Legia Warszawa
vs Europa FC
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-08-16 22:50:00
Newsletter

Malarz: Chciałbym zapaść się pod ziemię...

Autor: ŁS, PG Fot. Mateusz Kostrzewa
- Czuję się upokorzony, chciałbym zapaść się pod ziemię... ale tak się nie da - mówił po meczu z F91 Dudelange wyraźnie przybity bramkarz Legii, Arkadiusz Malarz.

- W pierwszej połowie daliśmy im uwierzyć, że mogą coś zrobić i zrobili. Dwa nasze błędy i tracimy bramkę. Później strzelamy kontaktową. W drugiej połowie kontrolujemy grę, ale to za mało. Strzelamy tylko jedego gola, który pozbawia nas wszystkiego, marzeń, złudzeń. Wstyd i upokorzenie. Tak, czuję się upokorzony, chciałbym zapaść się pod ziemię... ale tak się nie da. Staraliśmy się, ale to za mało. To nic nie dało. Nie ma pucharów...


Byliśmy przekonani, ja nigdy nie rzucam słów na wiatr i nie staram się wymądrzać, wierzyłem, wszyscy wierzyliśmy w to, że potrafimy awansować. Przyjechaliśmy tutaj z myślą, żeby awansować i staraliśmy się robić wszystko, ale zabrakło tego gola. Zabrakło chyba koncentracji w pierwszej połowie, gdzie straciliśmy te dwie bramki. W pierwszym meczu zabrakło też zaangażowania i tak jak powiedziałem, nie ma pucharów.


Trener powiedział nam w przerwie, żebyśmy dążyli do strzelenia gola, że strzelimy i że wygramy. Z szatni wychodziliśmy pełni optymizmu. Wiedzieliśmy, że strzelimy. Chcieliśmy to zrobić jak najszybciej, ale nie udawało nam się to. Gola strzeliliśmy później i tego czasu nam zabrakło, ale powinniśmy ten mecz rozstrzygnąć już u siebie. I tyle. Powinniśmy tu przyjechać na spokoju.


Może nasza piłka jest po prostu słaba i staramy się czarować, że jestesmy potęgą, że nasza reprezentacja fajnie gra, że piłka klubowa fajnie wygląda? Może tak naprawdę inni idą do przodu, a my stoimy? Może to jest to, a może to my znowu daliśmy ciała. Wydaje nam się, że możemy wygrać, że przeciwnik nam nic nie zrobi, a okazuje się inaczej. To bardzo boli...

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Wiktor
Major
2018-08-16 23:20:50
Arek szkoda słów. Po prostu jesteście słabi i tyle. Jednak My kibice nie wiedzieliśmy, że jesteście aż tak słabi. Ciekawe czy w lidze dacie z siebie wszystko, ciekawe choć to. I nie chodzi o to by pierwszy mecz teraz wygrać dobitnie. Chodzi o to by wygrywać każdy w tej rundzie choćby 10:9; o to chodzi Panie Arku .............. .
Gabro
Porucznik
2018-08-17 08:13:44
Idżcie do normalnej pracy.
winiek
winiek
Szeregowiec
2018-08-17 12:05:14
Arek ty nie musisz się nigdzie zapadać! Ale cała reszta to i owszem. Z innej zaś strony na to patrząc, to chyba nie do końca też wasza wina, że jesteście źle przygotowani pod każdym względem do sezonu !!! (L)
Lokis
Major
2018-08-17 19:04:44
No cóż, czas na zmiany Arek. Dajcie grać młodym. Victoria Pilzno gra samymi Czechami plus dwóch Słowaków i jeden Austriak i jest w LM od razu !!! U nas powinien być jeden, góra dwóch obcokrajowców. Z obecnego składu zostawiłbym Ciebie (rezerwowy) Szymańskiego, Żyro, Wieteska, Hołownia, Kante, Carlitos. Reszcie dziękuję. Szczególnie gorąco podziękowałbym Rado, Kuchy, Jędza, Pazdi, Phillips, Nagy, Antolic.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN