Legia Warszawa
vs Śląsk Wrocław
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-01-11 08:55:00
Newsletter

O Legii w środowej prasie

Autor: JJ
"Przegląd Sportowy" zastanawia się, kto w Legii w meczach Ligi Europy UEFA zagra na prawej strony obrony, a "Super Express" zamieszcza krótką rozmowę z trenerem Jackiem Magierą. Zobaczcie, co jeszcze można przeczytać o Legii w środowej prasie.

PRZEGLĄD SPORTOWY

 

Kto dublerem Jędzy? Transfer Artura Jędrzejczyka z FK Krasnodar był do tej pory najbardziej spektakularnym ruchem mistrza Polski. Na obrońcę, który podpisał czteroletni kontrakt, Legia wyłożyła około miliona euro. Problem w tym, że trener Jacek Magiera nie będzie mógł wystawić tego zawodnika w spotkaniach 1/16 finału Ligi Europy z Ajaxem Amsterdam (16 i 23 lutego), bo Jędrzejczyk wystąpił w obecnej edycji rozgrywek jako gracz rosyjskiej ekipy. Po odejściu Bartosza Bereszyńskiego do Sampdorii stało się jasne, że pole manewru w dwumeczu z Holendrami zostało ograniczone. Magiera ma jednak kilka koncepcji, które postara się przećwiczyć w trakcie zimowych zgrupowań.

 

Pierwszym zmiennikiem na obydwu bokach obrony był w rundzie jesiennej Łukasz Broź. (...)  Dodatkowo, jednym z pomysłów rozważanych jeszcze jesienią przez Magierę było przestawienie  na bok obrony Michaiła Aleksandrowa.

 

SUPER EXPRESS

 

Jacek Magiera: Daniel Chima Chukwu ma u mnie czystą kartę: Piłkarze Legii Warszawa wylecieli wczoraj na dziesięciodniowe zgrupowanie do Hiszpanii. - Po urlopach zawodnicy aż się palą do pracy. Wiedzą, jaka jest stawka. Gramy o mistrzostwo Polski, żeby jesienią wrócić do Ligi Mistrzów - mówił przed odlotem trener Jacek Magiera.

 

- Doszli trzej nowi zawodnicy: Artur Jędrzejczyk, Nigeryjczyk Daniel Chima Chukwu i Węgier Dominik Nagy..

 

Jacek Magiera: - Artura nie traktujemy jak nowego, jakby po półrocznej nieobecności wrócił do domu. Z nim w szatni jest głośno i wesoło. A jego boiskowe zalety też wszyscy znamy. Z Chukwu miałem okazję spotkać się już kilka dni temu. To sympatyczny chłopak i silny, doświadczony piłkarz. Pamiętam, gdy grał w Molde i strzelił Legii gola. Ale to było trzy lata temu i nie można go oceniać przez pryzmat tamtych meczów. Teraz ma czystą kartę. Wierzę, że godnie zastąpi Nikolicia. Z Nagym zamieniłem na razie tylko kilka słów, czas na dłuższe rozmowy będzie na zgrupowaniu. Myślę, że wiele da tej drużynie. Do nas nie trafiają słabi piłkarze.

 

FAKT

 

Nagy: Nie obawiam się rywalizacji: Dominik Nagy jest przekonany, że w zespole Jacka Magiery rozwinie swoje umiejętności. „Rozpoczynam nowy rozdział w życiu, ale niczego się nie obawiam. Powinienem jedynie trochę poprawić umiejętności językowe. Od kilku miesięcy uczę się polskiego, mam godzinną lekcję tygodniowo. Idzie mi coraz lepiej, dlatego z czasem powinienem porozumiewać się swobodnie z nowymi kolegami” - zapewnia piłkarz.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN