Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-15 14:00:00
Newsletter

LEGIA - LECHIA: FOTOMIGAWKA

Autor: Janusz Partyka Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Janusz Partyka, Włodzimierz Sierakowski, Eugeniusz Warmiński, Adam Polak/Archiwum Legii
Mecze Legii z Lechią zawsze niosły ze sobą potężną dawkę emocji i często kończyły się pozytywnie dla naszej drużyny. Mamy nadzieję, że podobnie będzie w niedzielny wieczór przy Łazienkowskiej. Tymczasem przypomnijmy sobie na zdjęciach rywalizację obydwu drużyn na przełomie lat.

 

29 września 1955 roku. 5:0 i pierwszy Puchar Polski zdobyty przez Legię Warszawa. Okazałe zwycięstwo zapewniły Wojskowym trzy gole Kempnego i (po jednym) trafienia Pola oraz Strzykalskiego. W Muzeum Legii możecie zobaczyć bardzo ciekawy eksponat związany z tym spotkaniem, a mianowicie... radioodbiornik, który pan Lucjan Brychczy otrzymał w ramach premii za sukces drużyny.

 

 

5 sierpnia 1956 roku i kolejne wysokie zwycięstwo Legii z Lechią - 4:0 po bramkach Pola (2), Kempnego i Brychczego. Zwróćcie uwagę na fotoreportera znajdującego się tuż przy słupku. W dzisiejszych czasach to raczej nie do pomyślenia. W tle wypełniona po brzegi trybuna odkryta stadionu przy Łazienkowskiej.

 

 

18 września 1957 roku, to z kolei data najwyższego w historii zwycięstwa Legii z Lechią. Wojskowi rozgromili gdańszczan 8:1. Hat-trickami popisali się Lucjan Brychczy (na zdjęciu w głębi) i Henryk Kempny, a po jednej bramce zdobyli Marceli Strzykalski (na zdjęciu na pierwszym planie) oraz Czesław Ciupa.

 

 

17 września 1995 roku - wyjazdowy mecz wygrany przez Legię 3:1 po golach Ryszarda Stańka, Tomasza Wieszczyckiego i Adama Fedoruka. Drużyna z Gdańska w tamtym sezonie nazywała się Lechia/Olimpia, co było wynikiem fuzji dwóch klubów - Lechii Gdańsk i Olimpii Poznań. Rok później, po spadku do II ligi, klub powrócił do nazwy Lechia. Na zdjęciu obrońca Wojskowych Krzysztof Ratajczyk.

 

 

24 kwietnia 1996 roku. Ten mecz należał do Marcina Mięciela, który strzelił trzy gole prowadząc Legię do pewnego zwycięstwa. Jedną bramkę dołożył jeszcze Tomasz Wieszczycki i Wojskowi wygrali 4:0. Na zdjęciu oprócz Mięciela (w środku kadru) są jeszcze Leszek Pisz i Tomasz Sokołowski.

 

 

9 kwietnia 2008 roku, to już wyjazdowy mecz z Lechią w ćwierćfinale Pucharu Polski i niecodzienna sytuacja - kontuzjowany Roger Guerreiro... spada z noszy, które się po prostu rozpadły. Legioniści pokonali wwówczas gdańszczan 2:0 w dwumeczu, a potem zdobyli trofeum, wygrywając w finale z Wisłą Kraków po rzutach karnych.

 

 

2 listopada 2008 roku. Pierwszy ligowy mecz z Lechią po 12 latach, kiedy gdańszczanie występowali w niższych klasach rozgrywkowych. Dwa gole Takesure'a Chinyamy i jedna bramka Edsona, dały legionistom zwycięstwo 3:0. Na zdjęciu przy piłce właśnie brazylijski mistrz stałych fragmentów gry.

 

 

28 listopada 2008 roku. Ligowe zwycięstwo 3:2 w Gdańsku. Lechia wyjątkowo "leżała" Chinyamie, który w meczach z tym rywalem strzelił pięć goli i jest najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii spotkań Wojskowych z Biało-Zielonymi.

 

 

18 września 2009 roku. Przed tym meczem z Lechią uhonorowany został Lucjan Brychczy. Piłkarze ustawili się w szpalerze, a "Kici" otrzymał potem statuetkę i kwiaty, bo mijało właśnie 55 lat odkąd trafił na Łazienkowską. Legioniści zrobili mu jeszcze prezent na boisku, pokonując gdańszczan 2:0 po golach Takesure'a Chinyamy i Miroslava Radovicia.

 

 

26 marca 2010 roku. Po 10 minutach tego meczu w Gdańsku Legia przegrywała już 0:2. Potem spotkanie było już koncertem gry Wojskowych, którzy nie tylko odrobili straty, ale nawet zdobyli trzy punkty. Bramkę na 3:2 zdobył w 78. minucie Inaki Astiz.

 

 

2 października 2010 roku, pierwszy mecz z Lechią na nowym (budowanym jeszcze) stadionie przy Łazienkowskiej. Był to jednak bardzo gorzki wieczór dla kibiców i drużyny Macieja Skorży. Wojskowi w bardzo złym stylu przegrali 0:3.

 

 

6 kwietnia 2011 roku. Półfinał rozgrywek o Puchar Polski, przedostatni mecz z Lechią na jej starym stadionie. Wszystko wskazywało na to, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem...

 

 

...ale w 88. minucie o zwycięstwie Wojskowych przesądził Michał Kucharczyk (najskuteczniejszy zawodnik w meczach z gdańszczanami z obecnej kadry), zdobywając jedyną bramkę tego wieczoru. Dwa tygodnie później legioniści roznieśli lechistów 4:0 w rewanżu i pewnie awansowali do finału o Puchar Polski, gdzie po rzutach karnych pokonali Lecha Poznań.

 

 

20 kwietnia 2011 roku, wspomniany wyżej rewanż w półfinale "turnieju tysiąca drużyn". W siatce lechistów piłka i... Michal Hubnik, świetnie zapowiadający się czeski napastnik, którego karierę przedwcześnie zakończyły kontuzje kolana.

 

 

23 kwietnia 2011 roku, wyjazdowa porażka 1:2 w ostatnim spotkaniu rozegranym na starym stadionie Lechii. Na zdjęciu zdobywca bramki Abdou Razack Traore i Dickson Choto.

 

 

19 listopada 2011 roku. Rafał Wolski zdobył właśnie jedną z najpiękniejszych bramek, jakie padły przy Łazienkowskiej w tej dekadzie. Legioniści wzięli idealny rewanż za porażkę 0:3 z poprzedniego roku i pokonali lechistów... 3:0. Dzisiaj "Wolak" - po grze w Fiorentinie, Bari, Mechelen i Wiśle Kraków - jest piłkarzem Lechii.

 

 

4 listopada 2012 roku. Ten wyjazdowy mecz z Lechią był reklamowany jako pojedynek dwóch najlepszych ówcześnie napastników ekstraklasy - Danijela Ljuboji z Legii i Abdou Traore z Lechii. "Ljubo" nie wykorzystał co prawda rzutu karnego w pierwszej połowie, ale po przerwie strzelił gola, który dał Wojskowym zwycięstwo 2:1. W 36. minucie naszą drużynę na prowadzenie wyprowadził natomiast widoczny na zdjęciu Miro Radović.

 

 

8 grudnia 2013 roku. Festiwal pomyłek sędziego Musiała, który podyktował dla Lechii dwa rzuty karne (jeden faul miał miejsce przed polem karnym) i pokazał legionistom dwie czerwone kartki (Bereszyński i Wawrzyniak), w tym jedną niesłusznie. Obydwie "jedenastki" wykorzystał Daisuke Matsui i lechiści wygrali 2:0.

 

 

17 października 2014 roku. Skromne zwycięstwo 1:0 wywalczone dzięki bramce zdobytej przez Orlando Sa w 87. minucie meczu. 

 

 

2 kwietnia 2016 roku. Zdjęcie zrobione z dachu stadionu Legii. Do piłki skacze Nemanja Nikolić. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Bramkę - swoją ostatnią w Legii - zdobył Ondrej Duda.

 

 

11 maja 2016 roku. Przedostatnia kolejka sezonu 2015/16. Legia przegrała w Gdańsku 0:2, ale kilka dni później bez problemów pokonała u siebie Pogoń Szczecin 3:0 i sięgnęła po tytuł.

 

 

1 października 2016 roku. Przełomowy moment sezonu. Po bardzo słabym początku rozgrywek Legia zatrzymała rozpędzoną Lechię, pokonując ją 3:0. Skala radości Guilherme na zdjęciu najlepiej pokazuje, jak wiele to zwycięstwo znaczyło dla naszej drużyny.

 

 

1 października 2016 roku. Ten mecz był także ligowym debiutem trenera Jacka Magiery. Debiutem wymarzonym, spotkaniem, które kibice Legii wspominają do dzisiaj.

 

 

19 marca 2017 roku. Jeden z najważniejszych meczów w walce o mistrzostwo Polski. Legia przegrywała 0:1, ale genialne wejście z ławki rezerwowych zaliczył Michał Kucharczyk, który zdobył dwie bramki i zapewnił Wojskowym trzy punkty.

 

 

4 czerwca 2017 roku. Ostatni mecz sezonu 2016/17, który miał zadecydować o tym, czy Legia obroni mistrzowski tytuł. Przed wyjściem na murawę trener Magiera ciepło przywitał się z Rafałem Wolskim - piłkarzem, którego miał pod swoimi skrzydłami, gdy ten występował jeszcze przy Łazienkowskiej.

 

 

4 czerwca 2017 roku. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, ale punktami podzieliły się także Jagiellonia z Lechem, więc po szalonym i trudnym sezonie Wojskowi cieszyli się z obrony tytułu mistrzów Polski.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN