Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-08-25 19:30:00
Newsletter

Legia - Wisła: Raport z obozu rywala

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Janusz Partyka
Kibice Wisły Płock obudzili się w zupełnie nowej rzeczywistości. W minionym sezonie ich klub zakończył rozgrywki na piątym miejscu w tabeli. W tym sezonie LOTTO Ekstraklasy nasi rywale jeszcze nie wygrali meczu.

Wisła przeszła poważną metamorfozę. W lipcu tego roku selekcjonerem drużyny narodowej ogłoszony został Jerzy Brzęczek, który prowadząc Wisłę otarł się o europejskie puchary. Wisła grała wówczas ofensywną piłkę i każdemu z rywali sprawiała duże kłopoty. Posadę po trenerze Brzęczku przejął Dariusz Dźwigała, który w swojej dotychczasowej karierze trenerskiej pracował między innymi jako selekcjoner młodzieżowych reprezentacji Polski. Nowy szkoleniowiec musiał poradzić sobie z zastąpieniem Jose Kante, który od początku tego sezonu reprezentuje barwy warszawskiej Legii. W minionym sezonie ligowym napastnik strzelił dziewięć goli, co stanowiło ponad 20% wszystkich bramek zdobytych przez jego zespół. Nasi rywale odczuwają brak Kante. Po pięciu kolejkach LOTTO Ekstraklasy płocczanie nie wygrali jeszcze ani jednego meczu i z dwoma punktami na koncie zajmują czternaste miejsce w ligowej tabeli.

 


Nie oznacza to jednak, że podopieczni trenera Dźwigały nie mają kim straszyć. Do Płocka powrócił Brazylijczyk Ricardinho, który barwy klubu reprezentował już w latach 2011-2012. Następnie zawodnik występował między innymi w lidze mołdawskiej, serbskiej i rosyjskiej, skąd zawodnik wrócił do Płocka. Po pięciu meczach LOTTO Ekstraklasy należy stwierdzić, że nowy-stary zawodnik to najjaśniejszy punkt płocczan. Ricardinho ma na swoim koncie trzy gole i asystę drugiego stopnia. Warto zwrócić uwagę na wszechstronność Brazylijczyka. Wspomniane bramki zdobywał prawą nogą, lewą nogą oraz głową. Trener Dźwigała preferuje ustawienie 4-2-3-1. Ricardinho może być ustawiany zarówno jako napastnik - tak grał w czterech meczach aktualnego sezonu i strzelił dwa gole - lub jako ofensywny pomocnik, wbiegający w wolne strefy stwarzane przez najbardziej wysuniętego gracza.

 




Płocczanie nie mają za to drugiego napastnika, który regularnie trafia do bramki. Pozostałe gole w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy strzelali skrzydłowi. Zarówno Oskar Zawada oraz Karol Angielski, a więc nominalne “dziewiątki”, nie byli jeszcze w stanie odnaleźć drogi do bramki rywali. To nie koniec kłopotów rywali. Podopieczni trenera Dźwigały mają problem z dyscypliną. W meczu z Koroną Kielce dwie żółte kartki obejrzał Giorgi Merebashvili, a w następnej kolejce dwoma kartonikami tego samego koloru ukarany został obrońca Paweł Stępiński.

 




Nasi rywale szukają wzmocnień nie tylko wśród piłkarzy. W środę, 22 sierpnia, z klubem związał się doktor Marcin Popieluch, który w sztabie Dariusza Dźwigały będzie pełnił funkcję trenera od przygotowania motorycznego, ale także będzie pracował nad zmiejszeniem częstotliwości kontuzji. Popieluch dobrze zna się z trenerem Dźwigałą. Panowie razem współpracowali w młodzieżowych reprezentacjach Polski.

 


Piłkarze Wisły są pod dużą presją. Kibice przyzwyczaili się do zwycięskich meczów w poprzedniej kampanii ligowej. W obozie naszych rywali nikt nie kryje, że sytuacja drużyny jest trudna. - Gramy fatalnie w tym momencie. Nasza forma i w obronie i w ataku jest słaba. Nie wiem czym jest to spowodowane. Musimy się obudzić, bo to już najwyższy czas, ostatni dzwonek. Na piętnaście możliwych punktów zrobiliśmy dwa i nasza sytuacja wygląda bardzo źle - opisał aktualną sytuację drużyny Cezary Stefańczyk, obrońca Wisły. O przełamanie w niedzielę nie będzie jednak łatwo. Legioniści również nie mogą już sobie pozwolić na wpadkę i będą chcieli zwyciężyć w trzecim ligowym meczu z rzędu.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN