Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-08-26 13:30:00
Newsletter

Legia - Wisła: Siedem klatek

Autor: Kamil Majewski Fot. Jacek Prondzynski, Mateusz Kostrzewa
Ostatni mecz Legii Warszawa z Wisłą Płock odbył się w 35. kolejce poprzedniego sezonu LOTTO Ekstraklasy. Spotkanie pełne było dramaturgii i zwrotów akcji, finalnie jednak zwycięsko z tego boju, po bramce Cafu w ostatnich minutach, wyszli Wojskowi. Zapraszamy na przegląd siedmiu wybranych klatek z tego spotkania.

 

Zawodnicy obydwu drużyn oczekują w tunelu na rozpoczęcie meczu. W wyjściowym składzie Nafciarzy na to spotkanie znalazł się Jose Kante (w środku), dla którego, jak się później okazało, był to jeden z ostatnich występów w barwach Wisły Płock. Teraz Gwinejczyk zdobywa bramki dla Legii Warszawa.

 

 

 Legioniści w skupieniu udzielają sobie wzajemnie ostatnich wskazówek. Zwycięstwo z Wisłą Płock było konieczne, aby zachować przewagę nad wiceliderem z Białegostoku. Cel udało się zrealizować. Duża w tym zasługa Arkadiusza Malarza, który swoimi heroicznymi interwencjami kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki.

 

 

W 35. minucie wynik spotkania, po błędzie bramkarza Wisły, Thomasa Dahne, otworzył Cafu. Dla Portugalczyka był to drugi gol w barwach Legii. Pierwszego zdobył w finale Pucharu Polski z Arką Gdynia na PGE Narodowym.

 

 

Mecze Legii Warszawa z Wisła Płock, nazywane "Derbami Mazowsza", zawsze pełne są walki i nieustępliwości. Ostatnie spotkanie miało jednak wyjątkowe znaczenie dla obydwu drużyn - Wojskowi walczyli o tytuł mistrzowski, Nafciarze z kolei o europejskie puchary. Sędzia odgwizdał blisko 30 fauli, pokazał siedem żółtych i jedną czerwoną kartkę.  

 

 

71. minuta. Marko Vesović odbiera piłkę rywalowi w okolicach środka boiska, po czym natychmiastowo prostopadle zagrywa do Michała Kucharczyka. "Kuchy King" wytrzymał do końca i w sytuacji sam na sam z bramkarzem zdobył drugą bramkę dla warszawskiego zespołu. Wydawało się wówczas, że legionistom w tym spotkaniu nie może stać się już nic złego.

 

 

Między 79. a 83. minutą Nafciarze doprowadzili jednak do wyrównania. Na domiar złego z boiska wyleciał zawodnik Legii, Mauricio. Wojskowi nie odpuścili, zaatakowali wysokim pressingiem. W 87. minucie po raz kolejny znakomicie zachował się Marko Vesović, który odebrał piłkę Dominikowi Furmanowi po czym błyskawicznie zagrał do Sebastiana Szymańskiego. Piłka po strzale młodego zawodnika Legii trafiła w słupek, jednak dobitka Cafu była skuteczna. Portugalczyk zapewnił tym trafieniem niezwykle ważne trzy punkty. 

 

 

Legioniści świętujący ważne zwycięstwo wraz z kibicami. Gra Wojskowych mogła się podobać. W trudnym momencie zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Fantastyczną atmosferę na trybunach stworzyli również fani stołecznego zespołu, głośno dopingując przez pełne 90 minut, niosąc tym samym ukochaną drużynę do wygranej.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN