Legia Warszawa
vs Europa FC
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-08-27 20:44:00
Newsletter

Magiera: Wierzę, że krok po kroku odbudujemy zaufanie

Autor: Kamil Majewski, JP; vid. Kuba Goliński Fot. Janusz Partyka
- Uważam, że zagraliśmy bardzo dobry mecz jako drużyna. Gratuluję postawy zawodnikom. Wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie - powiedział po meczu z Zagłębiem Lubin trener Jacek Magiera.

 

- Dużą wagę po powrocie z Tyraspolu poświęciliśmy na odbudowę drużyny pod względem mentalnym. Nie jest przyjemnie wracać w takich nastrojach. Legia przyzwyczaiła do innej gry. Dla nas, ludzi związanych z Klubem, to duży cios. To siedziało w nas. Wiemy, że nie jesteśmy już nic w stanie zrobić. Chcemy naprawić to co zepsuliśmy zdobyciem mistrzostwa Polski. Chcemy odciąć się od tego, bo nie mamy na to wpływu. Mentalnie wyglądaliśmy dziś dobrze i mnie to cieszy. Drużyna była jednością i walczyła do końca. 

 

- Co do najbliższych dni – mamy wielu reprezentantów krajów, około 8-10 zawodników nie będzie z nami. Zawodnicy dostaną trzy dni wolnego. To czas na spędzenie czasu z rodzinami. W czwartek mamy badania wydolnościowe, w piątek mamy dwa treningi, a w sobotę w ramach 70-lecia Mazura Karczew zagramy z nimi sparing. Po tym meczu szykujemy się do meczu ze Śląskiem.  

Łatwo nie było. Ja rozumiem kibiców. Chcą, aby drużyna wygrywała, grała w Europie. To cel naszego Klubu. Nasze ambicje sięgają co najmniej Ligi Europy UEFA. W tym roku nie mamy nic. Nie jest łatwo grać w takiej sytuacji. Tylko i wyłącznie silne charaktery mogą sobie z tym poradzić. Każdy zawodnik zdał dziś egzamin. Ze swojej strony staram się wspierać jak najbardziej piłkarzy. Wierzymy, że potrafią grać. 

 

- Rzadko kiedy się zdarza, że dwa razy z rzędu dostaje się czerwoną kartkę. Michał Pazdan wie, że w Tyraspolu popełnił błąd. Komuś, komu za bardzo zależy, popełnia głupie błędy. On nie zrobił tego celowo, po prostu zbyt bardzo chciał awansować. Nie mam zamiaru usprawiedliwiać go, to była jednak reakcja pod wpływem chwili. To, że nie awansowaliśmy do fazy grupowej, to nie jest tylko jego wina. Cała drużyna i sztab nie sprostali wyzwaniu. Zamierzamy skoncentrować się na odbudowie naszej reputacji.

 

- Zależy, jak kto patrzy na te przyśpiewki. Zawsze jest tak, że jeśli kibice na meczu domowym tak śpiewają, każdy przyjmuje to inaczej. Wygraliśmy dziś dla kibiców. Przyjmujemy na klatę to, co się wydarzyło. Potrzebujemy kibiców i bycia razem. Wierzę, że krok po kroku odbudujemy zaufanie do nas i że w niedalekiej przyszłości będzie tu więcej, niż 14 tysięcy fanów. Stajemy przed szansą na zdobycie po raz pierwszy w historii trzeciego kolejnego tytułu mistrzowskiego. Dopóki będę tu pracował, właśnie tak będę podchodził do tych spraw.

 

- Nie chcieliśmy ryzykować z Arkadiuszem Malarzem. Poczuł mięsień dwugłowy. Nie jest to nic groźnego. Jutro Malarz przejdzie podstawowe badania. To doświadczony zawodnik, znając jego charakter, pewnie już jutro będzie chciał na jednej nodze brać udział w treningu. 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Marcin Płowicz
Marcin Płowicz
2017-08-27 20:56:00
Trzeba teraz zdobyć mistrza i Puchar to może zobaczymy.
Zdecydowanie i nieodwołalnie.
JU1916
Pułkownik
2017-08-27 22:32:19
Cel na dzisiaj został osiągnięty: 3 pkt. Można się zgodzić z JM, że (L) musi odbudowywać swoją pozycję małymi kroczkami. Okres przerwy na kadrę powinien służyć pracy nad poprawą jakości gry - bo przecież jest co poprawiać. Gdy słyszę "3 dni wolne" - znów zapala mi się czerwo na lampka.
el capitano
el capitano
2017-08-27 23:47:06
Cytując Karola Bunsch'a: Łat­wiej od­bu­dować zburzo­ne mias­to niż zburzo­ne zaufa­nie.
old boy
Pułkownik
2017-08-28 17:31:53
Wychodzi na to, że trzeba zmienić historyczną flagę Żylety - "ŻYLETA JEST ZAWSZE Z WAMI ..no chyba ,że kiepsko gracie"
Monter
Monter
Starszy żołnierz
2017-08-30 01:13:24
Jak na razie to słabo wyglądamy. Trudno mieć pretensje do Pazdana bo facet robi za kilku graczy. Problemem jest brak środka i skrzydeł w pomocy. Pomocnicy nie dają wsparcia ani w obronie, ani w napadzie. Obrońcy podłączeni w ataku nie mają asekuracji i przy kontrach mamy takie dziury w obronie ,że strach się bać. No zobaczymy co będzie dalej. Powodzenia życzę i ofensywnego stylu gry mimo wszystko, bo wywalanie piłki w bloki i 10 w obronie to jednak nie jest futbol.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN