Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-22 20:55:00
Newsletter

Mączyński: Mieliśmy ten mecz pod kontrolą

Autor: Jakub Jeleński, KR Fot. Jacek Prondzynski
- Przyjechaliśmy po trzy punkty i cel osiągnęliśmy. Grałem już ciężkie mecze i tak jak powiedziałem przed spotkaniem w Krakowie - nie obawiałem się tego, spodziewałem się, że będzie bardzo gorąco, ale bez problemu wytrzymałem - powiedział Legia.com po zakończeniu meczu z Wisłą Krzysztof Mączyński.

- Nie było tutaj jakiś niepotrzebnych prowokacji z mojej strony, nawet nie myślałem o tym. Trochę szkoda, że kibice zachowali się w taki sposób, ale trudno, życie toczy się dalej. Tak jak powiedziałem przed meczem - przyjechaliśmy tu po cenne trzy punkty, udało się i wracamy do Warszawy bardzo szczęśliwi.

 

Szacunek dla kibiców Białej Gwiazdy, którzy wypełnili stadion do ostatniego miejsca. To na pewno buduje. Aczkolwiek my skupiamy się na sobie. Przyjechaliśmy po trzy punkty i cel osiągnęliśmy. Nasze morale oczywiście poszło do góry, ale już jest koniec tego meczu i od tej pory przygotowujemy się do kolejnej potyczki z Arką Gdynia. Wiemy ile ten mecz może nam dać w kontekście przewagi psychologicznej. 

 

Nie mam żalu do kibiców Wisły. Nie jest to przyjemne, aczkolwiek gdzieś w podświadomości podwójnie motywuje, mimo wszystko dziękuję im za miłe chwile spędzone przy Reymonta. Nie jest przyjemne słuchać wyzwisk na swój temat, ale trzeba być mocnym psychicznie. I ja nie mam z tym problemu. W piłce nożnej trzeba być mocnym. To nie tylko nogi, ale i głowa. Grałem w wielu meczach o stawkę i wytrzymywałem presję. Ja poszedłem swoją drogą, gram dziś dla Legii Warszawa i skupiam się na tym, co przede mną.

 

Kryzys w Legii? To są opinie różnych ludzi. My nie czytamy i nie oglądamy się na innych. Skupiamy się na sobie, budujemy atmosferę i morale zespołu poprzez zwycięstwa. Tak to powinno wyglądać. Kraków to bardzo gorący teren. Wisła nie przegrała do dziś w tym sezonie żadnego meczu u siebie i spodziewaliśmy się ciężkiej przeprawy, ale uważam, że po raz kolejny zagraliśmy fantastyczne 30 minut, kiedy strzeliliśmy gola. Mieliśmy ten mecz pod kontrolą, nie było jakiegoś wielkiego zagrożenia ze strony Wisły.

 

W środę gramy mecz o Puchar Polski, musimy się odbudować fizycznie do tego spotkania, później jest Arka Gdynia. Wiadomo o co gramy, tutaj każdy z nas chce wygrywać. Wychodzimy na boisko po to, aby zwyciężać, takie cele sobie zakładamy. I tylko zwycięstwa budują naszą pozycję.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN