Legia Warszawa
vs Pogoń Szczecin
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-08-16 16:30:00
Newsletter

Magiera: Zrealizować cel

Autor: Kamil Majewski, vid. Kuba Goliński Fot. Mateusz Kostrzewa
- Dwa razy oglądałem tego przeciwnika. Są to ambitni piłkarze, którzy na pewno będą walczyć o najlepszy wynik. To solidny zespół, który lubi grać w ataku i dobrze czuje się w grze z kontry. Wieczorem mamy oprawę taktyczną o naszym przeciwniku. Ta wiedza zostanie przekazana, a jutro czeka nas bitwa - powiedział na przedmeczowej konferencji trener Jacek Magiera.

 

Dwa razy oglądałem Sheriffa Tyraspol, są to ambitni piłkarze, którzy na pewno będą walczyć o najlepszy wynik. Mają kilku dobrych graczy, jak Badibanga - szybki, ruchliwy, lubi mieć piłkę przy nodze. Solidny zespół, który lubi grać w ataku i dobrze czuje się w grze z kontry. My szykujemy się tak, jak zawsze. Wieczorem mamy oprawę taktyczną o naszym przeciwniku. Ta wiedza zostanie przekazana, a jutro czeka nas bitwa. Dwumecz, w którym zrobimy wszystko, aby grać w Europie. Tam będziemy się rozwijać. To jest czas, kiedy można zbierać doświadczenie i z każdym sezonem być lepszym zespołem. Trudno porównać ich do jakiegokolwiek zespołu z polskiej ligi. Mają zawodników technicznych, takich którzy grają ostro, takich, którzy są niezbyt zwinni. Nie jest to zespół, z którym graliśmy w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów UEFA.

 

Liczę na to, że każdy następny mecz będzie przełomowy i taki, który pozwoli nowym zawodnikom wejść na wysoki poziom. To jest normalne, że nie znają się jeszcze z kolegami i trzeba było ich wkomponować. Mieliśmy tylko zajęcia teoretyczne, bo przy takim natężeniu meczów praktyka nie istnieje. Dopiero czoraj mieliśmy pierwszy trening. Dopóki piłka polska będzie zaczynała grę w czerwcu, tak to będzie wyglądało. My musimy formę robić z dnia na dzień. Jutro nie jest dzień na eksperymenty. Mamy swoje problemy, Radović i Czerwiński będą poza składem. Występ Kopczyńskiego jest wykluczony ze względu na gorączkę. Cieszę się, że do treningów wraca Jodłowiec.

 

 

Temat Astiza pojawił się po kontuzji Czerwińskiego. Potrzebowaliśmy piłkarza „na już”. On gwarantuje solidność i spokojne wejście do Klubu. Astiz wie, jak funkcjonuje Klub, jaka jest presja i czego wymagają kibice. Wzmocni mentalnie szatnie. Jak wygląda sportowo? Można wróżyć. Nie wiem, czy to będzie ta gra, którą pamiętamy. Ostatni mecz zagrał dwa miesiące temu. On zawsze się pilnował i do swoich obowiązków podchodził profesjonalnie. Dla piłkarza dwumiesięczny rozbrat z piłką to dużo. Musimy wkomponować go jak najszybciej. Nie wiem, czy będzie w „18”, ale prawdopodobnie nie.

 

Co do nowych zawodników - każdy przyszedł w innym momencie. Gdybyśmy mieli ich od początku przygotowań, można byłoby wymagać więcej. Każdy musi poznać specyfikę ligi, kraju, oczekiwań. Mączyński miał najłatwiej. Berto potrzebował wiele treningów indywidualnych. W ostatnim meczu rezerw, na tle  trzecioligowców spisał się nieźle. Pasquato zagrał z Sandecją 60 minut. Lubi grać ofensywnie. Musimy trafić ze składem i na to, kto najlepiej rozumie się z kolegami. Sadiku przyszedł dzień przed meczem z Górnikiem. Pamiętamy zeszły sezon, jak wyglądał Vadis w sierpniu. Wykażmy cierpliwość. Dla nas najważniejsze jest to, aby wygrywać. Czasami mecze na początku sezonu będą wyglądać - wygrać i zapomnieć. Zrealizujmy cel, jakim jest awans do fazy grupowej Ligi Europy UEFA, a później skupmy się na obronie tytułu mistrzowskiego.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Radzik 72
Radzik 72
Major
2017-08-17 11:11:27
Panie Trenerze, oglądał pan wczoraj Celtic - Astana, tak się ogrywa pastuchów z Kazachstanu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN