Legia Warszawa
vs Wisła Kraków
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-03-17 16:40:00
Newsletter

Magiera: Wreszcie mamy szansę wyprzedzić Lechię

Autor: Kamil Majewski Fot. Jacek Prondzyński
Różnice w czubie tabeli są małe i zrobimy wszystko, aby na koniec sezonu być na 1. miejscu. To jest nasz cel ale nie chce o tym mówić, bo każdy związany z Legią o tym wie - powiedział przed meczem z Lechią trener Jacek Magiera.

 

To dla nas normalny mecz o 3 punkty. Oczywiście z bardzo dobrym przeciwnikiem na jego terenie. Z przeciwnikiem, który jest przed nami w tabeli, gonimy go od października, różnica punktowa wciąż się zmniejszała i mamy wreszcie szanse aby go wyprzedzić.  Dla nas liczy się zwycięstwo. Z szacunkiem do przeciwnika, ale chcemy wygrać. Wiem, że trener Nowak preferuje ofensywny futbol. Może być to bardzo dobry mecz dla kibiców.

 

Mnie interesuje, jak my będziemy grać. Najważniejsze jest to, co trenerzy i sztab przekażą zawodnikom i w jaki sposób będziemy realizować to, co założyliśmy. Byłem na meczu Lechii z Lechem, mam swoje zdanie na temat gry naszego najbliższego rywala.

 

Kontuzjowany jest Tomas Necid, od wczoraj z kolei trenuje z nami Daniel Chima Chukwu, który nie jest jeszcze gotowy do występu przeciwko Lechii. Musi jeszcze nadrabiać zaległości, których nabawił się przed ostatni czas. Na pozycji napastnika może zagrać Radović, Hamalainen czy nawet Tim Matić, młody i zdolny zawodnik. W głowie mam już skład ale jest jeszcze za dużo czasu do meczu, żeby mówić, że na pewno takim składem wyjdziemy w niedziele.

 

Każdy zawodnik jest istotny, niezależnie od pozycji. To są takie spotkania, w których każdy ma być członkiem zespołu, dawać jakość, grać dla drużyny. Nie ma tak, że środek boiska jest najważniejszy. Wszyscy są ważni.

 

Kontuzję ma jeszcze Tomek Jodłowiec i jego występ stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania. Prawdopodobnie nie zagra w Gdańsku. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji. Kucharczyk wraca, trenuje już na pełnych obrotach.

 

Nie mam zamiaru komentować słów Michała Probierza. Znamy się długo więc wiem, co miały na celu te słowa. Michał jest trenerem, który bardzo wierzy we własny zespół. Lubimy się, znamy się długo, rozmawialiśmy na różne tematy więc nie ze mną te numery (śmiech). Patrzę na swój ogródek, trzeba go pielęgnować, podlewać, dbac by roślinki rosły jak najlepiej. Tak traktuję swój zespół.

 

Nie czuje różnicy po odejściu dwóch napastników, staramy się pracować jak najlepiej. Gramy tymi, kogo mamy w kadrze. Zawodnicy, sztab pracują. Nie skreślajmy Tomasa, Daniela. Są na razie poza kadra z powodu kontuzji. 

 

Każdy jest naszym rywalem, nie można traktować jednego poważniej, a drugiego mniej. Mistrzostwo wygrywa się z każdym, a nie tylko np. z Lechią. Cieszę się, że różnice w czubie tabeli są małe i zrobimy wszystko, aby na koniec sezonu być na 1. miejscu. To jest nasz cel ale nie chce o tym mówić, bo każdy związany z Legią o tym wie.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Budyń
Budyń
Porucznik
2017-03-18 23:20:39
Jacku, utrzyj jutro nosa Probierzowi.

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 459
PLN
Cena 89
PLN
Cena 149
PLN