Ekstraklasy i punkt straty do warszawskiej Legii. Apetyty są rozbudzone i w Kielcach głośno mówi się o zwycięstwie.

Forma ta jest zaskoczeniem nawet dla trenera piłkarzy z Kielc. - Nie spodziewaliśmy się aż takiej ilości punktów i tak dobrej gry. W przerwie między sezonami  straciliśmy przecież wielu dobrych zawodników. Czas przygotowań też nie był dla nas wymarzony, bo traciliśmy sporo bramek w sparingach - mówił na przedmeczowym briefingu Gino Lettieri. Wszystko wskazuje jednak na to, że odpowiednie wnioski z przygotowań zostały wyciągnięte. Korona ustabilizowała swoją dyspozycję i w listopadzie wygrała wszystkie trzy ligowe spotkania. Kielczanie poradzili sobie z Zagłębiem Lubin (1:0), Piastem Gliwice (1:0) oraz Górnikiem Zabrze. Szczególnie ten ostatni mecz, sprzed tygodnia, stanowił prawdziwy popis naszych rywali. Zawodnicy z Kielc nie dali żadnych szans przeciwnikom i rozbili ich aż 4:2, a na zdobycie wszystkich czterech bramek potrzebowali jedynie trzydziestu trzech minut. Nasi rywale dość swobodnie radzili sobie w tym spotkaniu i byli w stanie zaskoczyć przeciwników niemal z każdego miejsca na boisku. Gol z rozegranego rzutu rożnego, bramka zdobyta po dośrodkowaniu prawej strony boiska, trafienie z lewego narożnika pola karnego i wykończenie perfekcyjnego, prostopadłego podania - w taki sposób padały gole w starciu z Górnikiem. Wszechstronność godna pochwały.

 




Legioniści będą musieli uważać na Elię Soriano. Włoski napastnik niemieckiego pochodzenia wystąpił do tej pory w 15 ligowych spotkaniach swojej drużyny, w których strzelił osiem goli i zaliczył jedną asystę. Zawodnik trafił do Korony latem 2017 roku i wszystko wskazuje na to, że zadomowił się już na Kielecczyźnie. Napastnik z reguły może liczyć na pomoc ze strony Mateja Pucko, który w tym sezonie czterokrotnie trafił do siatki rywali. Trener Lettieri chwali też w odwodzie Marcina Cebulę, który w minionej kolejce zanotował dwie asysty i sam trafił do bramki Górnika. Szkoleniowiec podkreśla jednak, że w przypadku tak młodego zawodnika liczą się nie tylko umiejętności czysto piłkarskie, ale też odpowiednie nastawienie mentalne. - Cebula musi pamiętać o tym, żeby nie popełniać błędów jak w poprzednich latach, kiedy zagrał jedno dobre spotkanie, a potem przepadał. Teraz musi to potwierdzić kilkanaście razy w tym sezonie - uważa trener Korony Kielce.

 




Dobry miesiąc w wykonaniu naszych sobotnich przeciwników zaowocował wędrówką w górę ligowej tabeli. Po 16 meczach tego sezonu LOTTO Ekstraklasy przyjezdni zajmują czwarte miejsce w rozgrywkach i do drugiej Legii tracą tylko jeden punkt. Kielczanie mogą pochwalić się solidną linią defensywy. W tym sezonie piłkarze z Kielc stracili 17 goli w starciach ligowych - tyle samo co Lechia Gdańsk i Arka Gdynia. To najlepszy wynik w lidze. Legioniści są w tym elemencie nieznacznie gorsi - nasza drużyna straciła tylko o jedną bramkę więcej.

 




Nie oznacza to jednak, że nasi rywale nie mają swoich problemów. Z Legią nie zagra obrońca kieleckiej drużyny - Adnan Kovacevic. Jest to niewątpliwie duża strata, lecz trener Lettieri nie traci wiary. - Trójka Djibril Diaw, Ivan Marquez, Adnan Kovacević bardzo fajnie ze sobą współpracowała. Mamy jednak jeszcze kilku zawodników, którzy są w stanie załatać dziurę - mówił na przedmeczowym briefingu.

 




Korona Kielce przyjedzie do Warszawy pewna swego i z niemałą presją. Trener rywali wcale nie podziela poglądu, że to Legia “musi”, a Korona “może” - Presja jest po obydwu stronach, bo też jedziemy po zwycięstwo do Warszawy - zapowiedział szkoleniowiec kielczan. Pewne jest jedno. Trzy punkty są bezcenne dla każdej drużyny.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN