Legia Warszawa
vs Europa FC
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-08-17 23:34:00
Newsletter

Magiera: Do Mołdawii po awans

Autor: Kamil Majewski, vid. Kuba Goliński Fot. Mateusz Kostrzewa
- Jeszcze 5 minut przed końcem wynik był dobry. Niepotrzebnie straciliśmy bramkę. Do Mołdawii jedziemy po awans, będziemy walczyć o fazę grupową Ligi Europy UEFA - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Sheriffem Tyraspol trener Jacek Magiera.

 

Jacek Magiera: - Awans to jest nasz obowiązek. Marzyciel na dzisiaj widzi mistrza Polski w Lidze Mistrzów UEFA, a Lecha w Lidze Europy UEFA. Realista - Legię po walce w Lidze Europy, może też Lecha. Nie będziemy prezentować się tak, jak w grudniu. Popatrzmy na skład, który grał ze Sportingiem. Teraz nie ma sześciu podstawowych zawodników, Nikolić siedział wtedy na ławce. Czy Radovicia i Vadisa można zastąpić pstryknięciem? Nie. Teraz grają młodzi: Nagy i Szymański. Nagy w tamtym sezonie był profesorem, bo grał przy Radoviciu i Vadisie. Teraz to oni stają przed zadaniem, by być liderami.

 

W Mołdawii wywalczymy awans. Jutro powiem zawodnikom, co myślę. Później oni będą musieli ze sobą porozmawiać. Lipiec i sierpień to najtrudniejszy okres dla polskich drużyn. Skończyliśmy rozgrywki na początku czerwca. Wszyscy wiemy, jakie to są obciążenia dla zawodników, a dwa tygodnie zaczynamy przygotowania. Zawodnicy Lecha czy Jagielloni zaczęli je już tydzień wcześniej. Można grać w Lidze Mistrzów – Legia to udowodniła.

 

Za chwilę selekcjoner powoła zawodników na eliminacje. Mam nadzieję, że powoła Pazdana, Jędrzejczyka i Mączyńskiego. Gdybym nie robił rotacji, oni rozegraliby 15 meczów o punkty. W dwa miesiące oni zagrają to, co powinni grać pół roku. Ile meczów zagra Robert Lewandowski do czasu powołań? To są fakty. Nie mam zamiaru jednak się usprawiedliwiać, to jest jednak realne spojrzenie.

 

Wszyscy chcielibyśmy grać w Europie. Coś trzeba z tym zrobić. W tamtym sezonie Dundalk przełożył mecz przed meczem z nami, Astana też. U nas od razu byłoby wielkie larum. Piłkarz ma siłę, ale to jest okres adaptacji. Jestem jednak przekonany, że awansujemy. Wystarczy strzelić jedną i nie stracić żadnej. To nie jest dużo. To jest piłka nożna, i wszystko się może zdarzyć. Zrobię wszystko, aby ta drużyna była jak najlepiej przygotowana do tego meczu. 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

gunner
Kapitan
2017-08-17 23:44:46
ile można gadać to samo ??????.Czy trener i jego ludzie nie widzą że ta drużyna nie gra ?????
zwyszomi
Porucznik
2017-08-17 23:46:38
Do Mołdawii to pojadą ale po naukę gry w piłkę. Tego się kurwa nie da oglądać. Albaniec jak był na boisku to nie wiedział na czym polega przyjęcie piłki, ale jak poszedł na ławkę to focha strzelił, jakbyu co k..a co najmniej 5 bramek zapakował, drewno cholerne. Nie ma w w tej drużynie jaj i naprawdę wyglądała beznadziejnie kiedy żyleta ich wygwizdała na koniec. Już drugi raz na parkingu spotykam gościa na motorze z rejestracją LB, ostatnio za nim jechałem i faktycznie mieszka chyba w Białej, sam odbiłem do Wesołej. I tak sobi ewyobrażam co taki człowiek musi sobie myśleć. Zarwał pół dnia po to by oglądać takie bagno. Pytanie ile tysięcy kibiców też poświęca pół dnia, żeby to oglądać. Jacek o mało w TV się nie popłakał jak udzielał wywiadu, mogę sobie tylko wyobrażać jaką charyzmę ma tam w szatni.
Tanie wymówki Panie trenerze. Prawda jest taka, że powinien Pan być mocno wdzięcznym Vadisowi bo gdyby nie on a nie Pan - nie byłoby mistrzostwa.
luzer7777
luzer7777
Major
2017-08-18 07:37:41
Skoro trener się tłumaczy, że nie ma 6 podstawowych graczy to ja mam pytanie do dyrektora sportowego: dlaczego osłabił nasz klub nie zapewniając odpowiednich wzmocnień. Przecież to jest działanie na niekorzyść pracodawcy. Nawet nie chce mi się opisywać tego żenującego widowiska które wczoraj zaprezentowały wkłady do koszulek bo przecież nie zasługują aby nazywać ich piłkarzami. Tego meczu nie dało oglądać się na trzeźwo a ja niestety musiałem. Trener cały czas tłumaczy się tak samo i mówi jedno w koło. Jak napisał Przegląd Sportowy "czar prysł" Panie Magiera...
Jak dla mnie przypomina to katastrofę lotniczą. Jeden problem jest do opanowania i można szczęśliwie wylądować. Zazwyczaj jednak szlag trafia wszystko jak się x rzeczy nałoży. A tu od zmiany Prezesa po ostatniego grajka wszystko jest problemem. Nie wiem czy najlepsi trenerzy by sobie w tej sytuacji poradzili ale na razie JM sobie nie radzi co widać. Zmiany ustawienia, przygotowanie fizyczne itp itd. Po 11 meczach nie mamy zgranej żadnej formacji, a na dodatek opuścił nas zwykły fart. I na koniec - to co wyprawia Żewłakow to jest jakaś kpina. A już się cieszyłem jak miał odejść z Leśnym - pomyślałem chociaż tyle dobrego. Albo przychodzący trener wskazuje kogoś i wtedy mamy pożytek albo ściągamy szrot. JM też wskazał :) ale tym razem nic z tego dobrego nie wyszło.
Toudi
Toudi
Major
2017-08-18 11:11:30
1. Jędrzejczyk i Mączyński do kadry nie nadają się. 2. to skład z ostatniego meczu / z lechią/ gdy zdobywaliśmy mistrzostwo: Malarz - Hlosuek, Pazdan, Dąbrowski, Jędrzejczyk - Nagy, Moulin, Kopczyński, Guilherme - Odjidja-Ofoe - Radović kogo teraz brakuje ? dwóch. czyżby reszta, przez okres przygotowawczy zapomniała grać w piłkę ? 3.jesteśmy słabi i nieprzygotowani.
Reko
Starszy żołnierz
2017-08-18 11:40:06
Przede wszystkim brak motywacji. Coś nie gra w szatni. Zgadzam się z red. Kołtoniem, że JM nie może dotrzeć do zawodników. Albo piłkarze nie realizują założeń taktycznych, albo JM nam się zaciął. Gramy identycznie pasywnie i bez pomysłu od początku sezonu. Do bólu przewidywalnie. Zawodnik, który nie ma motywacji nie może grać. Oby JM nie powielał błędów trenerów, którzy trzymają się kurczowo ulubionych nazwisk. Jeśli starzy nie chcą grać dla Legii, niech gra młodzież (mamy jeszcze jakąś niewypożyczoną...?). Trzy uwagi do taktyki: 1. Strzały z dystansu. Dają szansę na bramkę i rozciągają obronę, która musi podejść do strzelającego. Zaparkowany w polu karnym autobus nie jest już tak szczelny. 2. Zielone światło na akcje indywidualne. Minimum 2 zawodników powinno mieć pełną dowolność (a nawet nakaz) podejmowania pojedynków 1 na 1. Kuchy, Szymek? Takie akcje łamią schemat i zaskakują rywala. Kilka akcji Berto umacnia tę tezę. 3. Podania prostopadłe na wolne pole. Mamy kilku szybkich zawodników, którzy takich piłek nie otrzymują, ale też nie sugerują takich zagrań ruchem na boisku.
old boy
Pułkownik
2017-08-18 13:05:16
Jakoś Panu nie wierzę!!! Niestety, nadchodzą chude lata:(
luzer7777
luzer7777
Major
2017-08-18 22:39:41
Reko Dodałbym jeszcze stałe fragmenty gry, gdzie w ataku nie tworzymy zagrożenia wcale, a w obronie tracimy bramki. Podania z pierwszej piłki które robią różnicę przyspieszają akcję, a nie klepanie po szerokości boiska z którego nic nie wynika(zresztą przyjęcie piłki pozostawia wiele do życzenia). Do tego brak lidera tak na boisku jak i w szatni. Obawiam się, że stajemy się przeciętną drużyną z przepłacanymi zawodnikami którzy nie mają Legii w sercu i nie zostawiają serca na boisku. Nie chcę się pastwić nad drużyną bo mógłbym wymieniać tak do jutra... Jednym słowem jest problem i trzeba człowieka który będzie potrafił go rozwiązać. Mam nadzieję, że takowy znajduje się w klubie...

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN