Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-09-08 12:10:00
Newsletter

Magiera: Jesteśmy w Legii po to, by wygrywać

Autor: Jakub Jeleński Fot. Janusz Partyka
Na konferencji przed meczem ze Śląskiem Wrocław trener Jacek Magiera poruszył wiele zagadnień dotyczących zarówno najbliższego spotkania, jak i funkcjonowania poszczególnych elementów zespołu. - Musimy zagrać dobrze i skutecznie. Na pewno zobaczymy Legię walczącą o zwycięstwo od pierwszej minuty, taką, która we Wrocławiu zrobi wszystko żeby wygrać - powiedział szkoleniowiec.

- Trenowaliśmy nad aspektami, na które wcześniej nie było czasu. Oczywiście nie mieliśmy do dyspozycji wszystkich piłkarzy, bo zawodnicy wyjechali na swoje reprezentacje narodowe. Przez kilka dni trenowaliśmy po 9 zawodników z pola. Rozegraliśmy sparing z IV-ligowym Mazurem Karczew, na treningach pracowaliśmy nad siłą i dynamiką, teraz założenia treningowe pozostaje nam przenieść na boisko. 

 

- Cały czas jestem optymistą. Mamy swój plan dla poszczególnych zawodników, wierzę, że nowi piłkarze coraz lepiej będą rozumieć się ze swoimi kolegami. Teraz najważniejsze jest to, żeby zawodnicy dobrą postawę na treningach przeniosą na boiska. Uważam, że marnujemy czas na te wszystkie utarczki słowne na temat konfliktu na szczycie w Legii. Piłkarze nie powinni się tym zajmować. Jeśli chodzi o słynne wejściówki, to wczoraj zawodnicy spotkali się z prezesem i ustalali coś między sobą. Ja od takich ustaleń nie jestem, proszę pytać o nie prezesa i piłkarzy. Jedna rzecz się nie zmienia – jesteśmy tu po to żeby wygrywać, bo Legia jest klubem, który ma zwyciężać.

 

- Uważam, że Michał jest w dobrej dyspozycji fizycznej, co potwierdził w meczach reprezentacji. My nie będziemy patrzeć teraz na spotkania, w których Michał dostał czerwone kartki, bo to – choć boli – jest już historią. „Pazdek” po przerwie wakacyjnej nie miał tak wiele czasu jak jego partnerzy z reprezentacji – przed meczem z Danią Kamil Glik zagrał jakieś 5 meczów, Michał natomiast 13. Nie zgadzam się oczywiście z tym, że porażka z Danią jest winą trójki Jędrzejczyk, Mączyński i Pazdan. To zbyt duże uproszczenie. Nie mnie oceniać jednak reprezentację Polski, od tego jest trener Adam Nawałka. Moim zadaniem jest to żeby ustalić jak dobrze szachować siłami zawodników, by nie powtarzały się błędy z tego roku. Wczesne rozpoczynanie rozgrywek nie jest jednak tylko problemem Legii, ale Lecha, Jagiellonii i każdego zespołu, który zagra w pucharach.

 

 

- Nie chcę wypowiadać się na temat transferu Michała Pazdana, bo może się okazać, że teraz coś powiem, a za godzinę dostanie on ofertę z Turcji, w której dzisiaj zamyka się okienko transferowe. Co do Maćka Dąbrowskiego to jasne, że nie da się raz na zawsze zapomnieć o tragedii rodzinnej, więc to normalne, że sytuacja życiowa miała wpływ na tego piłkarza. Teraz mam jednak nadzieję, że poradził sobie ze swoimi problemami i będzie gotów do gry na 100%

 

- Zdrowi gracze wracający z reprezentacji naturalnie są brani pod uwagę do najbliższego meczu, tym bardziej, że mieliśmy ostatnio sporo kontuzji w zespole i każdy zdrowy zawodnik jest na wagę złota. Z kadry jako ostatni wrócił Armando Sadiku, który coraz lepiej rozumie się z drużyną, co oczywiście bardzo mnie cieszy. Do Wrocławia zabierzemy 18 piłkarzy, a do gry na pewno wystawimy najlepszą „jedenastkę”. Na urazy narzekali Adam Hlousek i Thibault Moulin, Michał Kucharczyk doznał w środę lekkiego urazu stawu skokowego, Kasper Hamalainen także ma pewne problemy z powrotem starych urazów, ale nasi fizjoterapeuci zrobią wszystko by „Hama” był gotowy na sobotę.

 

- Oczywiście, że wolałbym sytuację, w której gralibyśmy co 3 dni w europejskich pucharach, co pozwalało rozwijać się zespołowi i w lidze grać coraz lepiej. Teraz musimy jednak dużo trenować, by móc wejść na wyższy poziom. Okres po przerwie na reprezentację jest specyficzny. Po 15 meczach o punkty daliśmy niektórym zawodnikom trochę wolnego, kadrowicze wyjechali zaś na eliminacje Mistrzostw Europy. Można gdybać jak wyglądałby mikrocykl gdyby legioniści nie wyjechali na kadry, ale ja cieszę się, że mamy w drużynie tylu reprezentantów, bo to świadczy o sile Legii. 

 

- Doceniamy przeciwnika jakim jest Śląsk Wrocław, znam też bardzo dobrze jego trenera, którego swojego czasu podpatrywałem i wiele się od niego nauczyłem. Wiemy co dla drużyn w Ekstraklasie oznacza mecz z Legią, spodziewamy się, że na stadion we Wrocławiu wreszcie przyjdzie wielu kibiców i nie jest to nic dziwnego – pokazuje to tylko jaką marką jest Legia Warszawa.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN