Legia Warszawa
vs KuPS Kuopio
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-05-10 12:55:00
Newsletter

Mioduski: Półtora miliona euro za piłkarza? To możliwe

Autor: Kacper Ruszczak Źródło: polskatimes.pl
- Mam nadzieję, że w ciągu dwóch-trzech lat będziemy mieć [budżet] blisko 200 milionów. Ale bez awansu do Ligi Mistrzów raczej nie będzie to możliwe - mówi Dariusz Mioduski w rozmowie z ''Polska The Times''.

Cele na sezon 2015/16

 

Najważniejsze jest mistrzostwo. W drugiej kolejności był Puchar Polski. Dublet będzie więc spełnieniem celów. A Liga Mistrzów? Robimy progres, ale nie powiem dziś z przekonaniem, że mamy już drużynę, która wywalczy awans. Bardzo na to liczę, ale będziemy potrzebowali dużo szczęścia.

 

Poziom sportowy Legii

 

Ten poziom jest wysoki jak na Polskę, ale nie możemy porównywać się do dobrych klubów z Europy. Od najlepszych wciąż dzieli nas przepaść. Natomiast weźmy pod uwagę, że jeśli wygramy teraz mistrzostwo, to zdobędziemy trzeci tytuł w ciągu czterech lat. Legia nigdy nie miała takiej serii! Mamy szeroką kadrę, dobrego trenera, stabilny budżet. Nie możemy jednak zestawiać poziomu meczu Legia - Lech, do meczów czołowych drużyn Premier League czy Primera División.

 

Budżet Legii

 

Jakieś 120 milionów złotych. Mam nadzieję, że w ciągu dwóch-trzech lat będziemy mieć blisko 200 milionów. Ale bez awansu do Ligi Mistrzów raczej nie będzie to możliwe.

 

Pieniądze na transfery

 

To kwestia złożona. Jeśli zapłacimy za jednego człowieka dwa miliony, to na drugiego i trzeciego może nam nie starczyć. A zamiast wzmocnić jedną pozycję, wolimy kilka. Celujemy w ogólne podnoszenie piłkarskiej jakości. Jeśli jednak trafi się ktoś, kto da nam jej wyjątkowo dużo, to możemy rozmawiać o kwotach rzędu półtora miliona euro.

 

Stanisław Czerczesow

 

Gdybyśmy musieli płacić mu gażę podobną do tej, jaką miał w Rosji, to nie. Natomiast skorzystaliśmy z sytuacji na rynku. To ciekawa zależność: w Polsce najczęściej przepłacamy, a zagranicą udaje się chwilami trafić na super okazję. Czerczesow chciał z Rosji wyjechać, pokazać się na Zachodzie. A Legię postrzegał jako pomost do europejskiej piłki. I dzięki temu mogliśmy go mieć za nierynkową dla niego pensję.

 

 

Cały wywiad z Dariuszem Mioduskim przeczytacie na stronie polskatimes.pl


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN