Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-09-02 15:00:00
Newsletter

Legia - Raków: Statystyki nie grają

Autor: PG
W niedzielę legioniści odnieśli trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu. Wygrana z Rakowem Częstochowa 3:1 była w pełni zasłużona, lecz statystyki spotkania pokazują, że piłkarze z Częstochowy nie byli wyłącznie statystami.

W najważniejszej statystyce, przekładającej się na końcowy wynik, piłkarze ze stolicy dominowali. Legioniści oddali 16 strzałów, z czego siedem było celnych, natomiast przyjezdni uderzyli na bramkę Radosława Majeckiego osiem razy i cztery razy robili to celnie. Goście oddali po cztery strzały w każdej połowie, z kolei podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia zdecydowanie częściej uderzali po zmianie połów. W pierwszej części gry legioniści strzelali na bramkę rywali pięć razy, z czego trzy próby były celne, a dwie z nich zakończyły się golami.

 

Co ciekawe, statystyka posiadania piłki nieznacznie promowała piłkarzy z Częstochowy. Goście utrzymywali się przy piłce przez 51 procent czasu gry. Przełożyło się to na minimalną przewagę w liczbie wymienionych podań. Legioniści odnotowali 455 podań, a 86 procent z nich dotarło do adresata. Rywale wymienili między sobą 487 podań, a ich skuteczność wyniosła 84 procent. Najcelniej podającym legionistą był Domagoj Antolić, który odnotował 70 zagrań o skuteczności 96 procent. Wojskowi zaliczyli 14 podań kluczowych, a więc takich, które otwierają drogę do bramki rywali. Przyjezdni tego typu zagrań mieli w niedzielnym meczu 12. 

 

 

Legioniści przeprowadzili 50 ataków pozycyjnych i 15 kontrataków. Najczęściej akcje zaczepne konstruowali lewą stroną boiska - aż 26 razy. Prawą flanką Wojskowi wyprowadzili 16 ataków, a środkiem boiska próbowali zaskoczyć zawodników Rakowa 18 razy. Goście najczęściej wybierali prawą stronę placu gry - tym sektorem przeprowadzili 30 akcji zaczepnych, środkiem 20, a lewą flanką 26. Raków Częstochowa odnotował 60 ataków pozycyjnych i 16 kontrataków. 

 

W niedzielnym meczu stoczono 144 pojedynki o piłkę, a legioniści wygrali 51 procent z nich. Gospodarze lepiej radzili sobie w starciach toczonych na poziomie murawy - piłkarze Legii wygrali 53 procent tego typu pojedynków. Natomiast w powietrzu pewniej poczynali sobie przyjezdni. Piłkarze Rakowa wygrali 55 procent pojedynków w powietrzu. Najwięcej starć o piłkę stoczył spośród graczy naszej drużyny Artur Jędrzejczyk - na 25 starć defensor Legii wygrał 16. 71 procent pojedynków wygrali Marko Vesović i Mateusz Wieteska - to najlepszy wynik w naszej drużynie. 

 

 

Graczem z największym wynikiem InStat Index był w niedzielnym meczu Jarosław Niezgoda. Napastnik Legii zgromadził 369 punktów. Nie ma się czemu dziwić - Niezgoda strzelił trzy gole, a łącznie na bramkę rywali uderzył cztery razy. Każda z tych prób była celna i niewiele zabrakło, by do szatni Niezgoda schodził z czterema trafieniami. Na drugim miejscu w rankingu InStat Index wśród graczy warszawskiej drużyny znalazł się Luquinhas (314 punktów), a na trzecim Domagoj Antolić (300 punktów).

 

Legioniści przebiegli w niedzielę o siedem kilometrów mniej niż piłkarze z Częstochowy (110,64 km do 117,59 km). Legioniści wykonali też o cztery sprinty mniej niż rywale (96 do 100), a także tak zwanych szybkich biegów (19,8-25,2 km/h) - wynik 542 do 506 na korzyść Rakowa. Najwięcej sprintów w meczu wykonał jednak Dominik Nagy - 16. Z kolei najszybszym graczem spotkania był Cafu, który rozwinął prędkość 33 km/h. 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN