Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-03-03 19:00:00
Newsletter

Legia - Lech: Raport z drużyny rywala

Autor: Łukasz Tyborowski Fot. Jacek Prondzynski, Mateusz Kostrzewa, Adam Ciereszko
W 26. kolejce LOTTO Ekstraklasy Legia Warszawa zmierzy się z Lechem Poznań. Czas rzucić się w pogoń za liderem ligi, więc w niedzielny wieczór przy Łazienkowskiej nikt nie będzie odstawiał nogi. Co przed ligowym klasykiem słychać w obozie Kolejorza?

Forma:

 

Wiosenny bilans Lecha przedstawia się identycznie, jak Legii. Cztery mecze - dwa zwycięstwa, remis i porażka. Rywale punktują więc tak samo. Sytuacja zmieni się po niedzielnym meczu, chyba że padnie remis. Taki wynik nie urządzi jednak ani jednych, ani drugich, bo trzeba gonić liderującą Jagiellonię Białystok. W nadchodzącym spotkaniu nie spodziewamy się więc kunktatorstwa i wyrachowania, lecz walki i ofensywy z obu stron.

Lechici zainaugurowali rundę wiosenną bezbramkowym, wyjazdowym remisem z Arką Gdynia. Następnie ograli na własnym boisku 2:0 Pogoń Szczecin po golach Jevticia i Dilavera, tydzień później ulegli zaś Koronie 0:1, choć mogli ten mecz zremisować - w 90. minucie rzut karny zmarnował Christian Gytkjaer. W ostatniej kolejce rzutem na taśmę zwyciężyli w starciu ze Śląskiem Wrocław, a bramkę w 89. minucie zdobył ten, który zawiódł w Kielcach - Gytkjaer.

 

 

Taktyka:

 

Jak gra Lech? Trudno to jednoznacznie stwierdzić. Kolejorz jest niepokonany na własnym stadionie, zaś poza domem zdobył zaledwie 13 punktów i wygrał raptem dwa mecze. Ma też trudności ze strzelaniem goli na obcym stadionie, z ostatnich dwóch podróży lechici wracali bez zdobyczy bramkowej. Można by było powiedzieć, że to wymarzona sytuacja dla Legii, ale takie mecze, jak ten, rządzą się swoimi prawami.

Lechici w dużej mierze opierają swą grę na Jevticiu, którego może zabraknąć w starciu z Legią - Szwajcar zmaga się bowiem z urazem. Ofensywny pomocnik bryluje kreatywnością, od niego zaczyna się większość akcji Kolejorza. Warto zwrócić uwagę na Christiana Gytkjaera. Duński napastnik dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, potrafi też celnie uderzyć na bramkę - w tym sezonie strzelił już 11 goli. Często pełni rolę „odgrywającego” - koledzy zagrywają mu długie podania, a on natychmiast zgrywa je do najbliższego partnera. Ważni w taktyce Lecha są boczni obrońcy - Kostevych i Gumny. To piłkarze solidni zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Potrafią groźnie dośrodkować na pole karne, w tym sezonie łącznie zanotowali już sześć asyst. Obrońców Legii czeka ciężki bój z tymi dwoma piłkarzami.

 

 

Nowe twarze:

 

Zimą do Lecha doszło czterech nowych zawodników. Zespół wzmocnili: Piotr Tomasik, Thomas Rogne, Oleksiy Khoblenko i Elvir Koljic. Dwóch ostatnich wystąpiło w ostatnim meczu ze Śląskiem - Koljic zaczął od pierwszej minuty, ale po kwadransie doznał urazu i wszedł za niego Khoblenko. Ta zmiana wyszła Kolejorzowi na dobre - Ukrainiec otworzył wynik spotkania skutecznym uderzeniem w 80. minucie meczu. Pozostali zawodnicy póki co muszą poczekać na regularne występy w barwach Lecha.

 

 

Legia przeciwko Lechowi:

 

Niedzielne spotkanie będzie 114. ligowym meczem Legii Warszawa z Lechem Poznań. Legioniści jak dotąd wygrali 49 razy, 30 zremisowali, zaś 34 razy lepszy był Kolejorz. Bilans bramkowy tych meczów to 152:104 na korzyść naszej drużyny. Obydwa zespoły łącznie mierzyły się ze sobą 127 razy. 55 meczów wygrali Wojskowi, padły 33 remisy, a 39 razy zwyciężyli rywale (gole 172:123).

Legia różnie radziła sobie podczas meczów z Lechem w Poznaniu, natomiast zupełnie inaczej wygląda sytuacja, jeśli weźmie się pod uwagę spotkania rozgrywane przy Łazienkowskiej. Wojskowi z 58 ligowych meczów u siebie wygrali aż 33, notując przy tym 14 remisów i 11 porażek. Bramki: 86:38 na korzyść Legii. Miejmy nadzieję, że w niedzielny wieczór Wojskowi dopiszą na swoje konto kolejne zwycięstwo w potyczkach z Kolejorzem.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN