Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-08-30 20:35:00
Newsletter

Legioniści o remisie z Jagiellonią

Autor: Przemysław Kucharzak, Kacper Ruszczak Fot. Mateusz Kostrzewa
W 7. kolejce Ekstraklasy Legia Warszawa zremisowała w Białymstoku z Jagiellonią 1:1. Jak stratę dwóch punktów skomentowali piłkarze naszej drużyny? Na legia.com możecie już przeczytać ich wypowiedzi, zapraszamy.

Dusan Kuciak: - Nie czuje się bohaterem, bo tej najważniejszej piłki nie udało mi się obronić. Chciałem zachować czyste konto, ale znowu się nie udało i to mnie denerwuje. Denerwuje mnie też to, że nie wygraliśmy czwartego meczu z rzędu, ale dzisiaj w drugiej połowie zabrakło chyba nam już świeżości. Pogodzić grę w Europie i w lidze jest bardzo trudno, więc nie ukrywam, że liczę iż nowi zawodnicy będą nie tylko uzupełnieniem składu, ale realnym wzmocnieniem. Czy był to ostatni mój mecz w Legii? Prawdopodobnie nie. Okienko zamyka się w poniedziałek, ale na tę chwilę nigdzie z Warszawy się nie ruszam.

 

Bartosz Bereszyński: - Jagiellonia zaskoczyła nas jednym rzutem wolnym, po którym strzeliła gola. Nie uważam, że nasza forma jest zła. Graliśmy dzisiaj na bardzo trudnym terenie, a bramka, którą straciliśmy, była głupia. Nie możemy dopuszczać do takich sytuacji. Rywale oddawali dzisiaj głównie strzały z dystansu, groźne, ale jednak zza pola karnego. Gdybyśmy dłużej utrzymali prowadenie, to w zespole Jagiellonii pojawiłoby się więcej nerwowości i trudniej byłoby im wyrównać. W pierwszej połowie dość nieprzyjemnie zderzyłem się z jednym z rywali, ciągle trochę boli, ale to normalna rzecz po takim meczu. Myślę, że jutro będę już normalnie trenował i na mecze po przerwie reprezentacyjnej będę gotowy.

 

Ondrej Duda: - Na pewno trzeba szanować ten punkt, ale przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, o które walczymy w każdym meczu. Nie możemy tak tracić bramek, bo to już kolejny raz kiedy rywal zaskakuje nas szybko rozegranym rzutem wolnym. Nie wiem czy czwartkowy mecz miał jakiś wpływ na przebieg dzisiejszej rywalizacji. Przyzwyczailiśmy się, że gramy w czwartek i niedzielę, więc nie powinniśmy mieć z tym problemów. W ostatnich meczach tracimy za dużo punktów i to musi się zmienić. To my jesteśmy Legią i powinniśmy takie spotkania wygrywać.

 

Igor Lewczuk: - Musimy jakoś pogodzić grę w Europie i w Polsce, ale na razie tego nie potrafimy zrobić. Najprościej byłoby zrzucić to wszystko na barki zmęczenia, lecz jest to wytłumaczenie błahe i nie chcę tak się tłumaczyć. Wskoczyłem do podstawowej jedenastki za Michała Pazdana, ale nie sądzę żebyśmy z Kubą Rzeźniczakiem się nie rozumieli. Graliśmy razem w tamtym sezonie, więc ten problem raczej nie istnieje. Wszyscy mówią nam o tych wynikach Lecha, ale tu nie ma co patrzeć na innych. My powinniśmy grać dużo lepiej, a sami tracimy punkty – tak być nie powinno. Z moim zdrowiem po starciu z Igorsem Tarasovsem jest wszystko ok. Delikatnie mnie na chwilę zaćmiło, ale skończy się tylko na guzie. 

 

***

 

Bartłomiej Drągowski: - Dla mnie to był nudny mecz, jeśli chodzi o stanie w bramce, bo Legia nic nie pokazała w ataku. Mam przed sobą bardzo dobrą linię obrony i mam nadzieję, że mogę przyzwyczajać się do sytuacji, w której rywale zbyt często mnie nie nękają.   


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN