Legia Warszawa
vs Ruch Chorzów
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2009-08-16 19:10:59

Mecz Legia - Cracovia na legia.com

Autor: Emil Kamiński fot. Adam Polak
W sobotni wieczór piłkarze Legii podejmowali przy Łazienkowskiej 3 Cracovię. Podopieczni Jana Urbana byli zdecydowanymi faworytami tego spotkania i mieli sięgnąć po pewne trzy punkty.

Historia rywalizacji „pasiasto” - legijnej na stadionie Legii była bezlitosna dla krakusów. Ostatnie punkty z naszego obiektu piłkarze z Kałuży wywieźli w 1983 roku. (więcej tutaj).

Trzy dni przed meczem z legionistami nowym trenerem Cracovii został Orest Lenczyk. (więcej tutaj)

Jan Urban w zespole rywala najbardziej obawiał się nowego szkoleniowca - Wczoraj w Cracovii zmieniono trenera. To wydarzenie dodatkowo zmobilizuje naszych rywali. Dlatego musimy być uważni i nie wolno nam zlekceważyć rywala. Orest Lenczyk to doświadczony szkoleniowiec i na pewno coś wymyśli na mecz z nami. (więcej tutaj i tutaj)

Do legijnej osiemnastki wrócił Piotr Giza. (więcej tutaj) Nowy trener Cracovii przywrócił do zespołu Arkadiusza Barana. (więcej tutaj)

„Gizmo” przed meczem powiedział, że w dniu meczu serce zabije mu mocniej - W Cracovii się wychowałem, tam rozpocząłem swoją piłkarską przygodę. Stamtąd wyruszyłem w wielki piłkarski świat. Kiedy będę wychodził na boisko, to serduszko szybciej zabije. Obecnie jednak gram w Legii. Musimy wygrać sobotnie starcie, zdobyć kolejne punkty, jeżeli chcemy sięgnąć po tytuł mistrzowski. (więcej tutaj)

Dla trenera Lenczyka sobotnie starcie było kolejną rywalizacją z Legią. (więcej tutaj)

Zawodnik Cracovii – Piotr Polczak liczył, że w sobotę jego zespół przełamie fatalną passe wyjazdowych meczów z Legią - Każda passa kiedyś się kończy. Mam nadzieję, że jutro rozpoczniemy nowy etap w historii potyczek obu drużyn. (więcej tutaj)

Tomasz Kiełbowicz najbardziej obawiał się defensywnej taktyki Cracovii - W przypadku Legii tak wygląda większość meczów, ponieważ mało który klub w Polsce preferuję grę ofensywną. W naszej kadrze jest kilku chłopaków, którzy potrafią rozegrać technicznie piłkę. To nam stwarza pewną przewagę, jednak wiele zespołów broni się przed tym blokując całą jedenastką dostęp do własnego pola karnego. (więcej tutaj)

Stefan Białas, były trener Legii i Cracovii nie miał problemów ze wskazaniem faworyta - Moim zdaniem zdecydowanym faworytem w dzisiejszym meczu będzie Legia. Zespół z Warszawy celuje w tytuł mistrza Polski. Podopieczni Jana Urbana chcą się „odbić” po niepowodzeniu w rozgrywkach Ligi Europejskiej. Poza tym legioniści mają znakomity start w sezonie. W dwóch meczach warszawiacy wywalczyli sześć „oczek”. Na przeciwnym biegunie znajduje się Cracovia, która przegrała z Lechią oraz Śląskiem Wrocław. Moim zdaniem te niepowodzenia mogą mieć wpływ na psychikę krakowskich piłkarzy. (więcej tutaj)

Jacek Magiera przyznał, że legioniści muszą zagrać na sto procent swoich możliwości - Dzisiaj statystyka nie będzie miała znaczenia. Cracovia dawno nie strzeliła gola przy Łazienkowskiej, ale to o niczym nie świadczy. Tworzymy Legię, której obowiązkiem jest wygrywanie takich meczów jak ten dzisiejszy. Chcąc wpisać się w legijną historię nie wystarczy tutaj być, ale trzeba wygrywać i sięgać po sukcesy. Nie wyobrażam sobie, aby nasz zespół nie zdominował rywala, walczył od pierwszej do ostatniej minuty i na finiszu cieszył się z trzech punktów. To jest sport, goście na pewno się nie położą, dlatego sami musimy sięgnąć po wygraną. (więcej tutaj)

Drugi trener Legii, Kibu, przyznał, że celem jego zespołu będzie dominacja przez 90 minut - My chcemy zagrać tak, jak w dwóch ostatnich domowych spotkaniach – przeciwko Zagłębiu Lubin oraz Brondby. Planujemy wymieniać liczne podania w środku pola, wprowadzić szybkie tempo gry i zaprezentować równy futbol przez 90 minut. Powinniśmy często zagrywać futbolówki po ziemi, co w konsekwencji wprowadzi zamęt w obronie przeciwnika i stworzy większe zagrożenie pod bramką Cracovii. (więcej tutaj)

Niestety wbrew opinii ekspertów Cracovia wywiozła z Łazienkowskiej bezbramkowy remis. (więcej tutaj, tutaj i tutaj)

- Chcieliśmy zaatakować od początku wysokim pressingiem. Mieliśmy zbyt wiele problemów z kontratakami Cracovii. Dwa trzy razy zespół gości stworzył sytuacje po których powinien objąć prowadzenie. Po przerwie osiągnęliśmy przewagę, ale przy tak skomasowanej obronie rywala nie potrafiliśmy strzelić gola. Dzisiaj podarowaliśmy im dwa punkty. Nie myślałem, że je stracimy. Zbyt szybko zaczęliśmy „rozdawać prezenty” - mówił po meczu Jan Urban. (więcej tutaj)

Trener Lenczyk cieszył się z powrotu na ławkę trenerską - Stęskniłem się za boiskiem i ciesze się, że wróciłem. Przez kilku dni udało mi się porozmawiać, trochę potrenować, przekonać, żeby światełko się zaświeciło. Uznałem, że w  sytuacji kiedy zespół stracił osiem goli, naszym założeniem będzie nie stracenie gola. Poza tym graliśmy na Legii i nie sądzę, żeby tutaj drużyny przyjeżdżały po trzy punkty. Nie chcieliśmy bronić Częstochowy. Legia ma dużo lepszych piłkarzy. Chcę, żeby Cracovia się utrzymała, bo przy Kałuży buduje się stadion, a do niego musi być drużyna.

Maciejowi Rybusowi trudno było znaleźć przyczyn niepowodzenia - Trudno mi na gorąco ocenić, dlaczego nasza gra tak wyglądała. Mieliśmy swoje okazje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu bardzo słaba. Cracovia mogła prowadzić bo po groźnych kontrach stworzyła dwie sytuacje. Po przerwie to my prowadziliśmy grę i mogliśmy strzelić gola. Goście bronili się na własnej połowie. Szkoda mojej sytuacji, po której uderzyłem w słupek. (więcej tutaj) Podobnie twierdził Piotr Giza. (więcej tutaj)

W meczu z Cracovią czerwoną kartkę otrzymał Jakub Rzeźniczak, jednak „Rzeźnik” może zagrać w kolejnym spotkaniu. (więcej tutaj)

Mecz z krakowianami miał bardzo „krwawy” przebieg dla Marcina Komorowskiego. (więcej tutaj)

Przez 90 minut kibice bardzo mocno wspierali nasz zespół. (więcej tutaj)

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 63
PLN
Cena 174
PLN
Cena 115
PLN